Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 30 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Esensja ogląda: Listopad 2016 (2)

Esensja.pl
Esensja.pl
W kolejnej listopadowej edycji „Esensja ogląda” dwie kinowe świeżynki (no, w miarę) – „Doktor Strange” i „Sekretne życie zwierzaków domowych” oraz starsza pozycja DVD. Zapraszamy!
Kino
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Doktor Strange
(2016, reż. Scott Derrickson)
Agnieszka ‘Achika’ Szady [60%]
Uniwersum Marvela tym razem od strony, powiedzmy, mistycznej. Benedict Cumberbatch w roli zarozumiałego chirurga, którego życie legło w gruzach na skutek okaleczeń w wypadku. W nepalskim niby-klasztorze stopniowo uczy się korzystania z czegoś w rodzaju kosmicznej energii; w pewnym momencie musi zdecydować, czy chce odzyskać karierę zawodową (którą najwyraźniej zbudował po części na unikaniu źle rokujących pacjentów), czy walczyć z istotą pochodzącą z innego wymiaru. Jak dla mnie, wybór, którego dokonuje doktor, nie został przekonująco przedstawiony. Bohater ulega argumentacji, że będzie robił to samo, co w szpitalu – ratował ludzi – ale z tego, co widzieliśmy wcześniej wynika, że interesuje go własna perfekcja, nie dobro innych. Sytuację komplikuje fakt, że „ci dobrzy” okazują się moralnie dwuznaczni… czy może raczej powinni się ukazać, bo dramatyzm sytuacji zupełnie do mnie nie przemówił. zawiódł także główny antagonista Kaecilius, zbyt mało obecny na ekranie, aby mógł budzić jakiekolwiek emocje.
Aktorsko film jest na poziomie, choć Cumberbatch nie stworzył postaci, której miałabym ochotę kibicować, może zbytnio się zafiksował na „graniu Sherlockiem”? Na szóstkę z plusem zasługują natomiast efekty specjalne – zawijanie przestrzeni zapiera dech, poza tym zostało sensownie wplecione w fabułę. Humor jest dawkowany oszczędnie, niczym w losach Kapitana Ameryki, jednak w „Doktorze Strange” cały nastrój jest zupełnie inny, osuwający się w dość kiczowate fantasy (peleryna lewitacji? serio?), więc odrobina autoironii byłaby całkiem na miejscu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Sekretne życie zwierzaków domowych
(2016, reż. Chris Renaud, Yarrow Cheney)
Agnieszka ‘Achika’ Szady [60%]
Fabuła oparta jest na znanym, aczkolwiek jeszcze nie do końca zajeżdżonym schemacie: ktoś gubi się w ogromnym mieście i wpada w tarapaty, a przyjaciele starają się go odnaleźć, najczęściej wpadając przy tym w tarapaty znacznie większe. Jeśli mamy dwóch osobników płci męskiej pałających do siebie dogłębną niechęcią, to jest jasne, że krok po kroku staną się przyjaciółmi. Jeśli mamy zimnokrwistego zabójcę, to jego serce skruszy urok naiwnej osobniczki płci żeńskiej. Do kompletu brakuje jeszcze słabeusza, który „uwierzy w siebie”, ale tego banału twórcy scenariusza nam na szczęście oszczędzili… choć pewna postać ukazuje zupełnie niespodziewaną twarz. Ekhm, pyszczek.
Film zawiera mnóstwo znakomitego humoru, scena wyciskająca łzy jest krótka i nienachalna, a fragmenty, gdzie bohaterom zagraża koci gang, budzą naprawdę nieprzyjemny dreszczyk. Do tego ujął mnie psychodeliczny sen bohaterów w wytwórni wędlin – układy choreograficzne tańczących parówek przypominają co bardziej zwariowane pomysły Disneya, na przykład z „Fantazji” czy „Pięknej i Bestii” (scena obiadu).
DVD / BD
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Terytorium wroga
(2011, reż. Stéphane Rybojad)
Marcin Mroziuk [60%]
Nie da się ukryć, że scenariusz „Terytorium wroga” nie grzeszy nadmierną oryginalnością, ale mankament ten w znacznym stopniu rekompensuje widowiskowość filmu. Kiedy sześciu komandosów wyrusza w celu uwolnienie francuskiej dziennikarki i jej lokalnego współpracownika, którzy zostali porwani w Afganistanie, to przecież naprawdę nie jest trudno przewidzieć, że nie wszystko potoczy się zgodnie z planem. Z dużym prawdopodobieństwem możemy też zakładać, że misja ta raczej nie zakończy się całkowitym fiaskiem, więc w miarę rozwoju wydarzeń zastanawiamy się głównie nad tym, komu z ośmioosobowej grupki bohaterów uda się przeżyć. Trzeba z kolei przyznać, że niezbyt liczne grono pozytywnych postaci i obdarzenie ich wyrazistymi cechami w połączeniu z całkiem przyzwoitym aktorstwem sprawiają, że losy bohaterów rzeczywiście budzą nasze zainteresowanie – i nie bez znaczenia dla ugruntowania naszych emocji są rozgrywające się we Francji scenki poprzedzające wyprawę komandosów do Afganistanu. Zdecydowanie można mieć jednak zastrzeżenia co do sensowności niektórych działań podejmowanych przez bohaterów w trakcie samej ucieczki przez ścigającymi ich ludźmi Zaiefa – w szczególności trudno zrozumieć decyzję o powrocie komandosów do wioski, którą właśnie zaatakowali talibowie, skoro znacząco zmniejszało to szanse powodzenia całej misji! Na szczęście szybkie tempo akcji sprawia, że łatwiej nam przymknąć oko także na nie zawsze realistyczny przebieg starć (no cóż, niektórych kule po prostu się nie imają…), a prawdziwą ozdobą filmu są przepiękne plenery (tutaj należą się wyrazy uznania dla odpowiedzialnego za zdjęcia Davida Jankowskiego). Można więc obejrzeć ten film nawet z pewną przyjemnością, ale do zachwytu daleko.
koniec
10 listopada 2016
dodajdo

Komentarze

11 XI 2016   19:08:02

Pani Agnieszko, zaskoczyła mnie ocena "Dr. Strange'a". Mnie osobiście efekty zmęczyły, całe to "fraktalowanie". Za to ujrzałem dystans i dużo humoru. Więcej a na pewno tyle samo co w "Ant-Manie" i "Strażnikach Galaktyki". Może ciut autoironii zabrakło, jak zobaczyłem pelerynelę, to czekałem aż wyskoczy Harry zza winkla, ale sceny sytuacyjne z ową peleryną nawet mnie rozśmieszyly. Znudzony już marvelowskimi produkcjami muszę napisać, że ta mi się spodobała najbardziej od czasu pierwszego Iron Man (przy czym go nie przebiła). Pewnie jeszcze z czasem mi się opinia o filmie zmieni.
Pozdrawiam serdecznie, Mr Doktor ;-)

15 XI 2016   22:04:45

Oceny w granicach 60-70% są dla mnie zawsze trudne, a jeszcze czasami ktoś wyciągnie, że "film X oceniłaś tak samo, a recenzja była bardziej/mniej entuzjastyczna". Fraktalowanie - doskonały opis! Mnie przypominały się efekty widziane w kalejdoskopie, kiedy obraz stopniowo zwija się lub rozwija jak wachlarz, więc pewnie przemówił przeze mnie sentyment do dzieciństwa.

09 XII 2016   08:10:42

Pani Agnieszko, "Dr. Strange", o czym należy pamiętać, jest ekranizacją komiksu Marvela, któremu zawsze najbliżej było do fantasy, i to często dość mrocznego. Stąd taki, a nie inny nastrój całego filmu. Nie rozumiem również przytyku w stronę peleryny lewitacji - przecież jest to, obok Oka Agamoto, jeden z głównych rekwizytów naszego bohatera, od lat 60. obecny w komiksach. Jak bez niego stworzyć film o Strange'u? To tak jakby odebrać Thorowi Młot, bo zbyt niedorzeczny, a Kapitanowi tarczę, bo kolorowa.

09 XII 2016   10:57:39

Ale przecież fakt, że coś występuje w komiksie nie oznacza, że automatycznie ma mi się podobać...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Oscars 2017 so Sundance
Wojciech Lewandowski

27 IV 2017

Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy filmowej mimo niesłabnącej opinii najbardziej politycznych nagród Hollywood, z roku na rok zdają się robić coraz bardziej kameralne. Tak jak rok temu wyrazem irytacji stały się posty z hasztagiem – Oscarssowhite, tak teraz najlepszym opisem oskarowej stawki jest #Oscars2017soSundance.

więcej »

Wielkopostne podpłomyki
Wojciech Lewandowski

25 IV 2017

Po latach strzelanin, pościgów, biografii większych niż życie i formalnego uniesienia i energii, Scorsese ponownie wraca do swojej samotni, gdzie przyklęka i rozpoczyna modlitwę z Bogiem. Nie krzyczy jednak, nie unosi się pychą ani nie drwi. W skupieniu kontempluje i milczy.

więcej »

East Side Story: A Anna Karenina żyła długo i szczęśliwie…
Sebastian Chosiński

23 IV 2017

Władimir Bortko nie powinien już kręcić melodramatów. Ani ubranych w kostium historyczny, ani w sensacyjno-szpiegowski. Ba! nawet od jak najbardziej współczesnych, obyczajowych historii miłosnych powinien trzymać się z daleka. Ma zwyczajnie zbyt ciężką, toporną rękę, aby z finezją oddać zawiłości relacji międzyludzkich. Czego dobitnym dowodem najnowsze dzieło cenionego przed laty reżysera – „O miłości”.

więcej »

Polecamy

Co ludzie powiedzą?

Dobry i Niebrzydki:

Co ludzie powiedzą?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

One woman show
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pieprzeni kamikadze w kalifornijskim raju
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pancerz bez ducha
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Magia i mózg
— Piotr Dobry

Kiedyś już tu byliśmy
— Gabriel Krawczyk

Z tego cyklu

Kwiecień 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Gabriel Krawczyk, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Marzec 2017 (4)
— Piotr Dobry, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Marzec 2017 (3)
— Piotr Dobry, Marcin Osuch, Jarosław Robak

Marzec 2017 (2)
— Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk

Marzec 2017 (1)
— Grzegorz Fortuna

Luty 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz

Styczeń 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz

Grudzień 2016 (6)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Robak

Grudzień 2016 (5)
— Sebastian Chosiński

Grudzień 2016 (4)
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Kiedy świat potrzebował bohatera, wezwano złoczyńcę
— Agnieszka Szady

Z krwi i kości
— Grzegorz Fortuna

Przesłanie z wielkiej litery
— Ewa Drab

Bajka o samotnym jednorożcu
— Ewa Drab

Keanu barada nikto, czyli Ziemia się nie zatrzymała
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Esensja czyta dymki: Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kadr, który…: Hrabia narozrabia?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mała Esensja: Czasem trudno dojść do słowa
— Marcin Mroziuk

Fantastyka pod piracką banderą
— Marcin Mroziuk

Kadr, który…: Przynęta
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mała Esensja: Skok na bank
— Marcin Mroziuk

Kadr, który…: Nieco prowokacyjnie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mała Esensja: Nieudany występ mistrza
— Marcin Mroziuk

Logiczna zmiana nastroju
— Marcin Mroziuk

Kadr, który…: Szaro, ponuro i do domu daleko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.