Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zbroja nie jest najważniejsza

Esensja.pl
Esensja.pl
Początkowo tytuł tej recenzji miał brzmieć „Szanujmy wspomnienia”, jednak uznałam, że mało kto skojarzy ten cytat z bardzo starej piosenki. W „Kubo i dwóch strunach” wspomnienia odgrywają niezwykle ważną rolę: nie tylko określają tożsamość osoby, ale mogą dać siłę, z którą nie poradzi sobie żadne zło.

Travis Knight
‹Kubo i dwie struny›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKubo i dwie struny
Tytuł oryginalnyKubo and the Two Strings
Dystrybutor UIP
Data premiery2 grudnia 2016
ReżyseriaTravis Knight
ZdjęciaFrank Passingham
Scenariusz
ObsadaCharlize Theron, Art Parkinson, Ralph Fiennes, George Takei, Cary-Hiroyuki Tagawa, Brenda Vaccaro, Rooney Mara, Matthew McConaughey
MuzykaDario Marianelli
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania101 min
WWW
Gatunekanimacja, familijny, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Aż się chce napisać „film na pewno spodoba się miłośnikom tematyki japońskiej”, jednak z drugiej strony, prawdziwi miłośnicy mogą się czuć zniesmaczeni myleniem jukaty z kimonem i samuraja z daimyo. W każdym razie na pewno jest to odpowiedni film, żeby zainteresować średniowieczną Japonią najmłodszych widzów. Ma odpowiednią dozę egzotyki w scenerii, strojach, przedmiotach i muzyce, a zarazem nieskomplikowaną „questową” fabułę. Akcja toczy się jednotorowo, od poszukiwania jednego artefaktu do drugiego – dostatecznie prosto, aby zrozumieli ją nawet uczniowie zerówek, choć rodzice szczególnie wrażliwych dzieciaków niech czują się ostrzeżeni przed lekko horrorowym klimatem, który towarzyszy pierwszemu pojawieniu się przeciwnika. W przeciwieństwie do wyskakujących potworów z „Meridy” czy „Zwierzogrodu”, tutaj nastrój grozy budowany jest delikatnie: podmuch wiatru gasi świece, z mroku pod drzewami słychać słodkie, a zarazem upiorne nawoływanie i w powietrzu pojawiają się sylwetki z maskami zamiast twarzy… Natomiast sekwencje walk są niezwykle dynamiczne i – jak na film dla dzieci – dość brutalne: ostrza na długim łańcuchu to naprawdę śmiercionośna broń, a w starciach na katany widać, że postaci naprawdę maksymalnie wykorzystują wszystkie swoje siły.
Udani są bohaterowie: Kubo to dzielny jedenastolatek, w przeciwieństwie do większości dzieciaków z kina familijnego ani nie zarozumiały ani nie ciapowaty; towarzysząca mu cudownie zgryźliwa Małpa też dostaje sporą dozę „czasu ekranowego”, właściwie można powiedzieć, że jest niemal równoprawnym bohaterem. Z kolei Żuk ustawiony jest zdecydowanie w roli elementu komediowego, ale chwała scenarzystom, że powstrzymali się przed zrobieniem z niego kompletnego błazna. Przejmująco pokazana jest matka Kubo: czasem nieobecna duchem i nieruchoma tak, że trzeba ją karmić, w krótkich przebłyskach sprawna i wesoła, a innym razem wyraźnie tracąca pamięć i poczucie rzeczywistości. Pamięć i wspomnienia są zresztą bardzo ważnym motywem tego filmu: ich utrata stanowi przekleństwo, z kolei przechowywanie swoich bliskich w sercu staje się w kluczowym starciu drogą do zwycięstwa.
Przepiękna i urozmaicona jest scenografia, szczególnie las gigantycznych, przypominających sekwoje drzew, tajemnicze przewrócone posągi na lodowym pustkowiu oraz podwodny ogród oczu. Nawet jeśli jakiś pejzaż pojawia się tylko migawkowo, by podkreślić długość wędrówki bohaterów, to jest dopracowany w najmniejszych szczegółach: pożółkła trawa na połoninach faluje na wietrze, o zachodzie słońca horyzont znika w złocistej mgiełce. Zachwyca też papierowe morze we śnie Kubo, sielska wioska… wizualnie zachwyca właściwie wszystko. Dodatkową atrakcją jest malowane tło napisów końcowych, gdzie kolejne przedmioty lub elementy krajobrazu przekształcają się w coś zupełnie innego: na przykład spienione fale rozbijają się o skały, które okazują się fałdami kobiecej szaty. A jako bonus na samym końcu pojawiają się zdjęcia pokazujące animowanie gigantycznego szkieletu w technice poklatkowej.
koniec
17 grudnia 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

East Side Story: Skandal?… Wiele hałasu o nic!
Sebastian Chosiński

10 XII 2017

Nazwisko reżysera Aleksieja Uczitiela i podjęty temat – czyli rzekomy romans cara Mikołaja II Romanowa i primabaleriny petersburskiego Teatru Maryjskiego Krzesińskiej – sprawiały, że po „Matyldzie” można było spodziewać się naprawdę dużo. Niestety, cały potencjał tkwiący w tej opowieści został zmarnowany, utopiony we łzach ckliwego melodramatu, na dodatek prawdopodobnie daleko odbiegającego od prawdy historycznej.

więcej »

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (1)
Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

4 XII 2017

W dzisiejszej edycji „Esensja ogląda” trzy tytuły – wydania DVD „Baby Drivera” i nowej „Mumii” oraz „Małi mężczyźni”.

więcej »

East Side Story: Zdążyć przed Amerykanami
Sebastian Chosiński

3 XII 2017

W ostatnich latach nastąpił w Rosji prawdziwy wysyp filmów o podboju kosmosu. Co ciekawe, wszystkie dotyczą epoki… Związku Radzieckiego, co w pewnym sensie potwierdza teorię, że po upadku Kraju Rad w tej dziedzinie ojczyzna Władimira Putina niczego szczególnego już nie dokonała. „Salut 7” Klima Szypienki opowiada o rzeczywistych, bardzo dramatycznych wydarzeniach, jakie miały miejsce w 1985 roku, i jest swoistą odpowiedzią na „Apollo 13” Rona Howarda.

więcej »

Polecamy

Podręczne z Kairu

Dobry i Niebrzydki:

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Tu potrzebne są rozwiązania systemowe
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.