Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

15 najbardziej seksownych aktorek 2014 roku

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś prezentujemy nasze nominacje w kategorii najseksowniejszych aktorek 2014 roku. Oto piętnaście pięknych pań, które zachwycały w zeszłorocznych filmach.
Emily Blunt („Na skraju jutra”)
Nie od dziś wiadomo, że silne kobiety mają mnóstwo seksapilu, ale nie tylko dlatego piękna Emily znalazła się w naszym rankingu. Niezależnie czy ubrudzona bitewnym kurzem w pełnym rynsztunku bojowym czy w obcisłej koszulce na polu ćwiczeń, Emily Blunt w roli bohaterki całego świata w wojnie z obcymi prezentuje się lepiej niż znakomicie. Po trochu zazdrościmy postaci Toma Cruise’a z „Na skraju jutra”, że mógł w zależności od upodobania przeżywać z nią wspólne chwile właściwie bez końca…
Laverne Cox („Orange Is New Black”)
To był zdecydowanie jej rok. W czerwcu trafiła na okładkę „Time” jako pierwsza w historii transseksualna osoba wyróżniona w ten sposób przez ten opiniotwórczy magazyn. W lipcu również przeszła do historii na podobnej zasadzie, a to za sprawą nominacji do Emmy za rolę transpłciowej więźniarki Sophii Burset w serialu „Orange is the New Black”. Aktorka prowadzi własny talk show w amerykańskiej telewizji i jest obecnie najbardziej rozpoznawaną ambasadorką osób trans. Za sprawą urody media często nazywają ją „Beyonce środowiska LGBT”.
Elodie Fontan („Za jakie grzechy, dobry Boże?”)
Spośród wszystkich córek rodziny Verneuil, Laure wyróżnia się nie tylko tym, że jeszcze nie wyszła za mąż, ale także tym, że cechuje ją prawdziwie dziewczęca, interesująca i przyciągająca uroda. Powiedzmy to wprost: na tle swoich sióstr prezentuje się olśniewająco. Co jednocześnie skłania do zastanowienia się, czy też przypadkiem nie powinna była zostać panną…
Eva Green („300: Początek imperium”, „Sin City 2: Damulka warta grzechu”)
Jeśli w obsadzie jakiegoś filmu widzimy imię i nazwisko Evy Green to jednego można być pewnym – raczej za długo ubrania nie utrzymają się na jej seksownym ciele. Ta reguła świetnie sprawdziła się w kontynuacji „300”, gdzie w ognistej scenie miłosnej uwodziła Temistoklesa próbując przeciągnąć go na stronę Persów (nie mamy pojęcia jak się to nie powiodło). W „Damulce wartej grzechu” także nie można narzekać na poziom jej wdzięków, zresztą nie przez przypadek jeden z plakatów do filmu z Evą Green w roli głównej został zakazany i uznany za zdecydowanie zbyt odważny niż ogólnie przyjęte konwenanse…
Scarlett Johansson („Ona”, „Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz”, „Lucy”, „Szef”)
To, że Scarlett w obcisłej skórce wywołuje w redakcji „Esensji” drżenie serca wiemy co najmniej od 2012 roku, kiedy za rolę Czarnej Wdowy umieściliśmy aktorkę w naszym zestawieniu. Jednak w tym roku prócz jej nienagannej figury zawrócił nam w głowie też jej głos, który sprawił, że komputerowa sztuczna inteligencja z „Her” nabrała w naszej wyobraźni bardzo realnych i przede wszystkim seksownych kształtów.
Jennifer Lawrence („American Hustle”, „Igrzyska śmierci: Kosogłos”, „X-men: Przeszłość, która nadejdzie”)
W dorobku Lawrence za 2014 rok jest coś dla nastolatków („Igrzyska śmierci”), dorosłych(„American Hustle”) i geeków („X-Men”). W każdym z tych wcieleń aktorka przyciąga wzrok nie tylko znakomita grą, ale także wyglądem, dzięki któremu nie bez przyczyny zapracowała na obiegowy tytuł ulubienicy Ameryki. Jennifer była także jedną z głównych bohaterów niesławnego wycieku zdjęć z prywatnych kont na iCloud, i musimy przyznać, że jej nieretuszowane, prywatne zdjęcia, tylko potwierdziły powszechną opinię, że Lawrence na brak naturalnego seksapilu nie może narzekać.
Lupita Nyong’o („Zniewolony”, „Non-Stop”)
Zdobyła Oscara za drugoplanową rolę Patsey w „Zniewolonym”, choć akurat jej występ w tym filmie do „seksownych” mógłby zaliczyć tylko sadysta pokroju ekranowego wcielenia Michaela Fassbendera tamże. Ale już w epizodycznej rólce w podniebnym thrillerze z Liamem Neesonem prezentowała się nader pociągająco: mundurek stewardesy w połączeniu z fryzurą à la Grace Jones sprawdził się doskonale. Poza planem Lupita z wrodzonym wdziękiem dzieli z Jennifer Lawrence status „nowej ulubienicy Ameryki”. W tym roku dostanie dodatkowo szansę zawładnięcia sercami wszelkich popkulturystów, nerdów i geeków, którzy mogli sobie darować dramat o niewolnictwie, ale „Gwiezdnych wojen VII” nie przepuszczą za Chiny.
Emily Ratajkowski („Zaginiona dziewczyna”)
Jak pisał bard narodowy: „My Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała”. Jeszcze świeże w pamięci były jej wygibasy w teledysku „Blurred Line”, kiedy pojawiła się ciemną nocą w domu Bena Afflecka. Dalszy ciąg wydarzeń był oczywisty do przewidzenia. Ale umówmy się, trzeba być człowiekiem bez co najmniej serca, by nie pozwolić jej zostać. I te oczy!
Erin Richards („Gotham”, „Uśpieni”)
Być może rzeczywiście, jak twierdzi część fanów serialu „Gotham”, w roli Barbary Gordon stanowi najsłabszy punkt obsady. Ale choć wielu kwestionuje umiejętności aktorskie Erin, nikt nie odmawia jej przy tym seksapilu. W ubiegłym roku mogliśmy ją oglądać także w brytyjskim horrorze „Uśpieni”, gdzie zaprezentowała się w pełnej krasie tudzież niepełnym odzieniu. Owszem, drugą Meryl Streep to ona nigdy nie będzie, ale i tak, hmm, esteci mogą czerpać niemało satysfakcji z jej ról.
Margot Robbie („Wilk z Wall Street”)
Nie może zabraknąć w naszym zestawieniu Margot Robbie, 24-letniej Australijki, która swą rolą w „Wilku z Wall Street” zapewniła sobie miejsce we wszelkich klasyfikacjach najseksowniejszych aktorek 2014 roku. Ultraseksowna modelka, uwodząca samego Leo diCaprio, z pewnością zapadła wielu panom w pamięć – i nie tylko dlatego, że w filmie nie przesadzała z nadmiarem ubiorów.
Zoe Saldana („Strażnicy Galaktyki”, „Więzy krwi”)
Określenie „aktorski kameleon” zwykło się przypisywać megatalentom pokroju Meryl Streep czy Roberta De Niro, ale jeśli potraktować ten zwrot z całą dosłownością, do nikogo nie pasuje tak dobrze, jak do Zoe. Była już afrykańską pięknością Uhurą w „Star Treku”, była niebieskoskórą Neytiri w „Avatarze”, zaś w 2014 postawiła na zieleń, wcielając się w galaktyczną strażniczkę Gamorę w najpopularniejszym filmie roku. Kosmicznie seksowna w każdym kolorze, również gdy gra – a to niespodzianka – zwykłą ziemską dziewczynę, jak w osadzonym w latach 70. thrillerze „Więzy krwi”. W luźnych bluzkach w kwiaty i spodniach dzwonach prezentowała się olśniewająco.
Irina Shayk („Hercules”)
Uwaga uwaga! Jak donoszą media piękna Irina jest świeżo po rozstaniu z Cristiano Ronaldo, dlatego chętni do pocieszenia Rosjanki powinni już teraz ustawiać się w kilku kilometrowej kolejce. Shayk gdzieś nam mignęła w „Herkulesie”, ale top modelka jak na razie raczej bawi się aktorstwem niż traktuje je jako sposób nażycie. Aczkolwiek w roli seksownego ozdobnika już teraz nie ma zbyt wielkiej konkurencji.
Emma Stone („Niesamowity Spider-man 2”, „Magia w blasku księżyca”)
Ach Emma…ilekroć pojawia się na ekranie to możemy być pewni, że w naszym zestawieniu najbardziej seksownych aktorek roku jej nie zabraknie. W zeszłym roku mogliśmy wzdychać do niej przy dwóch okazjach – ze łzami w oczach przy drugiej części Spider-mana i z oczarowaniem w „Magii w blasku księżyca”. Już teraz wiemy, że po jej pożegnaniu z Człowiekiem Pająkiem trzecia część trylogii nie za bardzo nas interesuje, tymbardziej, że bohaterów w maskach mamy teraz pod dostatkiem. Co zatem nas tak w niej urzeka? Wystarczy spojrzeć w oczy Stone i usłyszeć tę chrypkę…
Juno Temple („Czarownica”, „Sin City 2: Damulka warta grzechu”, „Rogi”)
Lata mijają i nawet nie zauważyliśmy, kiedy Juno Temple z nastolatki stała się prawdziwie uroczą i ponętną kobietą. Drobniutka Juno ma w sobie tyle zewnętrznej delikatności, że można szczerze się obawiać czy zamiast skóry nie ma na jej ciele porcelany. Oczywiście to żadna aluzja do aktorskich umiejętności, które w zeszłym roku mogliśmy podziwiać w blockbusterze fantasy(„Czarownica”), kontynuacji komiksu noir(„Sin City 2”) czy przede wszystkim horrorze(„Rogi”). Jeśli tylko w najbliższym czasie ktoś zdecyduje się na nakręcenie współczesnej wersji „Calineczki”, casting na główną rolę będzie całkowicie niepotrzebny.
Ming Zhao („Jak dogonić szczęście”)
Ming Zhao miała w zeszłym roku na uwodzicielskim rozkładzie Simona Pegga, co akurat nie jest jakimś szczególnym wyczynem, ale zauważmy, że piękna aktorka i modelka chińskiego pochodzenia dopiero co stawia pierwsze kroki w filmowym przemyśle. Teoretycznie ma wszystko by podbić świat wielkiego ekranu – długie nogi, pełny biust i ciekawą egzotyczną urodę, a ta zawsze jest w cenie. Trzymamy kciuki za dalszą karierę pięknej Zhao i już teraz rościmy sobie prawo do nazywania jej małym esensyjnym odkryciem.
• • •
Zagłosuj TUTAJ.
koniec
21 stycznia 2015
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Dobry i Niebrzydki: Podręczne z Kairu
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

8 XII 2017

Czarny kryminał wiecznie żywy – dziś rozmawiamy o przeniesieniu Chandlerowskich schematów do współczesnego Kairu w bardzo dobrym „Morderstwie w hotelu Hilton” Tarika Saleha.

więcej »

Kręgi Gwiezdnych Wojen
Szymon Charko

5 XII 2017

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera „Ostatniego Jedi” to dobra okazja, aby spojrzeć jeszcze raz na jego poprzednika i perspektywy na to, jak nowa trylogia będzie wyglądała jako całość. Z dystansu prawie dwóch lat wydaje mi się, że spojrzenie krytyków na ten temat przeoczyło kilka istotnych szczegółów.

więcej »

Z filmu wyjęte: Nasi w Azji
Jarosław Loretz

4 XII 2017

Polskie akcenty trafiają się nie tylko w kinie rodem z USA i Kanady, ale i w produkcjach z bardziej egzotycznych rejonów.

więcej »

Polecamy

Podręczne z Kairu

Dobry i Niebrzydki:

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.