Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Przygody Czarnego Kapturka w krainie sepii

Esensja.pl
Esensja.pl
Po filmie nakręconym na podstawie serii gier komputerowych nikt nie oczekuje poruszania problemów z gatunku kina moralnego niepokoju. Niestety, twórcy „Assassin’s Creed” najwyraźniej chcieli dodać swemu dziełu głębi. Nie wyszło.

Justin Kurzel
‹Assassin’s Creed›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAssassin’s Creed
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaJustin Kurzel
ZdjęciaAdam Arkapaw
Scenariusz
ObsadaMichael Fassbender, Marion Cotillard, Jeremy Irons, Brendan Gleeson, Charlotte Rampling, Michael K. Williams, Denis Ménochet, Ariane Labed
MuzykaJed Kurzel
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania108 min
WWW
Gatunekakcja, fantasy, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Będę szczera: idąc do kina spodziewałam się czegoś głupiego jak kilo kapusty, ale przynajmniej ładnego wizualnie. Malownicze stroje (z kapturami, które nie spadają nawet przy robieniu salta – chciałabym mieć taki, mój zwiewa byle wiaterek), malownicze średniowieczne… no, średniowiecznawe dekoracje. Bieganina po dachach, skoki w kucki, walki kung-fu, może jakieś pościgi na koniach. No i sympatyczny bohater, żeby było komu kibicować.
Pościg był, nawet całkiem niezły. W każdym razie w tych momentach, kiedy w ogóle widziałam, co się na ekranie dzieje, bo sceny akcji z reguły stanowiły rozedrgane kłębowisko, aż oczy bolały. Naprawdę, istnieją lepsze metody oddania wiru walki niż wymachiwanie kamerą i chaotyczne szatkowanie montażu. W dodatku XV-wieczna Hiszpania została utopiona w nienaturalnym, sepiowym świetle i snujących się wszędzie dymach, co utrudniało wczucie się w akcję. Co ciekawe, podoba mi się sam pomysł, że sceny z teraźniejszości są utrzymane w zimnych, niebiesko-szarych barwach, a te z przeszłości (wliczając w to dwudziestowieczne dzieciństwo bohatera) – w ciepłych, jednak jestem pewna, że dałoby się to zrobić bardziej naturalnie, bez filtrów z rodzaju „filmowanie przez pończochę”. A jeżeli właśnie o efekt odrealnienia reżyserowi chodziło, to pytanie, po co? Żeby jeszcze bardziej podkreślić, że to wszystko na niby?
Kontrast światła i cienia też jest w wielu scenach wykorzystywany, co pasuje do pokazanych w filmie niejednoznaczności moralnych: asasyni kilka razy powtarzają, że „działają w mroku dla dobra światła”, jednak w wielu scenach wynik raczej drażni oczy niż buduje nastrój – na przykład ostre reflektory w pomieszczeniu, w którym bohater „podróżuje” w przeszłość.
Osnowa akcji jest utrzymana w konwencjach kina fantastyczno-przygodowego: DNA bohatera umożliwia przenoszenie się jego umysłu do ciała średniowiecznego przodka, dwa tajne bractwa uganiają się za artefaktem zwanym Rajskim Jabłkiem, które jest z metalu i zawiera „kod genetyczny likwidujący wolną wolę”, to wszystko mieści się w ramach gatunku i niczego innego się nie spodziewałam. Znacznie większe luki fabularne zdarzało mi się wybaczać w filmach z dynamiczną akcją i fajnymi bohaterami. Tymczasem „Assassin’s Creed” jest nudny, z nijakim (grawitującym w stronę „niesympatyczny”) bohaterem, z rozwleczonymi ponad miarę wszystkimi scenami, w których nie pojawiają się walki. W dodatku cały czas tłukło mi się po głowie pytanie: czemu Asasyni po prostu nie wrzucili tego tak bardzo zagrażającego ludzkości jabłka do jakiegoś wulkanu?…
koniec
18 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

18 I 2017   20:05:23

Mam wrażenie, że z kiepskich filmów fantasy (i pokrewnych) w których grywał Jeremy Irons można by zrobić już miniranking.

Jabłko z kodem... tjaaaa... Ale na razie w kategorii znanych mi idotycznych pomysłów nic nie pobiło Krosna Przeznaczenia z "Wanted". Choć to pewnie dlatego, że mało filmów oglądam.

18 I 2017   21:03:34

Z recenzji wynika, że 40% to mocno przesadzona ocena...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Asgard to nie miejsce…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 XI 2017

…mówił Odyn, a mnie w głowie narzucało się: „…Asgard to stan umysłu”. W każdym razie na pewno stan umysłu twórców trzeciej części przygód Thora był zbliżony do stanu umysłu twórców „Strażników galaktyki”, bo po raz kolejny w Marvel Cinematic Universe pojawiła się komedia. I to dobra!

więcej »

Nie tak ładnie pachniesz
Konrad Wągrowski

17 XI 2017

„Liga Sprawiedliwości” mogła być czymś więcej niż zwykłym filmem o drużynie superbohaterów walczącej w obronie Ziemi. Ale zabrakło i odwagi, i chyba trochę też talentu.

więcej »

Esensja ogląda: Listopad 2017 (3)
Jarosław Loretz, Kamil Witek

16 XI 2017

Dziś w naszym cyklu trzy recenzje: „HHhH”, „Obcy: Przymierze” i „Hel”.

więcej »

Polecamy

Czeska babcia w roli Kaja

Dobry i Niebrzydki:

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Brokeback Mountain z punktu widzenia owiec
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpowanie uczłowiecza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Klaun – Frajerzy, do przerwy 0:1
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Grudzień 2015 (1)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Tegoż autora

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.