Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 26 lutego 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Gry

Magazyn CLXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Hobbity.pl DriveThruRPG.com Skapiec.pl

Nowości

growe

więcej »

Zapowiedzi

growe

więcej »

Mała Esensja: Przepraszam, czy tu straszy?

Esensja.pl
Esensja.pl
Cel postawiony przed graczami w „Potworach do szafy” będzie z pewnością bliski sercu każdego malucha. Wiadomo przecież, że wieczorami kiedy tylko gaśnie światło, dzieci często widzą w każdym kącie swojego pokoju rozmaite straszne stwory. Któryż kilkulatek potrafiłby więc oprzeć się w pełni bezpiecznej możliwości przegonienia tych maszkar do szafy?

Dziękujemy wydawnictwu Granna za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Antoine Bauza
‹Potwory do Szafy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPotwory do Szafy
Data produkcjilipiec 2013
Autor
Wydawca Granna
EAN5900221001778
Info1 - 6 osób; od 3 lat
Kup wMadBooks.pl: 23,51 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
W „Potworach do szafy” przygotowania do gry przypominają urządzanie pokoju dziecinnego. Dwadzieścia potasowanych kart potworów (tak po prawdzie przedstawione na nich stwory są raczej sympatyczne czy wręcz zabawne, a nie straszne) umieszczamy na środku w stosie rewersem do góry (jest na nim narysowane łóżko z dzieckiem). Następnie mieszamy dziesięć żetonów zabawek i dwa żetony łowców doskonałych, a potem układamy ten tuzin obrazkami do dołu dookoła łóżeczka. Prawda, że to bardzo realistyczne podejście? (w końcu zabawki często walają się po całym pokoju malucha). Teraz pora na trzy dwustronne żetony z częściami potwora Zębogona, które należy położyć trochę z boku, niebieską częścią do góry tak, aby powstał cały obrazek tego paskudnego stwora (później da nam się we znaki!). Jeszcze tylko umieszczamy gdzieś pod ręką największy element – pudełko z otwartą szafą i już możemy przystąpić do gry. W tym celu odkrywamy pierwszą kartę potwora i kładziemy ją powyżej łóżka.
W swoim ruchu gracz odsłania tylko jeden żeton zabawki, starając się znaleźć taką, która przestraszy któregoś potwora spośród czających się wokół łóżka. W zależności od efektu poszukiwań gracza możliwe są trzy sytuacje.
Jeśli odsłonięta zabawka jest identyczna jak znajdująca się na jakiejś odkrytej karcie, to gracz mówi „Uciekaj do szafy, potworze!” (wypowiadanie tego zwrotu sprawia dzieciakom naprawdę mnóstwo frajdy) i umieszcza właściwego potwora w szafie (wewnątrz pudełka). Jeśli byłby to ostatni z potworów zgromadzonych wokół łóżka, to należy odsłonić kolejną kartę ze stosu. Runda gracza kończy się zaś wraz z odwróceniem żetonu zabawki rysunkiem do dołu.
W przypadku gdy zabawka nie ma odpowiednika na żadnej odkrytej karcie, to odwraca się na drugą stronę jedną z części Zębogona (zaczynając od dołu). Kiedy pojawi się pełen obrazek tego potwora (czyli po trzech nieudanych próbach odkrycia zabawki), należy odkryć ze stosu nową kartę i położyć ją w jednym z wolnych miejsc wokół łóżka. Następnie odwracamy „pechowy” żeton zabawki i już jest kolej na następnego gracza.
Fot. za granna.pl
Fot. za granna.pl
Ostatnią możliwością jest odsłonięcie jednego z dwóch żetonów łowców doskonałych (nie mam pojęcia ani skąd się wzięła ta nazwa, ani co ma oznaczać – ale z pewnością brzmi intrygująco). Pierwsze ich odkrycie w trakcie rozgrywki nie powoduje żadnych skutków, dopiero kolejne pojawienie się takiego żetonu specjalnego wywołuje efekt zależny od jego rodzaju. „Skarpeta” symbolizuje bałagan, dlatego należy odwrócić ją rysunkiem do dołu i zamienić miejscami z jakimś żetonem zabawki. Natomiast pojawienie się „Potwora ukrytego pod prześcieradłem” zmusza do natychmiastowego odwrócenia wszystkich jeszcze nieprzekręconych części Zębogona i odkrycia kolejnej karty ze stosu. Właśnie zbyt częste odkrywanie tego żetonu może najszybciej doprowadzić do naszej porażki.
Gracze odnoszą wspólne zwycięstwo, jeżeli uda im się zagonić wszystkie potwory do szafy, natomiast przegrywają, jeśli naokoło łóżka będą leżeć cztery odkryte karty. O końcowym sukcesie decyduje więc przede wszystkim umiejętność zapamiętywania położenia żetonów zabawek, ale rozgrywka jest zdecydowanie bardziej atrakcyjna niż w przypadku zwykłego memory. Ważne są bowiem nie tylko proste, zrozumiałe dla kilkulatka reguły „Potworów do szafy”, ale również bardzo atrakcyjna dla maluchów szata graficzna (brawa dla Macieja Szymanowicza!), a przede wszystkim zachęcająca nie tylko do samej gry, ale także po prostu do zabawy, otwierana szafa. Ten ostatni element mógłby być wprawdzie wykonany z jeszcze bardziej wytrzymałej tektury, bo niestety w ferworze przeganiania potworów małe rączki mogą nieco nadwyrężyć drzwiczki lub futrynę.
„Potwory do szafy” nie są tytułem, z którego się nie wyrasta, ale niewątpliwie Antoine Bauza stworzył znakomitą grę dla młodszych graczy, która dostarczy im wiele emocji i radości. Żywotność gry przedłużają zaś trzy dodatkowe warianty rozgrywki: uproszczony dla zupełnych maluchów (nie używa się w nim Zębogona, więc zawsze trzeba naraz pokonać tylko jednego potwora), rywalizacyjny (przegoniony potwór nie trafia do szafy, lecz staje się łupem gracza, który go pokonał) i najtrudniejszy (trzeba w nim pokonać w jednej rundzie wszystkie odkryte potwory, a nie tylko jednego).
koniec
28 października 2013

Kup grę w MadBooks.pl:

‹Potwory do Szafy› Antoine Bauza - cena 23,51 zł

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mała Esensja: Czarny Kotruś przynosi pecha
Marcin Mroziuk

20 II 2017

„Kotostrofa” to dowód na to, że nieco modyfikując już do cna - na pozór - wyeksploatowaną mechanikę, można uzyskać naprawdę rewelacyjną grę, która może dostarczyć wiele przyjemności zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom.

więcej »

Średniowieczne potyczki
Agata Hanak

17 II 2017

Troyes to miasto w północno-wschodniej Francji położone nad Sekwaną. Zostało wybrane przez Sébastiena Dujardina, swoją drogą Belga, na miejsce akcji gry planszowej.

więcej »

Ilu piratów, tyle map
Miłosz Cybowski

9 I 2017

“Brains. Mapa skarbów” to druga odsłona serii zagadek logicznych dla jednej osoby. Można by się spodziewać, że będzie to po prostu to samo, co dostaliśmy w „Ogrodzie japońskim”, ale w zmienionej stylistyce. Nic bardziej mylnego!

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Czarny Kotruś przynosi pecha
— Marcin Mroziuk

Po piórach je poznacie
— Marcin Mroziuk

Starzy znajomi
— Marcin Mroziuk

Przesądy rodem z baśni
— Marcin Mroziuk

Cóż to za wspaniałe zwierzęta!
— Marcin Mroziuk

Olimp na końcu języka
— Marcin Mroziuk

Radzi pacynka mądrze ci
— Wojciech Gołąbowski

W poszukiwaniu spokoju
— Konrad Wągrowski

Łobuziaki kontra złodzieje
— Marcin Mroziuk

Łapać złodzieja!
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Pojedynek gigantów
— Agata Hanak

Przygody żarłocznej pandy
— Jacek Jaciubek

Na rozstaju dróg
— Agata Hanak

Miś panda w Japonii
— Agata Hanak

Podróż po Japonii
— Agata Hanak

Fajerwerki godne braw
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Głos ma operator
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Nie ufajcie pozorom!
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Listopad 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Jak hartowały się elity
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Listopad 2016 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Listopad 2016 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Październik 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.