Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Romans na beczce prochu

Esensja.pl
Esensja.pl
Rajko Grlića to próba rozrachunku z niedawną przeszłością Bałkanów. Koprodukcja krajów byłej Jugosławii przenosi nas do roku 1987. Mija właśnie siódma rocznica śmierci generała Tito, a za cztery lata, po krwawej wojnie, sztucznie utworzone państwo się rozpadnie.

Rajko Grlić
‹Posterunek graniczny›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPosterunek graniczny
Tytuł oryginalnyKaraula
Dystrybutor Vivarto
Data premiery7 marca 2008
ReżyseriaRajko Grlić
ZdjęciaSlobodan Trninic
Scenariusz
ObsadaToni Gojanovic, Sergej Trifunovic, Emir Hadzihafisbegovic
MuzykaGoran Bregovic, Sanja Ilic
Rok produkcji2006
Kraj produkcjiBośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, Serbia i Czarnogóra, Słowenia, Wielka Brytania
Czas trwania94 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Główny bohater, Siniša, absolwent studiów medycznych, musi odbyć zasadniczą służbę wojskową. Zostaje zesłany do Macedonii na posterunek umiejscowiony w malowniczym, górzystym terenie, sąsiadującym z Albanią. Chorwat z Dalmacji dzięki swej profesji zdobywa zaufanie porucznika Pašića. Dowódca, z pochodzenia Bośniak, po niefortunnym flircie zapadł na syfilis. W obawie przed żoną wymyśla urojony konflikt z Albańczykami i do czasu wyleczenia chce przetrzymać swoich podwładnych na posterunku w pełnej gotowości. Siniša, jako lekarz, może jednak liczyć na specjalne traktowanie. Zazdrości mu tego kolega z jednostki, niepokorny Serb, Ljuba, który ulubieńcem porucznika raczej nie jest. Aby pokomplikować jeszcze bardziej naszkicowaną w ten sposób metaforę bałkańskiego kotła, reżyser wprowadza wątek romansowy. Młoda, znudzona prowincjonalnym życiem żona Pašića, Mirjana, zgadza się na awanse czynione jej przez młodego lekarza.
Ta niezbyt wyrafinowana fabuła rozgrywa się w osobliwym stanie zawieszenia, w pewnym sensie wspólnym dla wielu krajów demokracji ludowej (o czym traktował z czeskiej perspektywy niedawno wyświetlany u nas film Pupendo). Wszystko dzieje się jakby od niechcenia. Jednostka wojskowa przypomina raczej znany nam z komedii „CK Dezerterzy” obraz nieładu. Akcja, oderwana trochę od prawdziwego życia, została ulokowana w nostalgicznej przeszłości, która tak naprawdę nigdy nie miała miejsca. Istnieje jedynie wyidealizowane o niej mniemanie. Porucznikowi nie za bardzo chce się spełniać swoją rolę srogiego dowódcy, Ljuba zdaje się buntować jedynie dla samej zasady buntu, a Siniša nawiązuje romans z Mirjaną, bo przypadkiem się nawinęła. Pomiędzy pijaństwem z dowódcą a przelotnym flirtem z jego żoną Chorwat znajduje jeszcze trochę czasu, aby wylegiwać się na nasłonecznionych łąkach, paląc z kompanami haszysz. Aż chciałoby się zanucić: „Wojenko, wojenko…”. Wszystko jednak – mimo ospałego tempa – zmierza do tragicznego finału, który w zamierzeniu reżysera ma stanowić metaforę przyszłych wojen bałkańskich.
Szkoda właśnie, że to zamierzenie tak bardzo rzuca się w oczy. Bohaterowie, nie wiedzieć czemu, nagle przejmują na siebie swoje etniczne (czytaj: antagonistyczne) role i zaczynają postępować w niekonsekwentny sposób. Reżyser w najmniejszym stopniu nawet nie próbuje wyjaśnić genezy konfliktu. Mógłbym zrozumieć, że nie ma takich ambicji, że jego celem było pokazanie czegoś innego – na przykład ot, takiego sobie sielskiego obrazka z dawnych czasów – ale zbyt pobieżnie potraktowanie warstwy obyczajowej raczej na to nie wskazuje. A byłoby w tym na pewno coś ciekawego, zwłaszcza dla widza zainteresowanego kulturą bałkańską. Niestety jednak indywidualizacja postaci, które mogłyby wnieść do obrazu trochę życia, jest znikoma. Natomiast patos ostatnich scen filmu hiperbolizuje jeszcze toporną metaforykę całości. Bohaterom brakuje bardziej rozbudowanej motywacji psychologicznej. Są jedynie figurkami na nostalgicznej pocztówce z przeszłości, która jeżeli już wzrusza, to tylko dlatego, że jest osnuta na kanwie prawdziwej, i w dodatku bolesnej, historii. „Posterunkowi granicznemu”, zawieszonemu gdzieś między rozrachunkiem a pomnikiem, brakuje przede wszystkim konsekwencji w przedstawieniu głównego wątku. Szkoda, bo temat to interesujący i (niestety) wciąż na czasie. Rajko Grlić mógł zabrać głos w ważnej sprawie – głos tym istotniejszy, że uwzględniający różne punkty widzenia. Niestety, z ambitnego zamierzenia pozostał jedynie taki sobie melodramat.
koniec
15 marca 2008
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Asgard to nie miejsce…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 XI 2017

…mówił Odyn, a mnie w głowie narzucało się: „…Asgard to stan umysłu”. W każdym razie na pewno stan umysłu twórców trzeciej części przygód Thora był zbliżony do stanu umysłu twórców „Strażników galaktyki”, bo po raz kolejny w Marvel Cinematic Universe pojawiła się komedia. I to dobra!

więcej »

Nie tak ładnie pachniesz
Konrad Wągrowski

17 XI 2017

„Liga Sprawiedliwości” mogła być czymś więcej niż zwykłym filmem o drużynie superbohaterów walczącej w obronie Ziemi. Ale zabrakło i odwagi, i chyba trochę też talentu.

więcej »

Esensja ogląda: Listopad 2017 (3)
Jarosław Loretz, Kamil Witek

16 XI 2017

Dziś w naszym cyklu trzy recenzje: „HHhH”, „Obcy: Przymierze” i „Hel”.

więcej »

Polecamy

Czeska babcia w roli Kaja

Dobry i Niebrzydki:

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To nie Ragnarok, tylko Ragnaroczek
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Grimm Girl, czyli diabeł tkwi w szczegółach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

#MeToo według Kinga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Ludzie bez duszy, replikanci bez ciała
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kobieta na rozdrożu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Brokeback Mountain z punktu widzenia owiec
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpowanie uczłowiecza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Klaun – Frajerzy, do przerwy 0:1
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Co w rodzinie, to nie zginie
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Trzy surrealistyczne ewangelie i genezis z oka
— Łukasz Twaróg

Western, czyli wstydliwe marzenia kowboja
— Łukasz Twaróg

Seks i inne nudziarstwa
— Łukasz Twaróg

Młotek na chrześcijan
— Łukasz Twaróg

Polański – lokator w absurdalnym labiryncie życia
— Łukasz Twaróg

Rodzina w ruinie
— Łukasz Twaróg

Bardzo śmieszna tragedia
— Łukasz Twaróg

Sen, który nie przeminął
— Łukasz Twaróg

Wiem, że nic nie wiem
— Łukasz Twaróg

Mokrą ręką na goły tyłek
— Łukasz Twaróg

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.