Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Film, który poszedł naprzód

Esensja.pl
Esensja.pl
Mamy wielotomową sagę mrocznej fantasy, autorstwa najbardziej kasowego i najczęściej filmowanego pisarza na świecie. Mamy świetną obsadę. Mamy tłumy czekających wiernych fanów. Co może pójść źle? Bardzo wiele. „Mroczna Wieża” już w kinach.

Nikolaj Arcel
‹Mroczna Wieża›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna Wieża
Tytuł oryginalnyThe Dark Tower
Dystrybutor UIP
Data premiery11 sierpnia 2017
ReżyseriaNikolaj Arcel
ZdjęciaRasmus Videbæk
Scenariusz
ObsadaKatheryn Winnick, Idris Elba, Matthew McConaughey, Jackie Earle Haley, Abbey Lee, Nicholas Hamilton, Dennis Haysbert, Claudia Kim
MuzykaJunkie XL
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania95 min
WWW
Gatunekakcja, fantasy, przygodowy
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Mroczna Wieża jest osnową, wokół której splatają się wątki wszystkich istniejących, alternatywnych światów, z których Ziemia jest tylko jednym, choć kluczowym. Kasta Rewolwerowców broni Wieży przed zakusami tych, którzy chcieliby zniszczyć odwieczny porządek i wprowadzić w uniwersum chaos. A raczej broniła, bo Roland jest ostatnim rewolwerowcem, do tego wątpiącym i przeżartym żądzą zemsty na Człowieku w Czerni, mordercy jego ojca. Na swej drodze donikąd Roland spotyka dziecko – nowojorskiego nastolatka Jake’a. Jego siła umysłu (znana jako Lśnienie) może stanowić ratunek albo zagładę dla wszechrzeczy. W ruinach świata, który „poszedł naprzód”, a także na ulicach Nowego Jorku Roland podejmie walkę o wszystko.
„Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim” – tak zaczyna się cykl „Mroczna Wieża” autorstwa Stephena Kinga. Ale tak nie zaczyna się film „Mroczna Wieża”. I tu już mamy zapowiedź kłopotów.
Film jedynie bardzo luźno opiera się na stworzonym przez Króla cyklu, przez niego samego nazywanym dziełem życia. Bierze z niego trójkę bohaterów, pomija mnóstwo zagadnień i relacji, kumuluje pościg Rolanda z siedmiu, a nawet ośmiu tomów, i pozostawia furtkę do kontynuacji, która może rozwinie motywy z powieści, a może nie. Nie jest ekranizacją żadnego z tomów cyklu – czyżby twórcy przestraszyli się onirycznego westernu post-apo, jakim jest pierwszy tom, „Rewolwerowiec/Roland"? Według reżysera fani powinni zorientować się, że jego film jest kontynuacją książkowego cyklu (co przy jego zapętlonej fabule jest możliwe), ale…
Mrocznej Wieży zadość może dać jedynie porządny, wielosezonowy serial. Niestety, film potwierdza tę tezę. Co prawda znane są już zapowiedzi stworzenia serialu, mającego być prequelem omawianego filmu, ale żadnych szczegółów nie znamy. Możliwe, że serial ukaże treści z książek, ale na razie to jedynie domysły, które w dodatku – wobec średniego przyjęcia filmu przez krytyków i niedobrego wyniku finansowego – mogą nigdy nie przerodzić się w fakty. Tym samym hollywoodzki film, zamiast pociągnąć sprawę serialu, może zniweczyć jego szanse na powstanie.
A szkoda. Bo przecież udało się uzyskać do ekranizacji świetną obsadę aktorską. Co gorsza, kiepskie wyniki finansowe filmu i niskie oceny mogą dać paliwo do dyskusji tym, którzy kwestionowali dobór Idrisa Elby do tej roli z przyczyn etnicznych. Trzeba zatem powiedzieć: Idris Elba jest w swej roli bardzo dobry. Jest dokładnie takim rozczarowanym, zmęczonym, małomównym rewolwerowcem, jakiego trzeba temu cyklowi. Nie rozczarowuje też Matthew McConaughey – jest stosownie diaboliczny i enigmatyczny. Rozwój tego aktora od słodkich buziek, przez „Dallas Buyers Club”, „Interstellar” i „True Detective”, aż do „Mrocznej Wieży”, jest niesamowity. Młody Tom Taylor jako Jake Chambers jest wiarygodny i odpowiednio wystraszony swoją nieoczekiwaną podróżą do Światów Pośrednich. Także role drugoplanowe – Lagert… przepraszam, Katheryn Winnick, Jackie Earle Haley czy Dennis Haysbert – w swoich rolach są bez zarzutu. Ale co z tego, skoro scenariusz nie daje im wiele możliwości do grania? Zwłaszcza że film trwa zaledwie półtorej godziny. Nie ma mowy o przekazaniu w tym czasie niuansów, których pełna jest proza Kinga, szczegółów historii Rolanda, Gilead czy Światów Pośrednich. Nie ma także mowy o tym, by Jake i Roland nawiązali prawdziwe więzy, a próby zasugerowania, że jednak udało im się to, wypadają sztucznie. Co interesujące, o takiej konwencji (film-akcyjniak + serial poświęcony postaciom i ich relacjom) mówił Ron Howard, uprzednio rozważany jako reżyser adaptacji „Mrocznej Wieży”. Ciekawe, co wyszłoby z tego filmu w jego rękach. Niestety, Nikolaj Arcel nie udźwignął tematu, a wielokrotne przeróbki scenariusza i całej koncepcji filmu też zapewne nie wyszły ostatecznemu rezultatowi na dobre.
Niektóre kadry są piękne i przejmujące, ukazują świat obcy, a jednak znajomy, świat North Central Positronics, świat, który „poszedł naprzód”. Niektóre sceny są emocjonujące, a niektóre dają znać fanom Kinga, że twórcy świadomi są istnienia multiversum jego książek czy choćby istnienia billy-bumblerów. Ale większość z tych scen i obrazów została ukazana już w trailerze. W rezultacie uzyskaliśmy to, co zwykle jest udziałem wspaniałych polskich produkcji filmowych – po obejrzeniu trailera nie ma już potrzeby oglądania całego filmu.
Więc idź. Są inne filmy niż ten.
koniec
8 sierpnia 2017
dodajdo

Komentarze

08 VIII 2017   20:36:42

Mroczna Wieża bez Eddiego? Nie kupuję tego.

20 VIII 2017   11:47:24

A ja myślę, że historia czegoś nauczyła filmowców, ale nie publiczność. Do tej pory lwia część Kingowskich ekranizacji to beczka śmiechu, którą fani chyba tylko z obowiązku bronią (ostatnio zaczyna się to zmieniać, ale wciąż obstaję przy opinii że King "pełnometrażowy" jest nieadaptowalny). Powstaje Mroczna Wieża, która jako letni blockbuster mogłaby się świetnie obronić - jest IMO lepsza od nadętych "epopei" Wachowskich i większości adaptacji "young adult fiction". Minimum ekspozycji zza kadru, dobrze zagrani bohaterowie, wartkie sceny akcji, niewymuszone dialogi i emocjonujący finał. Przyzwoity film. Żeby tylko zmienić mu tytuł...

11 IX 2017   10:14:55

W przeciwieństwie do lektury nie padłem z nudów. Przede wszystkim trzeba wziąć na poprawkę, że cykl był napisany przez początkującego, uczącego i w końcu ze świetnym warsztatem pisarskim pisarza jakim jest King.
Film, nie powalił mnie na kolana, ale spodobał mi się. Nie wiele też zabrakło, żeby to był dobry film - ale nie narzekam. Po weekendowym To! stwierdzam, że w ostatnich latach ekranizacja prozy Kinga - Mroczna wieża to arcydzieło.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

East Side Story: Film jednorazowego użytku
Sebastian Chosiński

8 X 2017

W krótkim odstępie czasu Wiera Storożewa wyreżyserowała dwa pełnometrażowe filmy: skierowany do kin obyczajowy „Do wynajęcia dom z wszystkimi niedogodnościami” oraz telewizyjną noworoczną komedię romantyczną „W strefie dostępu miłości”. Ten ostatni gatunek, jak dotąd, był jej raczej obcy (choć w kilku obrazach zbliżała się do niego) – i tak też powinno pozostać.

więcej »

Esensja ogląda: Październik 2017 (1)
Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

6 X 2017

Zapraszamy do lektury pierwszego w październiku 2017 zestawu krótkich recenzji filmowych.

więcej »

W tęczowych kolorach
Gabriel Krawczyk

28 IX 2017

W biografii ludowej artystki Maudie Lewis zakochani porównują się do pary niedopasowanych skarpetek. A my im wierzymy.

więcej »

Polecamy

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała

Dobry i Niebrzydki:

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Brokeback Mountain z punktu widzenia owiec
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpowanie uczłowiecza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Klaun – Frajerzy, do przerwy 0:1
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Homonarodowiec czyta Konstytucję
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Szekspir na Pacyfiku
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ferris Bueller kontra Władysław Frasyniuk
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Cezar - szympans, który został Mojżeszem
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ucieczka do zwycięstwa
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Mniejsze zło
— Michał Kubalski

Słodkie tykającego początki
— Michał Kubalski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.