Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

Z filmu wyjęte: Marsjanin w Paryżu

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy można przylecieć na Ziemię statkiem z dykty i brezentu…?
Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.
Francuskiej Nowej fali można przypisać ogromne zasługi. Poza jedną – cięciem kosztów na scenografii. Bo o ile w „Alphaville” jakoś jeszcze udało się wmówić widzom, że bohater toczy zawiłe śledztwo w futurystycznym mieście, o tyle w komedii „Un Martien à Paris”, zrealizowanej w 1961 roku przez mało znanego reżysera, Jean-Daniela Daninosa, „kosmiczny statek” jest co najwyżej śmiechu wart. Sądząc po liczbie widocznych na załączonym obrazku drucianych odciągów oraz po fakturze powłoki, pojazd został skonstruowany z garści stalowych rurek, paru metrów dykty oraz niezbyt pokaźnej płachty brezentu. Nie ma chyba po co dodawać, że widać go wyłącznie „zaraz po lądowaniu” albo „tuż przed startem”, jak również tego, że wcale nie ma pewności, iż komukolwiek na planie chciało się owijać brezentem również niewidoczną stronę pojazdu.
Sam film też nie jest jakąś rewelacją, choć trzeba przyznać, że ogląda się go dość gładko, bez poczucia obcowania z antycznym kinem, co często ma miejsce podczas seansów produkcji z lat 50. i wczesnych 60. Sednem fabuły jest wizyta na Ziemi marsjańskiego przeciętnego faceta (Darry Cowl), który ma nawiązać romans z pierwszą lepszą kobietą i dać się zarazić – przez pocałunek – wirusem miłości. Pozwoli to marsjańskim naukowcom opracować antidotum i wyeliminować groźbę niemożliwych do przewidzenia i nie dających się kontrolować zachowań tamtejszych obywateli. Dużo tutaj umiarkowanie zabawnych wygłupów, słownych potyczek i dziś już raczej żenujących prób „podrywania” kobiet, ale szereg scen jest wciąż zabawnych, a kilka wręcz nadspodziewanie aktualnych. Przynajmniej jak na nasze warunki, bo jesteśmy świadkami np. tępienia obnośnych, nielicencjonowanych sprzedawców, z którymi we Francji poradzono sobie eony temu, a u nas wciąż nie sposób ich wyplenić.
koniec
30 października 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Potęga ducha II
Jarosław Loretz

15 I 2018

Niektórym nie wystarcza jeden, własny duch.

więcej »

50 najlepszych filmów 2017 roku
Esensja

12 I 2018

Jak co roku prezentujemy Wam 50 najlepszych – naszym zdaniem – filmów minionych 12 miesięcy, spośród tych. które były pokazywane w polskich kinach w oficjalnej dystrybucji. Jak zwykle wiemy, że kolejność filmów na liście może być dyskusyjna, ale uważamy, że każdy z 50 zaprezentowanych w naszym rankingu filmów jest wart uwagi.

więcej »

Pożegnania 2017 (1)
Jarosław Loretz

12 I 2018

Przypomnijmy sobie, kto odszedł w roku 2017. Dziś miesiące styczeń-marzec.

więcej »

Polecamy

Partia na party w czasach Brexitu

Dobry i Niebrzydki:

Partia na party w czasach Brexitu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Jak smakują Porgi?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Potęga ducha II
— Jarosław Loretz

Potęga ducha
— Jarosław Loretz

Nauka w lesie
— Jarosław Loretz

Kantować też trzeba umieć
— Jarosław Loretz

Nasi u nas
— Jarosław Loretz

Nasi w Azji
— Jarosław Loretz

Nasi w Ameryce
— Jarosław Loretz

Mózgi, świeże mózgi
— Jarosław Loretz

Przenośny karmnik
— Jarosław Loretz

Gdy w oczy zajrzy głód
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Jamochłon na niebiesiech
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2017 (1)
— Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Umordowana
— Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

450 stron makabry czyli Baczność! W oczach tego dziecka maluje się eufemizm!
— Jarosław Loretz

Wielka stopa i wtopa
— Jarosław Loretz

Wężogator voodoo
— Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Doroczna rozrywka w tanim stylu
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.