Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 24 marca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

East Side Story: Za kołem polarnym

Esensja.pl
Esensja.pl
I oto kolejny film dokumentalny, który zaprezentowany został podczas ubiegłorocznego festiwalu filmów rosyjskich „Sputnik nad Polską”. Tym razem – za sprawą reżyserki Jeleny Diemidowej – przenosimy się na daleką północ Rosji, pod koło podbiegunowe, gdzie znajdują się ogromne złoża gazu ziemnego. „Męski wybór” to historia trzech mężczyzn, którzy zdecydowali się na pracę w ekstremalnych warunkach Półwyspu Jamalskiego.

Jelena Diemidowa
‹Męski wybór›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMęski wybór
Tytuł oryginalnyМужской выбор
ReżyseriaJelena Diemidowa
ZdjęciaAleksiej Striełow, Iwan Finogiejew, Jelena Diemidowa
Scenariusz
ObsadaAndriej Antonow, Dmitrij Rożkow, Aleksiej Ten, Lina Antonowa, Nastia Antonowa, Olga Rożkowa, Oleg Rożkow, Walentina Ten, Wiktor Łożkin, Galina Łożkina
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiFinlandia, Norwegia, Rosja
Czas trwania61 min
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Po opowieści jakuckiej („24 śniegi”, 2015) i tadżyckiej („Cudza robota”, 2015) dzisiaj przychodzi kolej na historię… jamalsko-nieniecką. Dlaczego właśnie taką? Ponieważ akcja „Męskiego wyboru” rozgrywa się na Półwyspie Jamalskim, obszarze tradycyjnie, od wieków, zamieszkanym przez Nieńców. Chociaż to wcale nie oni są bohaterami obrazu Jeleny Diemidowej. Urodzona w 1964 roku w uralskim Orenburgu Diemidowa jest jedną z najbardziej doświadczonych współczesnych rosyjskich dokumentalistek. Fachu uczyła się pod skrzydłami Mariny Rabieżkinej. Zadebiutowała w połowie ubiegłej dekady, kręcąc od tamtej pory ponad dziesięć filmów, w tym między innymi „Żywą wodę” (2006), „Wielki Tydzień” (2006), „Arkę” (2007), „Tabliczkę mnożenia” (2007), „Mohikanów” (2008), „Czas wracać do domu” (2008), „Złoty ślub” (2009), „Lioszę” (2010) oraz „Saszę, Lenę i żelaznego smoka” (2012). W ubiegłym roku z kolei wspomogła Olgę Wieriemiejewą w realizacji jej fabularnego debiutu – dramatu „Dotyk wiatru”.
Krótko przed rozpoczęciem pracy nad „Dotykiem wiatru” Diemidowa zamknęła swój kolejny własny projekt – kręcony w dużej mierze na Półwyspie Jamalskim (za pieniądze rosyjskie, fińskie i norweskie) „Męski wybór”. Bohaterami filmu uczyniła trzech mężczyzn – w różnym wieku, z różnych środowisk społecznych, o różnych zainteresowaniach i celach życiowych, dla których wspólnym mianownikiem była praca dla „Gazpromu” przy wydobyciu gazu ziemnego. Starała się znaleźć odpowiedź, jak tam trafili i dlaczego? Jak sobie radzą w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych, w regionie, w którym zima trwa przez dziesięć miesięcy? I przede wszystkim: czemu mają służyć ich wyrzeczenia? Wraz z ekipą filmową przenosimy się do miejsca zwanego Bowanienkowo. Leży ono cztery tysiące kilometrów na północ od Moskwy, pięćset kilometrów od koła polarnego. Temperatura spada tu do minus sześćdziesięciu stopni Celsjusza. Nawet rdzenni mieszkańcy, Nieńcy, w czasie zimy emigrują na południe razem ze swymi zwierzętami.
Dostać można się tam tylko drogą powietrzną. Praca odbywa się w trybie rotacyjnym. Nie da się bowiem w takich warunkach wytrzymać dłużej niż miesiąc. Mimo to setki, a w całej Rosji pewnie i tysiące ludzi decyduje się na to. Kim są? Najczęściej osobami doświadczonymi przez los, uciekającymi przed wspomnieniami, względnie chcącymi jak najszybciej dorobić się, a potem ustatkować w bardziej przyjaznych okolicznościach przyrody. Najstarszym z trójki bohaterów wybranych przez Diemidową jest pochodzący z Syberii Aleksiej Ten – hydraulik i śpiewający poeta, z zapamiętaniem układający ballady o północnym lecie. W Bowanienkowie poznał swą przyszłą żonę, kucharkę Walentinę. Oboje, podejmując pracę w „Gazpromie”, mieli już za sobą nieudane związki; obojgu towarzyszyło wielkie rozczarowanie życiem.
Dmitrij Rożkow jest po trzydziestce, od jakiegoś czasu mieszka w miasteczku Wiatskije Polany; tam przeniosła się też jego żona Olga z synem Olegiem. Dmitrij ma za sobą trudne dzieciństwo i młodość; jego brat został zastrzelony – można jedynie domyślać się, z jakiego powodu i jak wpłynęło to na życiowe decyzje Rożkowa. Z pracą na północy nie wiąże jednak swej przyszłości. Chce jedynie zarobić, a potem zainwestować w biznes, dzięki któremu utrzymywać będzie rodzinę. Dłuższe przebywanie na Półwyspie Jamalskim grozi – jego zdaniem – załamaniem psychicznym. Teoretycznie najłatwiej jest przystosować się najmłodszemu z tej trójki, dwudziestoletniemu Andriejowi Antonowowi, który wybrał tę drogę od razu po ukończeniu szkoły. opuścił rodzinny Tiumeń i samotną matkę. Nie ma jednak zamiaru prowadzić takiego życia w nieskończoność. Gdyby było inaczej, nie ożeniłby się z Nastią. Dla niej chce za jakiś czas wrócić do normalności. Problem tylko w tym, że dłuższe przebywanie z dala od bliskich i od cywilizacji prowadzi do alienacji, na swój sposób uzależnia, wpływa na psychikę.
Punkt wyjścia, jaki wybrała Diemidowa, uznać należy za interesujący. Gorzej, że scenarzystka i reżyserka nie wykorzystała potencjału tkwiącego w tej historii. Jej opowieść o Aleksieju, Dmitriju i Andrieju jest rwana i chaotyczna. Bohaterów poznajemy ze strzępków wspomnień; nie jest dana nam szansa na to, aby się z nimi zaprzyjaźnić, zrozumieć ich, nawet poznać bliżej. Poza Tenem pozostali zdają się więc ludźmi zaskakująco antypatycznymi, nieprzyjaźnie nastawionymi nawet wobec swoich bliskich. O ile można zrozumieć, że wyjeżdżając na północ, żyją w oderwaniu od rodzin, o tyle dziwi ich niechęć do krewnych, kiedy już się z nimi spotykają. Widać tryb życia wpływa na ich charaktery, w pewnym sensie łamiąc je. Niekiedy można odnieść wrażenie, że Diemidowa chciała pokazać więcej, ale z jakiegoś powodu nie było jej to dane. Może „Gazpromowi” nie zależało na tym, aby w nazbyt negatywnym świetle przedstawić swoich pracowników; może zdecydowały względy strategiczne, związane z – odziedziczoną jeszcze o czasach Związku Radzieckiego – obsesją utajniania wszystkiego i niemówienia całej prawdy. Pewne jest, że „Męski wybór” mógł być – zgodnie z tytułem – filmem znacznie bardziej „męskim”. A wyszedł zaskakująco miękki i rozedrgany.
koniec
29 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Esensja ogląda: Marzec 2017 (3)
Piotr Dobry, Marcin Osuch, Jarosław Robak

20 III 2017

To już trzecie marcowa edycja Esensja ogląda a w niej piszemy krótko o pięciu niedawnych kinowych premierach: „Elle”, „Lego Batmanie”, „Pięknej i bestii”, „Wyspie czaszek” i „Zło we mnie”.

więcej »

East Side Story: Mutant – to brzmi dumnie!
Sebastian Chosiński

19 III 2017

Rosjanie – bez najmniejszych wątpliwości – zazdroszczą Amerykanom. Widać to w ostatnim czasie po trafiających do kin filmach. Odpowiedzią na hollywoodzkie obrazy o pierwszym kontakcie z obcymi stało się „Przyciąganie” Fiodora Bondarczuka; z kolei „Obrońcy” Sarika Andreasiana to wariacja na tematy superbohaterskie, mieszanka „X-Menów” z „Avengersami”. Niestety mało udana.

więcej »

Esensja ogląda: Marzec 2017 (2)
Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk

15 III 2017

Dziś kilka recenzji filmów spoza ekranów kinowych – z wydań DVD i światowego kina.

więcej »

Polecamy

Małpa musi się pobrudzić

Dobry i Niebrzydki:

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pola, łączki, lasy, czyli zaświaty według Jacksona
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

A idź z tym gniotem!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Krwawa makabra jest dobra
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To jest bingo!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.