Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 20 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Zbroja nie jest najważniejsza

Esensja.pl
Esensja.pl
Początkowo tytuł tej recenzji miał brzmieć „Szanujmy wspomnienia”, jednak uznałam, że mało kto skojarzy ten cytat z bardzo starej piosenki. W „Kubo i dwóch strunach” wspomnienia odgrywają niezwykle ważną rolę: nie tylko określają tożsamość osoby, ale mogą dać siłę, z którą nie poradzi sobie żadne zło.

Travis Knight
‹Kubo i dwie struny›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKubo i dwie struny
Tytuł oryginalnyKubo and the Two Strings
Dystrybutor UIP
Data premiery2 grudnia 2016
ReżyseriaTravis Knight
ZdjęciaFrank Passingham
Scenariusz
ObsadaCharlize Theron, Art Parkinson, Ralph Fiennes, George Takei, Cary-Hiroyuki Tagawa, Brenda Vaccaro, Rooney Mara, Matthew McConaughey
MuzykaDario Marianelli
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania101 min
WWW
Gatunekanimacja, familijny, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Aż się chce napisać „film na pewno spodoba się miłośnikom tematyki japońskiej”, jednak z drugiej strony, prawdziwi miłośnicy mogą się czuć zniesmaczeni myleniem jukaty z kimonem i samuraja z daimyo. W każdym razie na pewno jest to odpowiedni film, żeby zainteresować średniowieczną Japonią najmłodszych widzów. Ma odpowiednią dozę egzotyki w scenerii, strojach, przedmiotach i muzyce, a zarazem nieskomplikowaną „questową” fabułę. Akcja toczy się jednotorowo, od poszukiwania jednego artefaktu do drugiego – dostatecznie prosto, aby zrozumieli ją nawet uczniowie zerówek, choć rodzice szczególnie wrażliwych dzieciaków niech czują się ostrzeżeni przed lekko horrorowym klimatem, który towarzyszy pierwszemu pojawieniu się przeciwnika. W przeciwieństwie do wyskakujących potworów z „Meridy” czy „Zwierzogrodu”, tutaj nastrój grozy budowany jest delikatnie: podmuch wiatru gasi świece, z mroku pod drzewami słychać słodkie, a zarazem upiorne nawoływanie i w powietrzu pojawiają się sylwetki z maskami zamiast twarzy… Natomiast sekwencje walk są niezwykle dynamiczne i – jak na film dla dzieci – dość brutalne: ostrza na długim łańcuchu to naprawdę śmiercionośna broń, a w starciach na katany widać, że postaci naprawdę maksymalnie wykorzystują wszystkie swoje siły.
Udani są bohaterowie: Kubo to dzielny jedenastolatek, w przeciwieństwie do większości dzieciaków z kina familijnego ani nie zarozumiały ani nie ciapowaty; towarzysząca mu cudownie zgryźliwa Małpa też dostaje sporą dozę „czasu ekranowego”, właściwie można powiedzieć, że jest niemal równoprawnym bohaterem. Z kolei Żuk ustawiony jest zdecydowanie w roli elementu komediowego, ale chwała scenarzystom, że powstrzymali się przed zrobieniem z niego kompletnego błazna. Przejmująco pokazana jest matka Kubo: czasem nieobecna duchem i nieruchoma tak, że trzeba ją karmić, w krótkich przebłyskach sprawna i wesoła, a innym razem wyraźnie tracąca pamięć i poczucie rzeczywistości. Pamięć i wspomnienia są zresztą bardzo ważnym motywem tego filmu: ich utrata stanowi przekleństwo, z kolei przechowywanie swoich bliskich w sercu staje się w kluczowym starciu drogą do zwycięstwa.
Przepiękna i urozmaicona jest scenografia, szczególnie las gigantycznych, przypominających sekwoje drzew, tajemnicze przewrócone posągi na lodowym pustkowiu oraz podwodny ogród oczu. Nawet jeśli jakiś pejzaż pojawia się tylko migawkowo, by podkreślić długość wędrówki bohaterów, to jest dopracowany w najmniejszych szczegółach: pożółkła trawa na połoninach faluje na wietrze, o zachodzie słońca horyzont znika w złocistej mgiełce. Zachwyca też papierowe morze we śnie Kubo, sielska wioska… wizualnie zachwyca właściwie wszystko. Dodatkową atrakcją jest malowane tło napisów końcowych, gdzie kolejne przedmioty lub elementy krajobrazu przekształcają się w coś zupełnie innego: na przykład spienione fale rozbijają się o skały, które okazują się fałdami kobiecej szaty. A jako bonus na samym końcu pojawiają się zdjęcia pokazujące animowanie gigantycznego szkieletu w technice poklatkowej.
koniec
17 grudnia 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

East Side Story: Nie chciałbyś tam się znaleźć
Sebastian Chosiński

20 VIII 2017

Z jakiegoś powodu „Czarna woda” Romana Karimowa – mieszanka psychologicznego dramatu z filmem grozy – czekała na premierę kinową dwa lata. Na tyle długo, że wyprzedził ją w drodze na duże ekrany inny film tego reżysera, komedia romantyczna „Wasia, na spacer!”. Dobrze jednak, że w końcu została udostępniona widzom, bo choć to bardzo kameralne, niskobudżetowe dzieło, to mimo wszystko trzyma w napięciu.

więcej »

Na troje babka wróżyła
Sebastian Chosiński

16 VIII 2017

Przenieść na ekran dzieło, które uchodzi za kultowe, to nie lada wyzwanie. Także jeżeli chodzi o komiks, a film jest animacją. Zadania tego podjął się Sam Liu, biorąc na warsztat „Zabójczy żart” – jedną z najbardziej znanych (i kochanych przez fanów) opowieści z uniwersum Batmana. Pomógł mu w tym nie byle kto, bo obowiązki scenarzysty wziął na siebie sam Brian Azzarello.

więcej »

Dwa Brzegi 2017
Konrad Wągrowski

15 VIII 2017

Weekendowa wyprawa na tegoroczne Dwa Brzegi do Kazimierza Dolnego zaowocowały uczestnictwem w znakomitym koncercie Młynarski Plays Młynarski oraz pięcioma seansami filmowymi. Nie zawadzi więc parę słów o tych filmach napisać.

więcej »

Polecamy

Ferris Bueller kontra Władysław Frasyniuk

Dobry i Niebrzydki:

Ferris Bueller kontra Władysław Frasyniuk
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Cezar - szympans, który został Mojżeszem
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ucieczka do zwycięstwa
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Baby jest jakiś inny
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ove chce się zabić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Gdy zajrzy w oczy widmo korozji…
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pod skorupą
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Życie zaczyna się po sześćdziesiątce
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Superheroina nie z „Playboya”
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oliver Twist i wybuchające siusiaki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Chińscy elfowie i komputerowe orki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przygody Czarnego Kapturka w krainie sepii
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gaijin z rapierem i zwinnopalca lisica
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na bezludnym statku
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

O półbogu, który chciał mieć szacun na dzielni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dogadajcie się najpierw sami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Popkultura, nauka… i fantastyka też
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.