Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Dzienniki 1954−1955

Agnieszka Osiecka
‹Dzienniki 1954−1955›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzienniki 1954−1955
Data wydania16 stycznia 2018
Autor
Wydawca Prószyński i S-ka
SeriaAgnieszka Osiecka. Dzienniki
ISBN978-83-8123-062-9
Format832s. 170×241mm; oprawa twarda
Cena59,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non-fiction
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 0,00 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Agnieszka Osiecka
Opis wydawcy
Osiecka zakochana, osądzana i bezlitośnie szczera w swoich zapiskach.
Kolejny tom dzienników, bez którego nie sposób zrozumieć dziś Agnieszki Osieckiej. „Wolę być Niekochaną niż Grafomanem” – notuje. Osiecka w latach 1954–1955 poznaje jednego z najważniejszych mężczyzn swojego życia, debiutuje w STS-ie i ma szansę wrócić na łono Związku Młodzieży Polskiej, ale nie obejdzie się bez ostrej oceny kolegów i koleżanek.
Ona – zawsze kilka kroków do przodu przed innymi. Rozwija swoje talenty i świetnie punktuje epokę.
Rok 1955 był przełomem w życiu Agnieszki Osieckiej, ale ona wtenczas tego nie wiedziała. Owszem, co nieco przeczuwała, niczego jednak nie mogła wiedzieć na pewno. Znamienne, że notując wrażenia z ważnej wystawy w Zachęcie, przy obrazie „Zraniony stół” Fridy Kahlo postawiła dwa znaki zapytania.
Z pewnością wielu czytelników będzie zaskoczonych obrazem poetki, jaki wyłania się z kart tej książki.
Utwory powiązane
Książki (16)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Przepraszamy – w związku z trwającymi właśnie pracami technicznymi komentowanie zostało chwilowo wstrzymane.
Copyright © 2000-2018 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.