Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 29 maja 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Między słowami (Lost in Translation)

Sofia Coppola
‹Między słowami›

WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiędzy słowami
Tytuł oryginalnyLost in Translation
Dystrybutor SPI
Data premiery20 lutego 2004
ReżyseriaSofia Coppola
ZdjęciaLance Acord
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Scarlett Johansson
MuzykaBrian Reitzell, Kevin Shields
Rok produkcji2003
Kraj produkcjiJaponia, USA
Czas trwania102 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Opis dystrybutora
Zapomniany, starzejący się aktor telewizyjny przyjeżdża do Japonii, aby wziąć udział w zdjęciach do filmu reklamowego. Młoda żona zapracowanego męża nudzi się, pozostawiona sama sobie. Pewnego dnia ich ścieżki przetną się...
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      



Utwory powiązane
Filmy      





Tetrycy o filmie [9.00]

MC – Michał Chaciński [8]
Umiejętnie pokazuje to, czego słowami nazywać nie należy – może więc nie powinno się też o tym pisać? Film o spojrzeniach, półuśmiechach i o tym, że niezależnie od wieku bywamy zagubieni. (Może nie dotyczy to Japończyków, którzy choć przylecieli do nas z innej planety, najwyraźniej z ogóle nie czują się obco.) Ale i o tym, że właśnie zagubienie może nas połączyć z innymi. Paradoksalnie, w tej myśli, że zagubienie towarzyszy nam przez całe życie jest coś uspokajającego. Zamiast koncentrowac się na sobie, po filmie chce się po prostu odwrócić do drugiego człowieka i zacząć rozmowę. A jeszcze lepiej, zamiast rozmawiać, po prostu być razem...

PD – Piotr Dobry [6]
Z pewnością nie jest to film zły, ma piękne zdjęcia i muzykę, ale że wszedł u nas w atmosferze Filmu, Przed Którym Cały Świat Padł Na Kolana – zwyczajnie się rozczarowałem, gdyż nic aż tak szczególnego w nim nie znalazłem. Ot, slapstickowo-melancholijna obyczajówka z niedopowiedzeniem, z którego wszyscy zrobili Tajemnicę Roku. Dla mnie tajemnicą jest, dlaczego z przeciętnie urodziwej i z przeciętnie utalentowanej (skromny zestaw min powtarzany w każdym filmie) Johansson zrobiono megagwiazdę ambitnego kina, skoro ładniejszą i bogatszą warsztatowo aktorkę można znaleźć w co drugiej niszowej produkcji.

TK – Tomasz Kujawski [9]
Urzekający, szczery i prawdziwy film. To dlatego rozśmiesza, mimo że humor komediowych scen (ta pod prysznicem czy na rowerze treningowym) trudno uznać za wysublimowany, wzrusza, mimo że próżno tu szukać wielkich dramatów, i wciąga, mimo że fabuła jest szczątkowa i rozwija się wyjątkowo powoli. Świetne aktorstwo (Murray - brawo!), scenariusz i muzyka tworzą hipnotyzująca, rozegraną w sceneriach Tokio opowieść o nietypowym związku dwójki bohaterów. Jak na razie najlepszy film 2004 roku.

WO – Wojciech Orliński [10]
Dopiero luty, a ja już chyba zobaczyłem najlepszy film roku. Arcydzieło. To komedia bez gagów, romans bez miłości, dramat bez dramatów. Umarłem ze śmiechu przy scenie kręcenia reklamy i sięgnąłem po chusteczkę przy scenie szeptu - amplituda emocji wywoływanych bardzo skromnymi środkami. Kto by pomyślał, że z Murraya taki kawał aktora!

KS – Kamila Sławińska [10]
Jet-lag w obcym mieście robi z człowiekiem przedziwne rzeczy. Zwłaszcza, jeśli to miasto to Tokio – migające tysiącem neonów jak sceneria z Blade Runnera, nierealne, obce, fantastyczne jak metropolia innej planety. Oderwani od wszystkiego, co znane i bezpieczne – od znajomych pór dnia, zrozumiałego języka, oswojonych miejsc – bohaterowie filmu Coppoli chodzą po mieście jak lunatycy, zagubieni i bezbronni. Młoda kobieta, uziemiona w hotelowym pokoju pod nieobecność wiecznie zajętego męża-fotografa, i starzejący się aktor, wynajęty przez japońską firmę do reklamy whisky nie spotkaliby się i nie zaczęli rozmawiać, gdyby nie znaleźli się jednocześnie w tym dziwnym miejscu, w tym samym dziwnym stanie ducha. W scenariuszu napisanym przez kogo innego pewnie od razu padliby sobie w ramiona i przeżyli płomienny romans, ale u Coppoli nic nie jest ani tak proste, ani tak banalne. Relacja, która nieoczekiwanie połączy tych dwoje samotnych ludzi jest subtelna, ulotna – i niesamowicie wzruszająca w swej kruchej nieokreśloności. Nie wiem, co chwalić bardziej: fantastycznych aktorów w głównych rolach (Bill Murray i Scarlett Johanssen są absolutnie genialni!)? Pięknie napisany scenariusz ze świetnymi dialogami? Elegancką, wyrafinowaną reżyserię? Fenomenalne zdjęcia? Nastrojową muzykę? Z pewnością wszystko zasługuje na pochwałę, a suma tych pochwał nie wystarczy, by w pełni wyrazić mój bezgraniczny zachwyt nad tym filmem. Lost in Translation jest piękny pięknem japońskiego ogrodu, w którym pozorny minimalizm formy niesie więcej uczuć i więcej treści, niż można wyrazić słowami.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [10]
Film - marzenie. Sympatyczny snuj, w którym Murray jest klasą dla siebie a ciepły i leniwy klimat udziela się całej widowni. Japonia jakiej nie znacie. Absolutna 10.

KW – Konrad Wągrowski [10]
Bardzo piękny film. Sofia Coppola dokonała niebywale trudnej sztuki - nakręciła film, którego tematem nie jest żaden bardziej lub mniej wymyślny dramat, lecz zagubienie w życiu - uczucie, które wielu z nas z pewnością nie jest obce. Chyba tylko ludzie ograniczeni mogą tą historię o pokrewieństwie dusz nazwać po prostu romansem. Coppola dotknęła czegoś, co każdy nosi gdzieś głęboko w sercu i często boi się nawet przed sobą przyznać, a na dodatek znalazła dla swej historii wspaniałą formę melancholijnej komedii w japońskiej scenerii. Piękno i oryginalność metropolii stanowi tło dla historii opowiedzianej z niezwykle delikatnie, z taktem i uczuciem. Co więcej - znakomity, dowcipny i inteligentny scenariusz współgra z idealnymi odtwórcami głównych ról. Nie znajduję słów, aby oddać uczucia jakie powoduje ten film, muszę więc po prostu złamać swoją dotychczasową zasadę przyznawania dziesiątek jedynie widowiskowym blockbusterom.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.