Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

„Kick-Ass” najlepszym filmem II kwartału w polskich kinach

Esensja.pl
Esensja.pl
Za nami kolejne podsumowanie kwartału w polskich kinach, przygotowane przez dziennikarzy portalu Stopklatka.pl oraz serwisu Esensja.pl. Na czele naszego zestawienia najlepszych filmów jakie mieliśmy okazję obejrzeć od kwietnia do czerwca znajduje się bardzo udana ekranizacji komiksu zatytułowana „Kick-Ass”.
Dziesiątka (a nawet jedenastka) najlepszych filmów prezentuje się bardzo okazale i chyba dobrze odzwierciedla to co się wydarzyło w minionych trzech miesiącach w polskich kinach. Stopklatka i Esensja od lat wspierają udane ekranizacje komiksów, te odważne i wymykające się prostym ocenom, te które nie chcą być typowymi przedstawicielami swojego gatunku. Na naszych kwartalnych listach wysokie noty zebrały m.in. „Mroczny rycerz”, „Watchmen. Strażnicy”, czy też pierwszy „Iron Man” (drugi już na naszej liście się nie znalazł, co jest także symptomem spadku formy serii). Dziś wskazujemy na „Kick-Ass” bo w kinie przeżyliśmy „ostrą jazdę” jaką najbardziej lubimy. Mało takiego kina na świecie, a mizerny wynik kasowy tego obrazu, niestety nie zwiastuje najlepiej na przyszłość podobnym ciekawym komiksowym filmom.
Wysokie drugie miejsce w naszym zestawieniu zajął „Poważny człowiek” braci Coen. To film wymykający się łatwym ocenom i interpretacjom. Dla niektórych najlepszy, dla innych najgorszy film tych twórców. Dziennikarze naszych redakcji także się mocno podzielili, ale jednak większość wskazała na wielkie zalety świata sportretowanego przez Coenów. Gdy kino nie zostawia nas z łatwymi odpowiedziami, wtedy jakoś inaczej się na nie patrzy… Niektórzy zwiastują, że „Poważny człowiek” może przez lata zyskać status arcydzieła światowej kinematografii. Pożyjemy, zobaczymy…
Na podium znalazła się absolutna nowość światowych kin – „Toy Story 3”. Tylko Pixar potrafi rozwinąć i ulepszyć opowieści będące sequelami. To wielka sztuka w kinie. Buzz i Chudy ciągle porywają widzów, choć Polska to dziwny kraj, w którym ta animacja jakoś specjalnie nie bije rekordów oglądalności. O zgrozo czwarty „Shrek” to dopiero będzie przebój i nic nie zmieni opinia osób, które go widziały i mówią, że jest jeszcze gorzej niż w „trójce”. „Toy Story 3” tylu widzów nie zgromadzi, ale wśród najlepszych animacji ever znajdzie się na pewno.
Oczko niżej kolejna animacja. Ale zdecydowanie inna, bo ze wszech miar bardzo klasyczna w formie. W dodatku przygotowana przez autora, który w kinie pozostawia swój niezwykły charakter pisma. Mowa o Wesie Andersonie i jego „Fantastycznym Panu Lisie” z udziałem George’a Clooneya. Film pokazywany w Polsce na kilku kopiach, nie dotarł zapewne do wszystkich odbiorców, wypatrujcie więc go na DVD. Pierwszą piątkę zamyka „Samotny mężczyzna” Toma Forda ze znakomitą kreacją Colina Firtha. Subtelna opowieść o homoseksualizmie.
Pięć najlepszych filmów II kwartału za nami i jest to pięć propozycji z USA. Najważniejsze jednak jest to, że to kino bardzo różnorodne, jak przystało na najważniejszą kinematografię świata.
Na kolejnych miejscach także przewaga kina zza wielkiej wody, ale niekoniecznie tylko o Ameryce opowiadającego. Jest nowy Woody Allen (powrócił z Europy na Manhattan), jest Ridley Scott (odwiedził Anglię) i Paul Greengrass (wybrał się do Iraku). Naszego kontynentu broni praktycznie tylko francuski „Prorok”. Ale się porobiło… Oczywiście cierpimy też z powodu tego, że w zestawieniu zabrakło rodzimego tytułu, ale wierzymy, że w III kwartale powinno być lepiej.
OTO NASZE PODSUMOWANIE II KWARTAŁU W POLSKICH KINACH:
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
1. Kick-Ass
„Kick-Ass” jednocześnie gloryfikuje i wyśmiewa superbohaterskie schematy, etos i estetykę – i robi to zaiste błyskotliwie. Po tym filmie niejeden dzieciak zapragnie włożyć maskę i rajtuzy, zastanawiając się jednakże, czy naprawdę warto. Na jednej ze swych licznych płaszczyzn znaczeniowych film Vaughna zbliża się do „Historii przemocy” Cronenberga – testuje reakcje i poziom przyzwolenia widza na przemoc – tak ekranową, jak i realną. W siódmym niebie powinni być też popkulturyści, a to za sprawą licznych nawiązań i cytatów – bez popadania w tanią parodię czy shrekowatość – to wprost niewiarygodne, że ktoś może jeszcze twórczo sparafrazować „Człowieka z blizną”, „Leona zawodowca” czy „Kill Billa”, o „Matriksie” nie wspominając. Co jeszcze? Obsada wy-mia-ta! Realizacja takoż. Słabe punkty? Nie znajduję żadnego.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
2. Poważny człowiek
„Poważny człowiek” to kolejna solidna pozycja w dorobku braci. Nie brakuje w niej charakterystycznej ironii i czarnego humoru, dziwacznych postaci i wydarzeń, a także cynicznego światopoglądu. Filozoficzne dylematy natomiast zostawiają widzów z ciekawym materiałem do dyskusji i analiz. Jest to także film osobisty, autorski, zrobiony bez żadnej presji i wątpliwości. Na taką wolność artystyczną mogą pozwolić sobie tylko mistrzowie o znaczącym dorobku, podpisujący swoje najnowsze dzieło: napisane, wyprodukowane i wyreżyserowane przez Joela i Ethana Coenów.
WASZ EKSTRAKT:
95,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
3. Toy Story 3
Najlepsze filmowe trylogie ostatnich lat? „Władca Pierścieni"? „Piraci"? „Bourne"? Bzdura – najlepszą trylogię stworzył Pixar, a „Toy Story 3” jest jej wspaniałym zwieńczeniem. Jak przystało na Pixar, dzieje się dużo i ciekawie. Sceny dynamiczne przeplatane są z – jakkolwiek to zabrzmi w przypadku kina dziecięcego – bardziej psychologicznymi. Nie zabraknie też humoru, zawsze niezłej próby, mądrze kierowanego do różnych odbiorców. Strona graficzna po prostu zachwyca. „Toy Story” oczywiście od zarania było nowatorskie (to w końcu pierwszy film w całości zrealizowany w grafice komputerowej), ale nikt nie zamierzał spocząć na laurach. Tła, scenerie, pomysły, postacie, ba! nawet ludzie! są rysowani pięknie, szczegółowo i inspirująco. Po wielkim dynamicznym finale, godnym trzeciej części wspaniałej sagi następuje wyciszenie i refleksja w ostatniej, pięknie podsumowującej (chyba też domykającej) całą trylogię scenie. Bardzo mądrej, bardzo pięknej, i bardzo, bardzo wzruszającej.
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
4. Fantastyczny Pan Lis
Chyba precedens: wybitny autor sięga po pełnometrażową animację dokonuje podboju zupełnie nowego dlań terytorium. Ten film nie jest wybrykiem, ale kolejnym pełnoprawnym odcinkiem śmieszno-strasznej rodzinnej sagi Andersona. Może nie sięga pułapu „Pociągu do Darjeeling” (jest mniej oszczędny narracyjnie), ale i tak mamy do czynienia z kinem pełną gębą, bez żadnych taryf ulgowych i punktów za pluszowe pochodzenie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
5. Samotny mężczyzna
Właściwie, dziwnie się ten film ogląda. Mając kilkakrotnie wrażenie, że reżyser ambitnie bierze się za pomysły, które, to pewne, pozostawią tylko wspomnienie dobrych chęci zamiast dobrego filmu. Jednak Tom Ford w porę przestaje błogo kontemplować męskie ciała wijące się w morskich głębinach, żeby wykrzesać z tej historii coś dotkliwego. Z tak imponującą umiejętnością przykuwania uwagi do detalu (w obrazie i muzyce – weźmy choćby tykający zegar) i elegancji, łatwo było wszystko zagłaskać na śmierć. A tu te rozwiązania doskonale oddają rytm prozy Isherwooda i zarazem nie pozostawiają wątpliwości co do to autorskiego tonu filmu. Zresztą, z takimi aktorami chyba nie mogło być inaczej. Nie dziwi mnie, że Akademia nie przyznała Colinowi Firthowi Oscara. Gołym okiem widać, że zasłużył przynajmniej na dwa.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
6. Prorok
Faktura dokumentu, wzbogacona przypowieścią i metafizyką. Film jest fascynujący i zwodniczy jak jego główny bohater, młody Arab, który przechodzi w więzieniu błyskawiczną szkołę życia. Świetnie zagrany, przemyślany i odsłaniający brutalne mechanizmy rządzące światem przestępczym i więzieniami we Francji.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
7. Co nas kręci, co nas podnieca
Woody Allen może sobie kręcić greckie tragedie, podszywać się pod Almodovara, a nawet rozpływać w zachwytach nad Londynem i Katalonią, ale mnie nie nabierze. Brakowało mu Nowego Jorku, radosnego użalania nad otaczającą rzeczywistością i poklasku ze strony wiernych fanów. Czegóż bowiem oczekujemy od Allena? Parafrazując koszmarny polski tytuł – tego co nas kręci, co nas podnieca. A co podnieca nas, allenowskich snobów, najbardziej? Ironiczna riposta, miłosna nostalgia, niespenetrowane kamerą zakamarki Nowego Jorku. A wszystko to jest w „Whatever Works”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
8. Robin Hood
Ridleyowi Scottowi udała się spora sztuka – nakręcił dobry film historyczny, unikając kilku pułapek: zbytniego podobieństwa do „Gladiatora” (sentymentalizm), zbytniego podobieństwa do „Braveheart” (nacisk na liberalne wartości we współczesnym rozumieniu) i upartego odchodzenia od kanonu Robin Hooda. W sumie – Robin Hood” to bardzo sprawne, cieszące oko i nie gwałcące inteligencji widza historyczne kino rozrywkowe.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
9. Istota
Vincenzo Natali bawi się w Boga, Freuda, doktora Frankensteina i wczesnego Cronenberga. „Istota” porusza istotne problemy natury bioetycznej, choć reżysera nawet bardziej niż genetyka zdaje się fascynować fizjologia i psychoanaliza. Swoje badania przeprowadza jednak w zbyt osobliwy sposób, by trafić do mainstreamowej publiczności. Na moim pokazie prasowym co i rusz ktoś wybuchał śmiechem, ale był to raczej rechot dość nerwowy, mechanizm obronny przed ekranowymi dziwactwami. Chyba nie ma lepszej rekomendacji dla nerdów (nawiasem – słowo kluczowe w filmie) rozkochanych w gatunkowym „kinie niemoralnego niepokoju"?
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
10. Green Zone
Przyznać należy, że film – jak przystało na dzieło jednego z najbardziej cenionych filmowych fachowców – wykonany jest bardzo dobrze (choć „Bourne′om” nie dorównuje), nie nuży ani przez chwilę, sceny akcji są dynamiczne i pomysłowo sfilmowane (Greengrass zaczynał przy tym przecież jako twórca dokumentów wojennych), przeplatane solidną intrygą kryminalną. Szkoda jednak, że zabrakło do tego jakiejś głębszej refleksji ponad powszechnie znane fakty. Powstał film niezły, mógł być znakomity.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
I Love You Phillip Morris
Nowy gatunek filmowy: tragejkomedia. „I Love You Philip Morris” opowiada o uczuciu łączącym dwóch mężczyzn – jest tam namiętność, opiekuńczość, tęsknota i wiele ciepła. A to, że większość akcji ma miejsce za kratkami, dokąd jeden z bohaterów trafił za oszustwa finansowe jest, wbrew pozorom, elementem komediowym. Niemożliwe? A jednak! Ten scenariusz napisało samo życie.
• • •
Kwartalne podsumowania (oraz kończące je podsumowanie całego roku) to zestawienia, które dziennikarze filmowi Stopklatki i Esensji przygotowują wspólnymi siłami już od kilku lat. W tym roku kontynuujemy prowadzenie naszych zestawień, które mamy nadzieje pomogą widzom w doborze bieżącego repertuaru.
koniec
1 lipca 2010
dodajdo

Komentarze

02 VIII 2010   17:16:53

"Kick-Ass" na pierwszym miejscu?! Kto to ustalił? Zostałam podstępem zabrana na ten film i niestety moje przeczucia się sprawdziły - bez sensu! Ok - może i coś w tym jest - bohaterskie czyny zwykłych śmiertelników, młodzieńcze marzenia o byciu wszechmocnym bla, bla, bla... może i było kilka śmiesznych momentów, kilka wzruszających... ale film generalnie poniżej jakiegokolwiek poziomu... czy Cage nie czytał scenariusza zanim się zgodził wziąć w tej farsie udziału?!

02 VIII 2010   18:02:12

Ten film jest mocno specyficzny, podobnie jak np. "Kill Bill" i nie każdemu się spodoba. Taka konwencja. Członkom redakcji Esensji na tyle się spodobał, że zagłosowali - ot i wszystko.

07 VIII 2010   02:08:35

@vera Kick-Ass bezapelacyjnie zasługuje na pierwsze miejsce, jeden z najlepszych filmów jaki kiedykolwiek widziałem. Hit-Girl jest niesamowita! :D

07 VIII 2010   11:17:52

No, Esensja się zrehabilitowała po tym, jak Kick-Ass spadł z zastawienia "najwyżej ocenione";)
@Vera
Cage nie tylko czytał ten scenariusz, ale bawet dołożył co nieco od siebie do charakterystyki Big Daddy`ego.

Ja w ogóle nie wiem, co ludziom w tym filmie nie pasuje, chcą, aby się kończył tak samo, jak się zaczynał? To przecież żaden film tak nie ma.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Dobry i Niebrzydki: Czeska babcia w roli Kaja
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

17 XI 2017

Tydzień temu rozmawialiśmy o włoskim kandydacie do Oscara, dziś czas na czeską propozycję do tej nagrody. Zostało nam więc do omówienia jeszcze około 90 filmów zgłoszonych jako krajowe propozycje do nagrody Akademii Filmowej. A na dziś – „Kobieta z lodu” Bohdana Slamy.

więcej »

Z filmu wyjęte: Przenośny karmnik
Jarosław Loretz

13 XI 2017

Ponoć najlepszym zabezpieczeniem przed uczuciem głodu jest noszenie wałówki ze sobą. Ale jak to robić, gdy się jest truposzem?

więcej »

Dobry i Niebrzydki: Męska wrażliwość nie ma racji bytu
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

10 XI 2017

Romska społeczność i afrykańscy imigranci we współczesnych Włoszech jako tło dla „coming-of-age story” zagranej przez naturszczyków. Dziś rozmawiamy o wchodzącej na ekrany naszych kin „Ciambrze”, włoskim kandydacie do oscarowej nominacji.

więcej »

Polecamy

Czeska babcia w roli Kaja

Dobry i Niebrzydki:

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Brokeback Mountain z punktu widzenia owiec
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpowanie uczłowiecza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Klaun – Frajerzy, do przerwy 0:1
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

100 najlepszych filmów animowanych wszech czasów
— Esensja

50 najlepszych filmów superbohaterskich
— Esensja

Tydzień z Wesem Andersonem: Wszyscy jesteśmy drapieżnikami, czyli „Fantastyczny Pan Lis”
— Piotr Dobry, Karol Kućmierz

Esensja ogląda: Luty 2013 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Złe misie
— Łukasz Gręda

Filmowy rok 2010: Porażki i sukcesy 2010
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Karol Kućmierz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Artur Zaborski

Filmowy rok 2010: Poważny człowiek, czyli świat to dość ponure, choć pełne czarnego humoru miejsce
— Marta Karpińska, Karol Kućmierz, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Filmowy rok 2010: Kick-Ass, czyli porno dla geeków
— Piotr Dobry, Karol Kućmierz, Konrad Wągrowski

Filmowy rok 2010: Toy Story 3, czyli chlipanie na pixarowskich filmach
— Ewa Drab, Michał Kubalski, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Artur Zaborski

Filmowy rok 2010: Fantastyczny Pan Lis, czyli prastara magia kukiełek z futerkiem
— Piotr Dobry, Karol Kućmierz, Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Najlepsze filmy III kwartału 2017 r.
— Esensja

Najlepsze filmy II kwartału 2017
— Esensja

Najlepsze filmy I kwartału 2017
— Esensja

Najlepsze filmy IV kwartału 2016
— Esensja

Najlepsze filmy II kwartału 2016
— Esensja

Najlepsze filmy I kwartału 2016
— Esensja

Najlepsze filmy III kwartału 2015
— Esensja

Najlepsze filmy II kwartału 2015
— Esensja

Esensja i Stopklatka wybierają najlepsze filmy II kwartału w polskich kinach
— Esensja

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Listopad 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Kamil Witek

Esensja ogląda: Listopad 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Wrzesień 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Bo najlepszy sposób na kobietę, znaleźć sobie skażoną planetę
— Przemysław Ciura

Esensja ogląda: Grudzień 2016 (6)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Robak

Esensja ogląda: Wrzesień 2016 (1)
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Bourne przechodzony
— Jarosław Robak

Esensja ogląda: Luty 2016
— Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk, Jarosław Robak, Konrad Wągrowski

Co za dzień! Co za cudowny dzień!
— Piotr Dobry

Co nam w kinie gra: Imigranci
— Marta Bałaga, Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Do kina marsz: Listopad 2017
— Esensja

Do kina marsz: Sierpień 2017
— Esensja

Do kina marsz: Lipiec 2017
— Esensja

Do kina marsz: Czerwiec 2017
— Esensja

Do kina marsz: Maj 2017
— Esensja

Piąty konkurs na recenzję filmową
— Esensja

Do kina marsz: Kwiecień 2017
— Esensja

Do kina marsz: Marzec 2017
— Esensja

Esensja typuje Oscary 2017
— Esensja

Ranking filmów Oscarowych 2017
— Esensja

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.