Szukaj
ESENSJA » Filmy » Esensjopedia
Start Magazyn Twórczość Książki Filmy Komiksy Gry Muzyka Varia Redakcja
Filmy
Aktualności
Wieści
Recenzje
Publicystyka
Wywiady
Tetrycy
DVD
Esensjopedia
Konkursy
Magazyn XCIII
Pobierz magazyn
Zobacz też
Co jest grane?
Człowiek roku
Fakty i akty
Kula
Uśpieni
W sieci
Zawiść
Polecane serwisy
Wiatr ze Wschodu
Podręcznik
Drogi Potencjalny Autorze!
RSS – kanał informacyjny ogólny [pomoc…]
RSS – kanał informacyjny działu [więcej…]
RSS – kanał informacyjny Zgryźliwych Tetryków
Esensja bloguje
RSS – kanał informacyjny blogu
Forum Esensji
Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie
Czytaj nasze wiadomości w Cafe News
Students.pl
Zgryźliwi tetrycy
Wszystko co kocham – Wojciech Orliński [9]
The Limits of Control – Bartek Fukiet [3]
Księżniczka i żaba – Bartek Fukiet [8]
Oświadczyny po irlandzku – Piotr Pluciński [3]
Lourdes – Piotr Pluciński [10]
[więcej...]
Najbliższe zapowiedzi kinowe
Amelia Earhart – Mira Nair
Kołysanka – Juliusz Machulski
To skomplikowane – Nancy Meyers
Walentynki – Garry Marshall
Wciąż ją kocham – Lasse Hallström
[więcej...]
W kinach
Adam – Max Mayer
Astro Boy – David Bowers
Fish Tank – Andrea Arnold
Oświadczyny po irlandzku – Anand Tucker
Randka w ciemno – Wojciech Wójcik
Tlen – Iwan Wyrypajew
Toy Story – John Lasseter
[więcej...]
Esensjopedia
Barry Levinson
‹Włamanie na śniadanie›
TytułWłamanie na śniadanie
Tytuł oryginalnyBandits
ReżyseriaBarry Levinson
ZdjęciaDante Spinotti
ScenariuszHarley Peyton
ObsadaCate Blanchett, Billy Bob Thornton, Bruce Willis, January Jones
MuzykaChristopher Young
Rok produkcji2001
Kraj produkcjiUSA
Dystrybutor (kino) Monolith
Data premiery9 sierpnia 2002
Czas projekcji122 min.
WWWStrona
WWWPolska strona
Gatunekkomedia, sensacja
Włamanie na śniadanie
(Bandits)
Opis dystrybutora
Wszystko zaczyna się od dość nietypowego napadu na bank. Dwóch przestępców kłóci się, a następnie mierzy do siebie z rewolwerów. Wszystkiemu, jak się szybko okazuje, winna jest pewna rudowłosa kobieta, znudzona gospodyni domowa, która marzy o przygodzie z dreszczykiem. W życiu rabusiów pojawia się w najmniej spodziewanym momencie i przewraca je do góry nogami - nie tylko rozkochując w sobie obu, ale także dołączając do ich szajki.
Teksty w Esensji

Tetrycy o filmie [7.00]

MC – Michał Chaciński [6]
Niezły pomysł w niezłym wykonaniu. Problem filmu tkwi tylko w dwóch elementach. Po pierwsze, materiał nadaje się na 90-minutowy seans i rozdmuchanie opowieści do 2 godzin chwilami niepotrzebnie męczy (cały ostatni napad przed kulminacją jest w filmie zupełnie niepotrzebny). Po drugie, jeśli ktoś zorientował się w połowie filmu, że ogląda nową wersję 'Butcha Cassidy i Sundance Kida', to później opowieść przestaje już zaskakiwać i myśl, że zakończenie jest pewnie powieleniem pomysłu z 'Żądła', nasuwa się sama. Ale na wielkie brawa zasłużyli na pewno aktorzy (ze szczególnym wskazaniem na Thorntona), którzy ożywili historię w bardzo zgrabny sposób. Na wiarygodnym pokazaniu takiego trójkąta można było się łatwo wyłożyć, a wyszło to w filmie całkiem przekonująco. Ogólnie, przyzwoita rozrywka.

PD – Piotr Dobry [6]
Lekka, sympatyczna komedia kryminalna, która mogłaby być co prawda i śmieszniejsza, i krótsza, i lepiej zakończona, ale wszelkie niedostatki z powodzeniem rekompensuje czworo wspaniałych bohaterów: Cate Blanchett, Billy Bob Thornton i Bruce Willis na ekranie oraz Bonnie Tyler na soundtracku.

WO – Wojciech Orliński [9]
Numer jeden na liście 'najdurniejszych polskich tytułów roku'. Co za kretyn wymyślił tę rymowankę? To może odstraszać widzów z kin. A tymczasem 'Bandits' to znakomita, inteligentna komedia sensacyjna - polecam zwłaszcza miny i monologi Thorntona, peruki i przebrania głównych bohaterów, doskonale sportretowane stany maniakalno-depresyjno-neurotyczno-anankastyczno-obsesyjno-kompulsywno-analno-retentywne Blanchett i Thorntona, samochody (piękna kolekcja klasyki!), świetną muzykę. Jakby Ocean's Eleven, ale lepsze.

KS – Kamila Sławińska [7]
Jak tu nie kochać Barry Levisona, skoro potrafi docenić tak cudowny scenariusz i dobrać do niego tak idealnie pasujących do roli aktorów! Bruce Willis i Billy Bob Thornton grają tak, jakby urodzili się, żeby porywać dyrektorów i obrabiać banki. Płomiennowłosa Kate Blanchett fałszuje tak potwornie, wykonując utwory Bonnie Tyler, że na chwilę zapomina się, że ta pani na pewno umie śpiewać, bo ja w szkole aktorskiej uczyli. Bardzo błyskotliwy, przezabawny i na dodatek zaskakujący film, który nie tylko ogląda się z przyjemnością pierwszy raz – ale ma się ochotę na jeszcze.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [7]
Nic nie poradzę, że mam słabość do Willisa. Kiedy widzę go w jakimś filmie od razu ocena dzieła skaczę mi o kilka punktów. A samo dzieło, też jest niegłupie - wreszcie Bruce ma równorzędnege partnera do ogrywania, a do tego świetna ścieżka dźwiękowa, parę niezłych żartów i przebrań. Słowem - sympatyczne wakacyjne oglądadełko, dla tych, którzy nie wystraszą się żenującego polskiego tytułu.

KW – Konrad Wągrowski [7]
Dobra komedia sensacyjna w starym stylu. Schemat z 'Butcha Cassidy i Sundance Kida', choć oczywiście z happy endem. Wspólnicy odpowiednio skontrastowani, kobieta wprowadza właściwe zamieszanie, dużo dobrego humoru i fajnej muzyki. Trzeba przyznać, że Thornton i Blanchett kradną Willisowi cały show. Bruce chyba już na krzywej opadającej, a szkoda.

Reklama