Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Mała Esensja: Kolorowe korale

Esensja.pl
Esensja.pl
Mimo swej nazwy „Nawlekaj nie czekaj” nie ma nic wspólnego z szyciem, natomiast wymaga od graczy odrobiny zręczności i sporego wysiłku umysłowego.

‹Nawlekaj nie czekaj›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNawlekaj nie czekaj
Wydawca Alexander
EAN5906018004113
Info2-3 graczy, od 3 lat
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Jak przystało na grę dla najmłodszych, zasady „Nawlekaj nie czekaj” są banalnie proste. Na początku karty z zadaniami są układane w zakryty stos, a każdy z graczy otrzymuje swoją linkę, na która będzie nawlekać kulki. Po odkryciu pierwszej karty należy zapamiętać kolory i kolejność narysowanych na niej kulek. Po chwili karta zostaje zakryta, a gracze starają się jak najszybciej nawlec kulki zgodnie z pokazanym przed chwilą układem. Oprócz dobrej pamięci trzeba więc wykazać się również zdolnościami manualnymi, co może okazać się sporą trudnością szczególnie dla najmłodszych graczy. Pewnym mankamentem jest natomiast to, że trudno uniknąć możliwości podglądania, jakie kulki nawlekają rywale. Do mierzenia czasu służy specjalna klepsydra, przy czym można oczywiście się umówić, że runda trwa więcej niż jeden jej obrót. Niestety, akurat klepsydra jest zdecydowanie najmniej solidnie wykonanym elementem gry, więc istnieje spore ryzyko, że nie przetrwa zbyt dużej liczby rozgrywek i będzie musiała zostać zastąpiona na przykład zegarkiem rodzica. Po upływie wyznaczonego czasu porównujemy układ kulek nawleczonych na sznurki z tym widocznym na karcie i otrzymujemy jeden żeton za każdą kulę umieszczoną we właściwym kolorze i miejscu. Instrukcja nie narzuca ostrych reguł rywalizacji, więc gra może się toczyć na przykład albo do wyczerpania żetonów, albo do zdobycia określonej liczby punktów.
Oprócz wariantu podstawowego przewidziano również inne możliwości rozgrywki. W przypadku grania z najmłodszymi dziećmi zdecydowanie najlepiej sprawdza się ograniczenie się na początku do kart z dwiema kulkami i dopiero późniejsze stopniowe dodawanie kart z większą ich liczbą. Dzięki temu dziecko ma sporo frajdy z gry i nie zraża się brakiem szans w rywalizacji z dorosłymi czy starszym rodzeństwem, a także łatwiej daje się potem namówić na trudniejsze warianty.
Warto zaznaczyć, że wprawdzie „Nawlekaj nie czekaj” to gra przeznaczona głównie dla kilkulatków, ale może zmusić do wysiłku nawet dorosłych, gdyż zapamiętanie układu pięciu lub sześciu kulek nie jest już wcale takie łatwe. Jak łatwo przewidzieć, zdecydowanie najlepiej przebiegają jednak rozgrywki w gronie graczy w zbliżonym wieku. Nie da się też ukryć, że nie jest to jednak rozrywka atrakcyjna na dłuższą metę nawet dla maluchów, szczególnie że ze względu na liczbę linek i kul można w nią grać maksymalnie w trzy osoby. Na szczęście podstawowe elementy gry są wykonane bardzo estetycznie i solidnie, dlatego dzieci z powodzeniem znajdują dla nich także inne zastosowanie w swoich zabawach (na przykład robią z nich efektowne korale dla misia lub wykorzystują kulki jako apetyczne gałki lodów). „Nawlekaj nie czekaj” ma więc pewne mankamenty, ale biorąc pod uwagę niewygórowaną cenę gry, to w tym przypadku nie będą to źle wydane pieniądze.
koniec
28 marca 2013
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Podróż na północ
Agata Hanak

25 X 2017

Właśnie ukazała się kolejna samodzielna gra z popularnej serii „Wsiąść do pociągu: Kraje Północy” – przeznaczona wyłącznie dla 2-3 osób. Tym razem przyjdzie nam przemierzać mroźną Skandynawię, jak zwykle mozolnie budując połączenia kolejowe.

więcej »

Cnota umiaru
Jakub Małecki

16 X 2017

Światowe trendy wydawnicze są takie, by przyciągnąć nabywców krzykliwością komponentów. Wszystko ma być kolorowe, z niepowtarzalnymi ilustracjami, szczegółowymi figurkami i fantazyjnie przyciętymi żetonami. Na szczęście zdarzają się jeszcze pozycje adresowane do osób, dla których liczy się ukryte piękno – tych powinna zainteresować gra „W roku smoka”.

więcej »

Coś dla koneserów
Jakub Małecki

7 X 2017

Bywają gry, które z niejasnych przyczyn długo nie zostają wydane w wersji polskiej, choć z pewnością na to zasługują. Na szczęście problem ten nie dotyczy już jednej z – nie bójmy się tego powiedzieć – legend. Mowa o „Zamkach Burgundii”.

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Więcej czarów
— Marcin Mroziuk

W oczekiwaniu na bohatera
— Marcin Mroziuk

Detektywi z Karaibów
— Konrad Wągrowski

Wakacje marzeń z komplikacjami
— Marcin Mroziuk

Nie tylko haute couture
— Marcin Mroziuk

Krowa może być czasem lekko zakręcona
— Marcin Mroziuk

Łamigłówki i sekrety
— Marcin Mroziuk

Sztuka patrzenia
— Marcin Mroziuk

Rymowane reguły
— Marcin Mroziuk

Czary to nie wszystko
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (3)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Listopad 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Kiedy miłość była zbrodnią
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Październik 2017 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Październik 2017 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.