Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Schodami w górę, schodami w dół

Michał Choromański
‹Schodami w górę, schodami w dół›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSchodami w górę, schodami w dół
Data wydania17 lipca 2017
Autor
Wydawca PIW
ISBN978-83-06-03392-2
Format432s. 145×205mm
Cena34,90
Gatunekmainstream, obyczajowa
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 28,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Michał Choromański
Opis wydawcy
Autentyczne dzieła się nie starzeją. Ta historia, brawurowo skonstruowana przed półwieczem, jest na wskroś nowoczesna. Proza psychologiczna, z malowniczymi akcentami fantastyki, dziś okazuje się frapującą lekturą.
Obecne wydanie jest pierwszą edycją po przeszło trzydziestu latach.
Choromański powołał do życia kilkuset bohaterów literackich. W swoich najcelniejszych powieściach osadził ich w okolicach, których nie ma na mapie, a prawdziwych nazw miejscowości będących inspiracją – można się jedynie domyślać. Kurort z powieści „Schodami w górę, schodami w dół” przypomina przedwojenne Zakopane, Dom na Baziach – Kasprowiczowską „Harendę”. (…)
Powieść o grupie ludzi w 4. dekadzie XX w., rozdygotanych przeczuwaną a nieuświadomioną bliskością nadciągającej katastrofy, nie jest – choć można odnieść takie wrażenie – utworem z kluczem. Żadna spośród występujących w powieści osób nie ma dokładnego pierwowzoru w postaci historycznej. Zabieg artystyczny pisarza polega tylko na obdarzeniu wykreowanych bohaterów cechami znanych twórców, lekarzy, uczestników życia kulturalnego oraz właścicieli lokali popularnych w dwudziestoleciu międzywojennym. Jednym z pozaartystycznych efektów jest więc mylące odczucie, że prozaik opisał ludzi ze środowiska, ujawniając niewygodne historie i tajemnice alkowy.
Twórca nie miał jednak skłonności odwetowych, a jeżeli był skandalistą, to mimo woli. Idąc „Schodami w górę, schodami w dół”, napotykamy ślady zakopiańskich przyjaciół, kompanów Choromańskiego oraz jego opiekunów w chorobie: Kazimierza Wierzyńskiego, Karola Szymanowskiego, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Juliusza Zborowskiego, znakomitych ftyzjatrów: doktora Olgierda Sokołowskiego, doktora majora Teodora Białynickiego-Biruli oraz oczywiście Marii Kasprowiczowej, która w opublikowanych „Dziennikach” wyznała, że Choromański (krypto Jerzy) był największą miłością jej życia.
Fragment z „Posłowia” Marka Sołtysika
Inne wydania

Utwory powiązane
Książki      

Oceń lub dodaj do Koszyka w

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.