Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Gry

Magazyn CLXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Hobbity.pl DriveThruRPG.com Skapiec.pl

Nowości

growe

więcej »

Zapowiedzi

growe

więcej »

Kieszonkowy Kuba Rozpruwacz

Esensja.pl
Esensja.pl
„Mr. Jack” to seria gier detektywistycznych dla dwóch osób. Trzecią z kolei – najmniejszą, ale też prawdopodobnie najciekawszą, jest „Mr. Jack Pocket”.

Dziękujemy wydawnictwu Hobbity za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Bruno Cathala, Ludovic Maublanc
‹Mr. Jack Pocket›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMr. Jack Pocket
Data produkcji26 września 2014
Autor
Producent Hurricane
Wydawca Hobbity.eu
CyklMr. Jack
Info2 graczy, od 14 lat
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Pierwsze dwie gry o słynnym londyńskim złoczyńcy mają bardzo podobną mechanikę. Obie były już recenzowane na łamach naszego magazynu. Trzecia z kolei – „Mr. Jack Pocket” – nie jest już tak podobna do swoich poprzedników.
Założenia zostają niezmienne – Kuba Rozpruwacz musi uciec przed ścigającym go detektywem. Tym razem w pościgu biorą udział trzy postacie – Sherlock Holmes, doktor Watson i pies Toby, ale nadal jest to tytuł wyłącznie dla dwóch graczy. Plansza jest modułowa – składa się z kafelków z wizerunkami potencjalnych przestępców na tle ulic. Przy każdej rozgrywce losowo układa się z nich kwadrat 3x3, a przy bokach trzech z nich umieszcza się kartoniki z sylwetkami detektywów. Gracz wcielający się w Jacka, losowo wybiera kartę postaci, która w tej grze będzie złoczyńcą i umieszcza ją zakrytą przed sobą. Następnie rozpoczyna się rozgrywka. O tym, jakie ruchy będą mogli wykonać gracze w danej rundzie, decyduje rzut czterema okrągłymi, dwustronnymi żetonami. Dostępne akcje to: ruch jednym z detektywów, zamiana lub obrócenie kafelków lub dobranie karty postaci. Ta ostatnia czynność pozwala grającemu detektywem na wykluczenie jednej z postaci z grona podejrzanych, a drugiemu graczowi na zdobycie klepsydry potrzebnej do osiągnięcia zwycięstwa, o czym za chwilę.
Ruchy wykonywane są w sekwencji: detektyw – Jack – Jack – detektyw. W następnej rundzie jest odwrotnie, czyli rozpoczyna gracz wcielający się w Jacka. Istotne jest, że po zakończeniu rundy żetony z akcjami obracane są na drugą stronę, więc dokładnie wiadomo co będzie dostępne, co pozwala na planowanie. Po każdych dwóch turach akcje losowane są na nowo.
Po wykonaniu czterech ruchów (zakończeniu rundy), grający Kubą Rozpruwaczem musi powiedzieć, czy postać złoczyńcy jest widoczna. Dzieje się tak wtedy, gdy któryś z detektywów ma ją w zasięgu wzroku. Jeśli jego żeton znajduje się u wylotu ulicy, to widzi on wszystko co nie jest przesłonięte murem. Wszystkie nieukryte za ścianami postacie są więc widoczne. W zależności od odpowiedzi, kafelki postaci z alibi obracane są na drugą stronę, te osoby przestają być podejrzane (wszystkie postacie widoczne jeśli Kuba jest niewidoczny i odwrotnie).
Celem grającego Kubą Rozpruwaczem jest zdobycie sześciu klepsydr – za znaczniki rund (otrzymuje je tylko wtedy gdy złoczyńca jest niewidoczny) oraz z akcji dobrania karty postaci. Detektyw wygrywa, gdy na kafelkach pozostanie tylko jedna postać – przestępca.
„Mr. Jack Pocket” wymaga sporo główkowania. Trzeba przewidywać ruchy przeciwnika, pamiętać jakie akcje będą dostępne aby dobrze wykonać swoje posunięcia. Jedyną nieprzewidywalną rzeczą jest losowy wybór akcji co dwie rundy. Z jednej strony wprowadza to odrobinę niepewności, a z drugiej nie zaburza rozgrywki, nadal najważniejsza jest dedukcja. Mam też wrażenie, że ten tytuł jest lepiej zbalansowany od swoich poprzedniczek. Gra toczy się bardzo szybko, 15 minut wystarczy na całą rozgrywkę, co pozwala na równie szybki rewanż. Całość, jak nazwa wskazuje, jest bardzo niewielkich rozmiarów, dzięki czemu można tę grę łatwo zabierać ze sobą choćby na wakacyjne wyjazdy.
Do rozgrywki w „Mr. Jack Pocket” nie jest wymagana znajomość ani posiadanie którejś z poprzedniczek. Jest to też na tyle inna gra, że nawet mając inne tytuły z tej serii, możecie śmiało ją zakupić – dostarczy wam wiele zabawy.
koniec
24 grudnia 2014
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Bąbelkowe wojny
Agata Hanak

19 IX 2017

„Bąbelsy” to planszówka przypominająca popularny typ gier komputerowych, w których naszym celem jest strzelanie do widocznych na ekranie bąbli. Tym razem jest to starcie dwóch osób, które będą musiały pokierować tytułowymi stworzeniami w taki sposób, żeby wyjść z potyczki zwycięsko.

więcej »

Niektórym wszystko się kojarzy…
Wojciech Gołąbowski

15 IX 2017

„Unanimo” jest ponoć dla graczy od 7 roku życia. Nie miałem co prawda okazji zagrać w nią z dziećmi, natomiast rozgrywka z dorosłymi okazała się nieoczekiwanie całkiem interesująca z innego punktu widzenia.

więcej »

Japońskie pejzaże
Agata Hanak

11 IX 2017

„Kanagawa” to pięknie wydana gra o doskonaleniu sztuki malowania. Zaczynamy jako początkujący adepci malarstwa, by pod okiem mistrza Hokusai stopniowo rozwijać swą wiedzę i umiejętności.

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Japońskie pejzaże
— Agata Hanak

Żeglując po japońskich wodach
— Agata Hanak

Mała Esensja: Czarny Kotruś przynosi pecha
— Marcin Mroziuk

Wiesz czy nie wiesz?
— Agata Hanak

Misja na Marsa
— Jacek Jaciubek

Klątwa czarnych pereł
— Agata Hanak

Pojedynek gigantów
— Agata Hanak

Detektyw kontra złoczyńca
— Jacek Jaciubek

W głębinach oceanu
— Agata Hanak

Mała Esensja: O krok od dobrej gry
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Bąbelkowe wojny
— Agata Hanak

Japońskie pejzaże
— Agata Hanak

Pikantne skojarzenia
— Agata Hanak

Żeglując po japońskich wodach
— Agata Hanak

Średniowieczne potyczki
— Agata Hanak

Kradzież popłaca
— Agata Hanak

Hotel idealny
— Agata Hanak

Pojedynek na pędzle
— Agata Hanak

Strategia nad Loarą
— Agata Hanak

Para buch, koła w ruch
— Agata Hanak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.