Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 27 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Filmy

Magazyn CLXV

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

16. T-Mobile Nowe Horyzonty: Smartfon prawdę ci powie

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli wciąż żyjecie w przekonaniu, że kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa, to „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” dowodzi, że określenie z książki Johna Graya już dawno uległo dezaktualizacji. W dzisiejszych czasach płeć piękna jest bardziej jak Mac – intuicyjna, szybka i elegancka. Faceci z kolei to pecety – tani, łapią wirusy i są wstanie wykonać tylko jedną czynność jednocześnie.

Paolo Genovese
‹Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Tytuł oryginalnyPerfetti sconosciuti
Dystrybutor Aurora Films
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaPaolo Genovese
ZdjęciaFabrizio Lucci
Scenariusz
ObsadaGiuseppe Battiston, Anna Foglietta, Marco Giallini, Edoardo Leo, Valerio Mastandrea, Alba Rohrwacher, Kasia Smutniak, Benedetta Porcaroli
MuzykaMaurizio Filardo
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiWłochy
Czas trwania97 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
W świetle zabawnych wydarzeń ze znakomitej komedii Paolo Genovese to techniczne porównanie wcale nie jest przypadkowe. W rzeczywistości rządzonej przez dyktat elektroniki jej zdobycze są niemal pełnoprawnymi uczestnikami naszego życia. Otoczeni laptopami czy tabletami nie wyobrażamy sobie dnia bez ich udziału. Gdy wyjdziemy z domu czy pracy bez telefonu, wrócimy po niego niezależnie od pogody czy odległości. Sekrety skrywane we wnętrzu smarfonów często stawiają je w roli jedynych powierników tajemnic, którymi niezbyt chętnie dzielimy się z przyjaciółmi czy rodziną. Niemal mistyczna siła telefonów w kinie obecna jest od lat. W „Matrixie” pozwalała na przeniesienie się do innego wymiaru, w horrorach doprowadzała do tragicznych zdarzeń(„Nieodebrane połączenie”, „Krzyk”). Bez obaw. Liczebność bohaterów z „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” tak na początku jak i końcu będzie dokładnie taka sama.
Punktem wyjścia jest tu wspólna kolacja siódemki znajomych. Wśród grupki są małżeństwa, przyjaciele z lat dzieciństwa. Znają się od lat, plotkują, nie mają przed sobą żadnych tajemnic. Przynajmniej do czasu pomysłu nietypowej gry towarzyskiej – telefony na wierzch, każdą otrzymaną wiadomością, mejlem czy połączeniem trzeba podzielić się ze wszystkimi przy stole. Jedno spojrzenie na twarze bohaterów wystarczy do oczywistej konstatacji – będzie się działo. Nim nadejdzie drugie danie, sekrety posypią się garściami. Ktoś będzie ukrywał romans, ktoś operację plastyczną a jeszcze ktoś swoją seksualną osobowość.
Komediowa i wyśmienicie zainscenizowana lekkość „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” nie znosi jednak filmu wyłącznie na z góry określone klimaty kina sytuacyjnego. W istocie opowiada o potrzebie większej otwartości w każdej relacji – małżeńskiej, rodzicielskiej czy przyjacielskiej. W czasach multikomunikacji, związki między najbliższymi słabną i często zanikają. Fizyczna bliskość to nie wszystko. Często wpatrzeni w ekrany smartfonów szukamy odskoczni i ucieczki od rzeczywistości. Klisza? Banał? Być może. Genovese ogrywa to jednak z wdziękiem, miękko, bez napinania fabularnych strun, które burzyłyby swobodny ton całej narracji.
Reżyser bowiem nie zadowala się tylko lawirowaniem w obrębie zmyślnie zbudowanego komediowego samograja. Gdzieś między scenami wypełnionymi świetnie wyważonym humorem dostrzeżemy mądre tezy z pogranicza tolerancji, międzyludzkich uprzedzeń, relacji czy nawet skrytych żądzy. Dlatego w tej świetnie napisanej, i jeszcze lepiej zagranej, eleganckiej i szczerze zabawnej komedii, napędzanej przez gamę pełnych postaci, nie trudno odnaleźć refleksje na temat samego siebie. Bo choć wydaje nam się, że wiemy o kimś wszystko, pokusa sprawdzania i drobnego szpiegowania zawsze jest w nas obecna. Czasami jednak niewiedza jest błogosławieństwem.
koniec
28 lipca 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Wielkopostne podpłomyki
Wojciech Lewandowski

25 IV 2017

Po latach strzelanin, pościgów, biografii większych niż życie i formalnego uniesienia i energii, Scorsese ponownie wraca do swojej samotni, gdzie przyklęka i rozpoczyna modlitwę z Bogiem. Nie krzyczy jednak, nie unosi się pychą ani nie drwi. W skupieniu kontempluje i milczy.

więcej »

East Side Story: A Anna Karenina żyła długo i szczęśliwie…
Sebastian Chosiński

23 IV 2017

Władimir Bortko nie powinien już kręcić melodramatów. Ani ubranych w kostium historyczny, ani w sensacyjno-szpiegowski. Ba! nawet od jak najbardziej współczesnych, obyczajowych historii miłosnych powinien trzymać się z daleka. Ma zwyczajnie zbyt ciężką, toporną rękę, aby z finezją oddać zawiłości relacji międzyludzkich. Czego dobitnym dowodem najnowsze dzieło cenionego przed laty reżysera – „O miłości”.

więcej »

Zordon, który puka się w czoło
Przemysław Ciura

22 IV 2017

„Power Rangers” to lekka rozrywka wypieczona jakby według sprawdzonej recepty na domowy torcik. Pulchne ciasto popularnej franczyzy, chrupki wafel efekciarstwa i bita śmietana beztroskiej łupanki po gębach kitowców. Te wszystkie słodkości podlano musztardą terapii grupowej, po czym zamarynowano w dylematach rodem z brukowej fotostory.

więcej »

Polecamy

Co ludzie powiedzą?

Dobry i Niebrzydki:

Co ludzie powiedzą?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

One woman show
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pieprzeni kamikadze w kalifornijskim raju
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pancerz bez ducha
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam…
— Kamil Witek

Za wszelką cenę
— Kamil Witek

Fanatyk
— Kamil Witek

Będąc młodą lekarką…
— Kamil Witek

Tegoż autora

Porażki i sukcesy 2016, czyli filmowe podsumowanie roku
— Piotr Dobry, Gabriel Krawczyk, Jarosław Robak, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Tydzień z życia kierowcy
— Kamil Witek

Gwiezdny pył
— Kamil Witek

7. American Film Festival: Siedmiu wspaniałych
— Kamil Witek

7. American Film Festival: Dream Baby Dream
— Kamil Witek

7. American Film Festival: Znaczy kapitan
— Kamil Witek

7. American Film Festival: Rain Man
— Kamil Witek

Trzęsienie ziemi
— Kamil Witek

Who Watches the Watchmen?
— Kamil Witek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.