Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Chińscy elfowie i komputerowe orki

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wielki Mur” należy do kategorii filmów, które są jak supermodelki: nieważne, czy głupie, grunt, żeby były ładne. Tutaj wszystkie potrzebne składniki udało się połączyć w atrakcyjną całość. Jest malowniczo, dynamicznie, a mózg widza może sobie odpocząć, bo i tak do niczego nie jest potrzebny.

Zhang Yimou
‹Wielki Mur›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielki Mur
Tytuł oryginalnyThe Great Wall
Dystrybutor UIP
Data premiery13 stycznia 2017
ReżyseriaZhang Yimou
ZdjęciaStuart Dryburgh, Xiaoding Zhao
Scenariusz
ObsadaMatt Damon, Pedro Pascal, Willem Dafoe, Tian Jing, Andy Lau, Numan Acar, Eddie Peng, Lu Han
MuzykaRamin Djawadi
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiChiny, USA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekakcja, fantasy, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Początek jest odrobinę zanadto „streszczony” - twórcy wyraźnie nie chcieli marnować czasu na ekspozycję, więc kazali siedzącym przy ognisku bohaterom wyjaśnić sobie wzajemnie, gdzie i po co jadą. Jednak bardzo szybko zaczyna się Dziać. Dużo i przez duże D.
Fabuła jest przewidywalna jak treść marynarskiej przyśpiewki, ale przecież nikt zdrowy na umyśle nie oczekuje po tego typu filmach niezwykłych zagadek czy zwrotów akcji o 180 stopni Celsjusza. Wszystko jest proste niczym konstrukcja nunczaku: jedni mur atakują, drudzy muru bronią, a żeby zaoszczędzić zbędnych dylematów moralnych, atakujący nie tylko nie są ludźmi: oni wręcz wyglądają jak zły sen herpetologa przejedzonego brokułami. W dodatku bryzgającą zieloną krew można w pokazywać w dowolnej ilości (w przeciwieństwie do czerwonej, co prowadzi do takich absurdów jak bezkrwawe seppuku w filmie „47 roninów”).
Tao Tie, czyli potwory, to dla mnie jedyny minus filmu - nie sam pomysł, lecz wykonanie. Jak wszystkie animowane bestie fantasy, są przesadnie skoczne i silne, w ogóle poruszają się nienaturalnie. Teoretycznie nie powinno mi to przeszkadzać w filmie, w którym bohater strzela z łuku wykonując jednocześnie salto do tyłu… ale przeszkadza. I proszę mi tu nie insynuować, że to dlatego, że potwór ma rozdziawioną, oślinioną paszczę, a bohater - twarz Matta Damona. Poza potworami, cała reszta jest właśnie taka, jak oczekuję po przygodowym filmie w realiach stylizowanych na średniowieczne Chiny, ale z dużym przymrużeniem oka. Kolorowe, ozdobne zbroje pasowałyby raczej do elfów z gier RPG, urodziwa panna generał Lin w błękitnym pancerzu i z wysoko upiętym kucykiem wygląda, jakby wyszła prosto z jakiegoś anime, ale wszystko to jest śliczne i przynajmniej nikt nie udaje, że chodzi o jakąś realną epokę historyczną.
Całkiem ładnie zarysowano relacje między bohaterami: tu szorstka męska przyjaźń, tam romanso-fascynacja; nikt nie rozprasza napięcia zabawnymi komentarzami, co – pomimo teatralności dekoracji – sprawia, że lepiej można wczuć się w powagę sytuacji. Dla pogłębienia mamy przemianę wewnętrzną bohatera pod wpływem ludzi walczących za ojczyznę, a nie dla pieniędzy. Na szczęście scenarzysta rozsądnie dozował patetyczność dialogów.
Aktorzy niespecjalnie mają pole do wykazania się, znacznie ważniejsze zadanie mieli kaskaderzy. Sceny walk często przypominają cyrkowe akrobacje i tak też się je ogląda: wiadomo, że bohater trafi z łuku w ruchomy cel, wiadomo, że artysta na trapezie złapie za czubki palców frunącą ku niemu partnerkę, chodzi o to, JAK to wygląda. Niektóre sceny są naprawdę cudowne wizualnie: skalista pustynia, mur we mgle, alarmowe bicie w bębny, uroczystość pogrzebowa, Gdyby nie przeraźliwa sztuczność zielonkawych bestii, byłby to w swojej kategorii świetny film.
koniec
21 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Asgard to nie miejsce…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 XI 2017

…mówił Odyn, a mnie w głowie narzucało się: „…Asgard to stan umysłu”. W każdym razie na pewno stan umysłu twórców trzeciej części przygód Thora był zbliżony do stanu umysłu twórców „Strażników galaktyki”, bo po raz kolejny w Marvel Cinematic Universe pojawiła się komedia. I to dobra!

więcej »

Nie tak ładnie pachniesz
Konrad Wągrowski

17 XI 2017

„Liga Sprawiedliwości” mogła być czymś więcej niż zwykłym filmem o drużynie superbohaterów walczącej w obronie Ziemi. Ale zabrakło i odwagi, i chyba trochę też talentu.

więcej »

Esensja ogląda: Listopad 2017 (3)
Jarosław Loretz, Kamil Witek

16 XI 2017

Dziś w naszym cyklu trzy recenzje: „HHhH”, „Obcy: Przymierze” i „Hel”.

więcej »

Polecamy

Czeska babcia w roli Kaja

Dobry i Niebrzydki:

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Brokeback Mountain z punktu widzenia owiec
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpowanie uczłowiecza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Klaun – Frajerzy, do przerwy 0:1
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.