Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 30 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Zoolog w opałach

Esensja.pl
Esensja.pl
„Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” to znakomity film dla wszystkich: miłośników uniwersum Harry’ego Pottera, widzów rozczarowanych ekranizacjami książek Rowling oraz ludzi, którzy z tym cyklem nigdy się nie zetknęli.

David Yates
‹Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Tytuł oryginalnyFantastic Beasts and Where to Find Them
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery18 listopada 2016
ReżyseriaDavid Yates
ZdjęciaPhilippe Rousselot
Scenariusz
ObsadaEzra Miller, Eddie Redmayne, Colin Farrell, Ron Perlman, Jon Voight, Samantha Morton, Gemma Chan, Katherine Waterston
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
CyklHarry Potter, Fantastyczne zwierzęta
Gatunekfamilijny, fantasy, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Znakomity pomysł: wymyśleć fabułę osadzoną w świecie stworzonym przez J. K. Rowling, z dorosłymi w rolach głównych i na dodatek w innej epoce: Nowy Jork w roku 1926 to atrakcja sama w sobie. Efekty specjalne doskonale posłużyły pokazaniu miasta z tamtych lat – no, ale dobre efekty w obecnych wysokobudżetowych produkcjach to już standard oczekiwany przez każdego widza, trzeba więc uwieść publikę czymś innym. W tym wypadku dobrze sprawdziła się sama opowieść, a jeszcze lepiej – niesamowity nastrój. Jak wiadomo, najbardziej przerażający jest potwór, którego nie widać, i scenarzysta starannie odrobił tę lekcję. Poczucie zagrożenia ze strony nieznanego agresora potęgowane jest jego niesamowitą, niszczycielską siłą i tym, jak wyglądają ofiary. Jednak najmroczniejsze, bo zupełnie niemagiczne, są sceny z Mary Lou Barebone, prowadzącą prywatny sierociniec i prywatną krucjatę przeciwko czarodziejom – choć w ich istnienie wiele osób nawet nie wierzy. Fanatyzm dowolnego rodzaju sam w sobie jest wystarczająco paskudny, a tu w dodatku ofiarą padają głównie bite i zastraszane dzieci.
W tle opowieści pokazano realia amerykańskie z 1926 roku: uliczni kaznodzieje, ponure fabryki, prohibicję, nielegalny bar z goblinią śpiewaczką przypominającą Josephine Baker (swoją drogą, cudna scenka) czy inną gwiazdę kabaretową z tamtej epoki i wreszcie dodający ludziom ducha „amerykański sen” o otworzeniu niewielkiego, ale dochodowego interesu.
Oprócz fabuły dużo filmowi dali odpowiednio dobrani aktorzy, szczególnie Katherine Waterston grająca młodą, pełną zapału czarodziejkę, która w momentach ryzykowania życia jest naprawdę bardzo realistycznie przestraszona. Eddie Redmayne jako odrobinę niedopasowany do świata zoolog również wypadł dobrze, a już Ezra Miller w drugoplanowej roli połamanego psychicznie wychowanka sierocińca to kreacja wręcz konkursowa. Problemem dla mnie była natomiast druga ważna postać kobieca, pokazana zaskakująco niekonsekwentnie: raz seksowna idiotka, to z kolei całkiem bystra pracownica dużej instytucji. Twórcy chyba chcieli stworzyć ładną i niegłupią panienkę, która potrafi skutecznie zatrzepotać rzęsami w trudnej sytuacji, jednak w efekcie miałam wrażenie, że Queenie jest trochę niespełna rozumu.
Jak przystało na film ze zwierzętami w tytule, niezwykłych stworzeń jest tam istotnie dużo – niektóre ważne dla fabuły, inne będące zabawnym lub efektownym przerywnikiem. Może niektóre sceny są przydługie, zwłaszcza próba schwytania samicy stwora podobnego do nosorożca, ale za to prywatny laur przyznaję grafikowi, który wymyślił gadopodobne czworonogi z pyskami jak ukwiały.
Mimo pewnego pęknięcia pomiędzy fragmentami „zoologicznymi” i „społeczno-politycznymi”, kiedy pojawiły się napisy końcowe, poczułam się jak obudzona ze snu. Tego właśnie oczekuję po kinie fantastycznym.
koniec
20 listopada 2016
dodajdo

Komentarze

11 IV 2017   18:22:37

Katherine Waterston z koleim moim zdaniem całkowicie się nie popisała i razem z Eddiem tworzą niesamowicie wypraną z wszelkiego charakteru parę pierwszoplanową (a chemii między nimi jak na lekarstwo albo jeszcze mniej). Queenie moim zdaniem kradnie swojej filmowej siostrze każdą scenę i bynajmniej nie jest (według mnie) ani idiotką ani kimś "niespełna rozumu"- mówimy o postaci która czyta innym w myślach, więc pewne zakręcenie jest tutaj jak najbardziej na miejscu. Nie zapominajmy też o prawdziwej gwieździe: Kowalskim, który niesie na swoich mugolskich plecach cały film.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Oscars 2017 so Sundance
Wojciech Lewandowski

27 IV 2017

Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy filmowej mimo niesłabnącej opinii najbardziej politycznych nagród Hollywood, z roku na rok zdają się robić coraz bardziej kameralne. Tak jak rok temu wyrazem irytacji stały się posty z hasztagiem – Oscarssowhite, tak teraz najlepszym opisem oskarowej stawki jest #Oscars2017soSundance.

więcej »

Wielkopostne podpłomyki
Wojciech Lewandowski

25 IV 2017

Po latach strzelanin, pościgów, biografii większych niż życie i formalnego uniesienia i energii, Scorsese ponownie wraca do swojej samotni, gdzie przyklęka i rozpoczyna modlitwę z Bogiem. Nie krzyczy jednak, nie unosi się pychą ani nie drwi. W skupieniu kontempluje i milczy.

więcej »

East Side Story: A Anna Karenina żyła długo i szczęśliwie…
Sebastian Chosiński

23 IV 2017

Władimir Bortko nie powinien już kręcić melodramatów. Ani ubranych w kostium historyczny, ani w sensacyjno-szpiegowski. Ba! nawet od jak najbardziej współczesnych, obyczajowych historii miłosnych powinien trzymać się z daleka. Ma zwyczajnie zbyt ciężką, toporną rękę, aby z finezją oddać zawiłości relacji międzyludzkich. Czego dobitnym dowodem najnowsze dzieło cenionego przed laty reżysera – „O miłości”.

więcej »

Polecamy

Co ludzie powiedzą?

Dobry i Niebrzydki:

Co ludzie powiedzą?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

One woman show
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pieprzeni kamikadze w kalifornijskim raju
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pancerz bez ducha
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Potencjał poszedł się bujać. Na lianach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Koniec wieńczy dzieło?
— Ewa Drab

Czarodzieje idą na wojnę
— Tomasz Markiewka

Koniec dzieciństwa
— Mateusz Kowalski

Okupacja zła
— Ewa Drab

Cierpki posmak zdrady
— Ewa Drab

Inna magia
— Przemysław Romański

Zadyszka czarodzieja
— Tomasz Markiewka

Czarodziejski mix
— Ewa Drab

Tegoż autora

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Chińscy elfowie i komputerowe orki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przygody Czarnego Kapturka w krainie sepii
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gaijin z rapierem i zwinnopalca lisica
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na bezludnym statku
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zbroja nie jest najważniejsza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

O półbogu, który chciał mieć szacun na dzielni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dogadajcie się najpierw sami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Popkultura, nauka… i fantastyka też
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Uszy do góry!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.