dzisiaj: 7 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: ENH, czyli ponad pół setki filmów (1)  – Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Walc z Baszirem” najlepszym filmem II kwartału w polskich kinach wg Stopklatki i Esensji

Strona [«][‹] 1 z 2 [›][»]
Przedstawiamy podsumowanie II kwartału 2009 roku w polskich kinach przygotowane przez dziennikarzy Stopklatki i Esensji. Na czele zestawienia tym razem animowany film dokumentalny.

Nieskromnie stwierdzimy, że z niezbyt urodzajnego kwartału udało nam się wyłuskać zestaw naprawdę różnorodnych i dobrych filmów. Znajdziemy wśród nich animowany dokument – film wyznaczający nowe trendy zarówno animacji, jak i dokumentalistyce, a przy tym naprawdę szczerze przejmujący. Nic dziwnego, że docenili go widzowie Warszawskiego Festiwalu Filmowego, szkoda, że nie do końca doceniła do Amerykańska Akademia Filmowa, ale nie zmienia to faktu, że mamy tu rzadkie połączenie dzieła nowatorskiego, ważnego i poruszającego.
Miłośnicy Woody’ego Allena z przyjemnością powitają jego powrót do dobrej formy, może nie tej, którą zachwycał 30 lat temu, ale z pewnością jego hiszpański film urzeka klimatem i jest kolejną interesującą wypowiedzią dojrzałego twórcy na tematy międzyludzkich relacji. Następny film na naszej liście to pozycja dla miłośników klasycznego kina gatunków. Opowieść o dziennikarskim śledztwie nie tylko doskonale trzyma w napięciu, ale też zachwyca doskonałą formą aktorskiej ekipy z Russellem Crowem, Helen Mirren i młodą Rachel MacAdams.
W zestawieniu znalazły się aż dwie, jakże różne propozycje polskiej kinematografii. Nie zapomnieliśmy o kolejnej „Gwiezdnej wędrówce”, która chyba już dziś kandyduje do miana najlepszej produkcji rozrywkowej roku. Listę uzupełniają dwa lżejsze, komediowe tytuły i dwa filmy należące do nurtu kina bardziej ambitnego. Jak co kwartał stwierdzimy więc, że trudno, abyście w naszym wyborze nie znaleźli nic dla siebie.
1. Walc z Baszirem
Siłą „Walca” jest nie to, że to film polityczny, ale to, że osobisty. Odkrywanie pamięci Ariego Folmana wraz z reżyserem jest równie pasjonujące, jak odkrywanie zagadki zbrodni w dobrym kryminale. Ale jednak ta fascynująca animacja, równie sugestywna w scenach „realnych” jak i „fantasmagorycznych”, ten animowany mroczny i porażający Bejrut, te sny bohaterów wypierających z umysłu grozę i koszmar tego konfliktu – to jest coś, co na długo zapada w pamięć.
2. Vicky Cristina Barcelona
Hiszpańskie słońce, piękne, pełne seksu kobiety i opowiadanie o miłości i namiętności, to główne elementy najnowszego filmu Woody’ego Allena. Wszystko wskazuje na to, że klimat Barcelony bardzo odpowiada zadomawiającemu się w Europie amerykańskiemu reżyserowi, bo „Vicky Cristina Barcelona” skrzy się humorem i brawurowymi dialogami.
3. Stan gry
Thriller polityczny w starym stylu, w którym ani na chwile nie spada tempo, w którym rewelacyjny Russell Crowe daje popis aktorski w swoim najlepszym stylu, dzielnie sekunduje mu Rachel McAdams, kapitalne wejścia ma Hellen Mirren, a Bena Afflecka w roli sztywnego bubka zawsze przecież można strawić. Co ciekawe – film potrafi zagrać mocno na nucie emocjonalnej, ale też rozbawić. Ale zwróćcie też uwagę na drobiazgi – że dziennikarz nie jest tu supermanem, tylko zwykłym człowiekiem, który może sam się przestraszyć tego co robi, mieć wątpliwości i zwyczajnie bać o swoje życie. Zwróćcie uwagę na genialny epizod Jasona Batemana w roli Dominica Foya. Zwróćcie uwagę na kapitalną scenę spotkania przed drzwiami mieszkania mordercy i niesamowite w niej napięcie. Po takim filmie ma się ochotę zostać dziennikarzem śledczym, choćby – jak wynika z treści – ten fach powoli odchodził do lamusa.
4. Wojna polsko-ruska
Jeśli ktoś zada sobie trud wdarcia się pod paznokieć historii, nie może pozostać nieusatysfakcjonowany. W czasach wyczerpania klasycznej narracji eksperyment z formą stanowi pierwszy krok do powiedzenia czegoś ważnego poprzez swoje dzieło. Sama pusta forma, co stanowi dominującą liczbę przypadków, nie doprowadzi jednak do ponownego napełnienia wyczerpanych schematów. Żuławski z Masłowską mają tego świadomość. Na ekranie atakuje nas, serwowana w tempie turbo, akcja – towarzyszymy dresiarzowi Silnemu w jego zmaganiach z życiem, a wszystko podane zostaje przy użyciu zaburzenia chronologii narracji, retrospekcje i futurospekcje są na porządku dziennym, przy czym nie jest całkowicie oczywiste rozróżnienie, które fragmenty filmy oznaczają podróż w przeszłość, które wycieczkę do przyszłości, a co jest tu i teraz.
5. Star Trek
Próba restartu cyklu J.J. Abramsowi niewątpliwie się udała. Nie eksperymentował zbytnio – postawił na atrakcyjną, dynamiczną, przygodową fabułę, mocno przeplecioną licznymi nawiązaniami do klasycznej serii i ukłonami w kierunku fanów – i wygrał. Film jest wartki, wciągający, nie nuży w żadnym momencie. Aluzje i nawiązania wplecione bardzo zmyślnie. No i humor – naprawdę pierwsza klasa (Chekov! Scotty!). Trzeba pochylić czoła przed pomysłem na to, jak zrestartować Star Treka i pozbyć się bagażu opowieści z oryginalnego serialu i wczesnych filmów. Teraz to dopiero można zmierzać w Nieznane!
6. Ja cię kocham, a ty z nim
Czy ktoś już wspominał, że tytuł kandyduje do miana najgłupszego wśród tegorocznych popisów dystrybutorów? Ale poza tym otrzymujemy całkiem przyjemną, nieobrażającą inteligencji widza komedię romantyczną, w której nie ma tak wiele znów komedii, natomiast jest odrobina dramatu. Choć co prawda po seansie przychodzi do głowy, że znów obejrzeliśmy historyjkę o dość banalnym przesłaniu, to solidna realizacja (jedność czasu i miejsca akcji bardzo służy takim filmom), dobra forma Binoche i Carella, a także urok jego filmowych córeczek w pełni to rekompensują.
7. Zack i Miri kręcą porno
Konia z rzędem temu, kto będzie potrafił udowodnić, że „Zack i Miri kręcą porno” jest kolejną komedią Kevina Smitha, w której humor miesza się z celną obserwacją społeczną. Nie, żadnych spostrzeżeń na temat „pokolenia X” tu nie znajdziecie. „Zack i Miri” to po prostu komedia romantyczna, wnosząca jednak do skostniałego gatunku dużo świeżości. Bo ostatecznie jak często w rom-komach zdarza się, by najbardziej romantyczną sceną był seks pary głównych bohaterów przed kamerą i tłumem gapiów podczas kręcenia amatorskiego pornosa?
8. Tatarak
Ból, cierpienie, kruchość życia, ale też siła oraz wiara jaką daje miłość stanowią esencje tego, wskazującego na ludzką egzystencję, dramatu. Janda w ciszy, w hotelowym pokoju z obrazu Edwarda Hoopera, opowiada o szczególnym, intymnym momencie w jej życiu. Nie robi z tego jednak pozy, nie kokietuje tylko mówi jakby do siebie, przeżywając te trudne dni raz jeszcze. Widz staje się jedynie mimowolnym, choć zahipnotyzowanym słuchaczem.
9. Tulpan
Film Dworcewoja skupia się na przedstawianiu stepowej codzienności. Uzyskujemy wgląd w intymność rodziny Ondasa, w codzienne rytuały, jak ten, kiedy średni syn małżeństwa recytuje ojcu zasłyszane w radiu wiadomości. Ojciec nie może nachwalić się pamięci chłopca: mawia z podziwem, że syn mógłby zostać „głównym księgowym”. Ondas całe dnie dogląda stada, jego żona zaś opiekuje się domem i dziećmi – wśród nich najmłodszym synem, przeżywającym okres względnej wolności, kiedy jeszcze nie jest poddawany silnej dyscyplinie; matce pomaga jedyna córka, wiecznie kłócąca się z ojcem.
10. Trzy małpy
Ceylan to reżyser, który stworzył swój własny, niepowtarzalny i na pierwszy rzut oka rozpoznawalny styl. To reżyser, który docenia smak obrazu, wydłuża ujęcia dając wybrzmieć każdemu kadrowi, a jego filmy toczą się jakby w zwolnionym tempie. Jak nikt we współczesnym kinie Ceylan potrafi też nakreślić wewnętrzny stan swoich bohaterów tylko za pomocą obrazów. Ceylan narrator to mistrz oszczędnego operowania słowami, a jednak mimo wszystko każdy z jego filmów to pełna przenikliwości i autentyzmu wyprawa do ludzkiego wnętrza.
• • •
POZOSTAŁE KATEGORIE
I jeszcze kilka dodatkowych, indywidualnych kategorii podsumowujących II kwartał w polskich kinach. Staraliśmy się tutaj wyłuskać to, co najciekawszego dostrzegliśmy w tym okresie.
Najlepszy Film Polski
1. Wojna polsko-ruska
2. Tatarak
3. Wino truskawkowe
W II kwartale mieliśmy sporo rodzimych premier kinowych. Już z zestawienia najlepszych filmów wyłania się obraz tych tytułów, które wzbudziły (nie tylko) nasz zachwyt. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że rodzime tytuły także wśród naszych dziennikarzy wzbudziły skrajne opinie i nie wszyscy podpisują się pod uznaniem „Wojny polsko-ruskiej” za najlepszy polski film II kwartału. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że tytuł ten wywołał spore zamieszanie a 400 osób na jego seansach to wynik imponujący jak na kino tak nietuzinkowe. Zaskoczył nas Andrzej Wajda. Jego „Tatarak” nie jest filmem do jakiego przyzwyczaił nas mistrz w ostatnich latach. Trzeci z najlepszych polskich filmów to „Wino truskawkowe” Dariusza Jabłońskiego, to kino jakiego brakuje i które zawsze ogląda się z przyjemnością.
Strona [«][‹] 1 z 2 [›][»]
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Weekendowa Bezsensja: Terefere! Ty też terefere! (2)
Konrad Wągrowski

4 IX 2010

Temat spodobał się czytelnikom, kontynuujemy więc przegląd zmian „odkurwiających” filmy na potrzeby emisji telewizyjnej. Dziś między innymi o „Człowieku z blizną” Briana de Palmy.

więcej »

Do kina marsz: Wrzesień 2010
Esensja

31 VIII 2010

Zwykle tak bywa, że po słabych wakacyjnych miesiącach filmowych nadchodzi bardzo bogaty w ciekawe premiery wrzesień. Zwykle tak bywa... ale nie w tym roku. W tym roku wrzesień wygląda bardzo wakacyjnie i tylko kilka naprawdę wartych zobaczenia tytułów udało nam się wyłuskać. Ale te na pewno warto zobaczyć.

więcej »

Weekendowa Bezsensja: Terefere! Ty też terefere!
Konrad Wągrowski

28 VIII 2010

Uwaga! Uwaga! Niniejszy tekst zawiera duże nasilenie brzydkich słów w dwóch językach! Wejście tylko od 18 lat. No, chyba że zaczekacie na złagodzoną wersję telewizyjną.

więcej »

Polecamy

Jestem legendą

Mroczny Rycerz:

Jestem legendą
— Piotr Dobry

Inne światy
— Jakub Gałka

Co się zdarzyło Lois Lane?
— Piotr Dobry

A ty?
— Michał R. Wiśniewski

Mroczny Rycerz i jego Mroczek, czyli Batman po polsku
— Konrad Wągrowski

Poradnik: Jak wygryźć Batmana
— Paweł Sasko

Wampiry grasują w Gotham
— Piotr Dobry

Czarno na czarnym
— Urszula Lipińska

Nietoperze, które nie ujrzały światła dziennego
— Konrad Wągrowski

Bywają takie dni, że po prostu nie możesz pozbyć się bomby!
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Vicky Cristina Barcelona w Mysłowicach
— Dyskusyjny Klub Filmowy „Powiększenie”

Hugo 2010 – nominacje

Nominacje do Nebuli 2009

Najlepsze filmy 2009 roku według dziennikarzy Stopklatki i Esensji
— Esensja

Porażki i sukcesy A.D. 2009
— Piotr Dobry, Ewa Drab, Jakub Gałka, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

50 najlepszych filmów wojennych wszech czasów
— Esensja

36. Ińskie Lato Filmowe
— Tomasz Rachwald

Letnie odkurzanie kina: Kiedyś byłem fatalny, teraz jestem tylko słaby – Woody Allen wczoraj i dziś
— Emilia Sękowska

Co nam w kinie gra: Porno i roboty (26.06.2009)
— Esensja

Let us fuck!
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

ENH, czyli ponad pół setki filmów (2)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Kick-Ass” najlepszym filmem II kwartału w polskich kinach
— Esensja

Jak z konserwatysty zrobić liberała, czyli całkiem zabawny wypełniacz
— Konrad Wągrowski

Do kina marsz: Kwiecień 2010
— Esensja

Polski zwiastun nowego Woody'ego Allena

Ranking na premierę: 13 najbardziej niefortunnych filmowych pisarzy
— Łukasz Twaróg

Najlepsze filmy wojenne wszech czasów - suplement
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

50 najlepszych filmów wojennych wszech czasów
— Esensja

Letnie odkurzanie kina: Kiedyś byłem fatalny, teraz jestem tylko słaby – Woody Allen wczoraj i dziś
— Emilia Sękowska

Co nam w kinie gra: Żołnierze, policjanci, rewolucjoniści i neurotycy (03.04.2009)
— Esensja

Tegoż autora

Do kina marsz: Wrzesień 2010
— Esensja

Weekendowa Bezsensja: I Ty możesz pomieszać plakaty (12)
— Esensja

Do kina marsz: Sierpień 2010
— Esensja

„Kick-Ass” najlepszym filmem II kwartału w polskich kinach
— Esensja

Do kina marsz: Lipiec 2010
— Esensja

Zostań fanem Zgryźliwych Tetryków!
— Esensja

Co nam w kinie gra: Istota, Jutro będzie futro, Toy Story 3
— Esensja

Co nam w kinie gra: Wenecja i Poważny człowiek
— Esensja

Do kina marsz: Czerwiec 2010
— Esensja

Weekendowa Bezsensja: I Ty możesz pomieszać plakaty! (10)
— Esensja

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.