Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Najlepsze sceny science fiction (4)

Esensja.pl
Esensja.pl
Konrad Wągrowski
Nie wiemy, jak to się stało, ale dopiero w czwartej części naszych zbiorów najsłynniejszych scen SF znajdziemy takie perły jak powstanie Mechanicznej Marii, lądowanie Statku-Marii, przelot rowerów na tle księżyca, czy zagrzebana w piachu Statua Wolności…
Powstanie Mechanicznej Marii (Metropolis)
Oj, wstyd, że ta scena trafia dopiero do naszego czwartego zbioru najsłynniejszych scen SF, bo to kanon kanonów. Stworzenie jednego z najsłynniejszych filmowych robotów (jeśli nie najsłynniejszego) to moment, który znają wszyscy – nawet jeśli nie oglądali „Metropolis” Fritza Langa, z pewnością musieli widzieć teledysk Queen…
Lądowanie Statku-Matki (Bliskie spotkania 3 stopnia)
Kolejny wstyd, bo o ile mieliśmy przed chwilą do czynienia z najsłynniejszym robotem, tym razem pojawia się jeden z najsłynniejszych (może po „Sokole Millenium” i „Enterprise”) statków kosmicznych. Statków, które w pokojowych zamiarach przybyły na naszą planetę. Zwróćcie uwagę na stopniowanie napięcia w tej scenie – najpierw przylot małych pojazdów pilotujących, potem fragment czegoś wielkiego, a wreszcie majestatyczne wkroczenie imponującego Mothership….
Odtworzenie Leeloo (Piąty element)
W pierwszej scenie mieliśmy powstanie robota kopiującego człowieka, w tej – w jakimś stopniu nawiązującej do klasyki – odtwarza się Piąty Element, który ma uratować ludzkość, ubrany w ponętne kształty Milli Jovovich.
Scenę znajdziecie tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=AB2fsHhUpEU (nie ma możliwości udostępnienia na stronie.
Aby zaś nie było pusto, dla równowagi piękny koncert Divy Plavalaguny:
Zagłada Ziemi (Melancholia)
Finał „Melancholii” Larsa von Triera, to jedna z najbardziej przygnębiających scen filmowej fantastyki….
Rower na tle księżyca (E.T.)
…z kolei przelot na tle księżyca w „E.T.” Stevena Spielberga to jedna ze scen najbardziej optymistycznych. I również – bardzo, bardzo kanonicznych dla całego gatunku.
Destrukcja Tokio (Godzilla)
Jeśli w tym roku oglądaliście "Pacific Rim", przypomnijcie sobie pierwowzór. Z tych scen widać, że "Godzilla" miała ambicje nawiązywać do widoków po zagładzie nuklearnej.
Pierwszy bronotozaur (Park Jurajski)
A teraz scena znów dla odmiany bardzo pozytywna, którą niegdyś zakwalifikowałem do najbardziej magicznych w historii kina. Ekipa zwiedzająca Park Jurajski po raz pierwszy widzi żywego brontozaura. Zwróćcie uwagę, jak zręcznie Spielberg przygotowuje widza na ostateczny efekt.
Potwór z Id (Zakazana planeta)
Z Id, czyli z podświadomości. Sekwencje ataku elektryzującego w polu siłowym niewidzialnego potwora przez wiele lat były jednym z najsłynniejszych efektów specjalnych filmowej SF, a dla wielu widzów z tamtego czasu niezapomnianą chwilą grozy.
Statua Wolności w piachu (Planeta małp)
Och, kolejna scena słynniejsza niż sam film, wychodząca poza ramy gatunku. George Taylor odkrywa, że Planeta Małp tak naprawdę jest Ziemią.
Mucha
Jeśli podczas lektury naszego zestawienia dotarliście do pory obiadowej, skutecznie pozbawimy was apetytu finałowymi sekwencjami „Muchy” Davida Cronenberga i ostatecznymi stadiami przemiany Setha Bruddle′a w ludzko-owadzią hybrydę. Apetyt dziś wam niepotrzebny, zachowajcie go na Święta.
koniec
8 grudnia 2013
dodajdo

Komentarze

08 XII 2013   14:04:21

W sumie wyszło chyba najlepsze zestawienie:)

08 XII 2013   14:05:48

A z Bliskich spotkań…, to chyba najlepsza scena jest na przejeździe kolejowym

08 XII 2013   19:19:49

Jeżeli w kolejnym zestawieniu nie będzie sceny w kościele z "Nieśmiertelnego" to ja się wypisuję z Esensji.

08 XII 2013   20:21:18

A "Nieśmiertelny" to science fiction?

08 XII 2013   20:35:30

To zależy od natury nieśmiertelności Nieśmiertelnego. Jeśli ma uwarunkowania naukowe...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Kantować też trzeba umieć
Jarosław Loretz

18 XII 2017

Jak uczy jeden ze starych polskich filmów, z właściwym kantowaniem zawsze mieliśmy problemy.

więcej »

Dobry i Niebrzydki: Chwała na wysokości?
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

15 XII 2017

W wigilijnym nastroju (który pryśnie, gdy zaczniemy się kłócić) sięgamy dziś po wigilijny film. „Cicha noc” Piotra Domalewskiego od kilku tygodni na naszych ekranach, ale teraz jest dobry czas by porozmawiać o tegorocznym laureacie Złotych Lwów w Gdyni, którego akcja obejmuje jeden wieczór 24 grudnia.

więcej »

Polecamy

Chwała na wysokości?

Dobry i Niebrzydki:

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Poczuć się jak dziesięciolatek
— Konrad Wągrowski

Ekscentryczny wypoczynek w egzotycznej scenerii
— Konrad Wągrowski

Hercules Poirot w szarej strefie moralności
— Konrad Wągrowski

Nie tak ładnie pachniesz
— Konrad Wągrowski

Bogowie w kolorowych kosmolotach
— Konrad Wągrowski

Pierwszy milion trzeba ukraść
— Konrad Wągrowski

Dwa Brzegi 2017
— Konrad Wągrowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie Luke’a Skywalkera
— Konrad Wągrowski

Noga i jej chłopiec
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.