Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Łatwy cel

Esensja.pl
Esensja.pl
Nieznane zakątki galaktyki wciąż czekają na odkrycie. Wciel się w rekruta z Galaktycznej Akademii Wojskowej i postaraj się przetrwać misję w jednym kawałku. Niezapomniane przeżycia czekają w grze „Space Alert”.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel za udostępnienie gry na potrzeby recenzji.

Vlaada Chvátil
‹Space Alert›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpace Alert
Data produkcjiczerwiec 2015
Autor
Producent Czech Games Edition
Wydawca Rebel.pl
EAN5901549927450
Info1 - 5 osób; od 12 lat
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 127,96 zł
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Rozwój technologiczny postępuje w zastraszającym tempie. Maszyny same badają nowe przestrzenie i zbierają cenne informacje. Ludziom pozostaje już tylko dbać o oto, by szczęśliwie wróciły do domu. A nie będzie to łatwe. Tytuł ten reklamowany jest jako zespołowa gra o przetrwaniu i zwrot ten dość wiernie oddaje to, czego można się po nim spodziewać.
Jednego nie można powiedzieć o grach, za które bierze się Vlaada Chvatil: że brak im klimatu. Tutaj naprawdę czuć, że lecimy statkiem, na którym ciągle się coś dzieje. Przedstawiającą go planszę podzielono na sześć sektorów, po których poruszać się będą ochotnicy. Nic nie jest na niej narysowane przypadkowo, nawet okablowanie ma tu istotne znaczenie. Na pokładzie znajduje się cała masa urządzeń, o które trzeba zadbać – działa laserowe, osłony, grawiwindy, reaktory czy myśliwce przechwytujące. Rozłożenie i przygotowanie wszystkiego może zająć podobną ilość czasu, co sama rozgrywka, bo ta jest intensywna, lecz krótka. Jeśli komuś mało, może ją przedłużyć przeprowadzając od razu całą kampanię. Misje nagrane są na płycie CD i przed ich rozpoczęciem należy wybrać jeden z utworów dostępnych w katalogu. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie może lub nie ma ochoty z niej korzystać, zawsze można jedną z osób uczynić tzw. chronometrażystą, który ze stoperem w ręku odczyta w odpowiednich miejscach tekst scenariusza. Komendy, które usłyszą grający będą dotyczyć wykrycia obecności wroga, zagrożenia w którymś z sektorów, odebrania strumienia zaszyfrowanych informacji czy transferu danych. Trzeba potrafić na nie umiejętnie zareagować.
Pierwsza faza gry to runda planowania. To właśnie podczas niej wykorzystywana jest ścieżka dźwiękowa. Uczestnicy otrzymują pewną pulę kart, które będą się starali jak najkorzystniej rozłożyć na swoich planszach akcji. Możliwości to ruch w górę/dół i na boki, atak oddziałem droidów bojowych oraz uruchamianie przycisków A/B/C w poszczególnych kabinach. Dzięki tym ostatnim gracze strzelają z dział, przesyłają energię, tankują reaktor oraz robią wiele innych przydatnych rzeczy. Druga część zabawy to runda działania, w której to wdrażamy w życie to, co wcześniej udało się przygotować. Stawiamy wtedy czoło zarówno zagrożeniom wewnętrznym (jak usterki statku i panoszący się po nim intruzi), jak i zewnętrznym (do tych należą przeważnie nadlatujący przeciwnicy). Każdy sektor może otrzymać maksymalnie sześć obrażeń, jeśli choć jeden zostanie zniszczony, misja kończy się niepowodzeniem. W przeciwnym wypadku gracze mogą podliczyć punkty uzyskane za uporanie się z poszczególnymi przeciwnościami, a swój wynik upamiętnić w specjalnym dzienniku gwiezdnym.
Obcowanie ze „Space Alert” to prawdziwa przygoda. Jest szybko, emocjonująco i wesoło, szczególnie gdy coś pójdzie nie tak. Naprawdę trudno jest ze wszystkim zdążyć i wszystko przewidzieć. Świetnie zredagowana została instrukcja, pełno w niej humorystycznych wtrętów, choć trzeba przyznać, że jest nieco przydługa. Do tej pozycji najlepiej znaleźć sobie stałe towarzystwo i przejść po kolei przez loty próbne, misje symulowane, dochodząc w końcu do tych zaawansowanych, „Space Alert” ma bowiem kilka stopni wtajemniczenia. Dobrze sprawuje się przy czterech-pięciu graczach, przy ich mniejszej liczbie należy się posiłkować dodatkowymi androidami. Wariant solo potraktujmy raczej jako ciekawostkę. Dzięki innym ścieżkom dźwiękowym i różnorodnym kartom zagrożeń każda misje są niepowtarzalne, powinno to przysporzyć wielu godzin godziwej rozrywki.
koniec
22 lipca 2015
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Cnota umiaru
Jakub Małecki

16 X 2017

Światowe trendy wydawnicze są takie, by przyciągnąć nabywców krzykliwością komponentów. Wszystko ma być kolorowe, z niepowtarzalnymi ilustracjami, szczegółowymi figurkami i fantazyjnie przyciętymi żetonami. Na szczęście zdarzają się jeszcze pozycje adresowane do osób, dla których liczy się ukryte piękno – tych powinna zainteresować gra „W roku smoka”.

więcej »

Coś dla koneserów
Jakub Małecki

7 X 2017

Bywają gry, które z niejasnych przyczyn długo nie zostają wydane w wersji polskiej, choć z pewnością na to zasługują. Na szczęście problem ten nie dotyczy już jednej z – nie bójmy się tego powiedzieć – legend. Mowa o „Zamkach Burgundii”.

więcej »

Pierwszy milion trzeba ukraść
Konrad Wągrowski

27 IX 2017

„Złodzieje” to nieskomplikowana i przyjemna karcianka o prostych zasadach, które może szybko przyswoić również dziecko. W efekcie zapewnia wiele chwil dobrej zabawy.

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Pikantne skojarzenia
— Agata Hanak

Nadchodzi zima
— Jakub Małecki

Władcy areny
— Jakub Małecki

Wszechświat pełen niebezpieczeństw
— Jakub Małecki

Wyhoduj własnego potwora
— Kamil Sambor

Władza absolutna
— Kamil Sambor

To nie jest gra dla małych dzieci
— Kamil Sambor

Tegoż autora

Cnota umiaru
— Jakub Małecki

Coś dla koneserów
— Jakub Małecki

Escape room domowej roboty
— Jakub Małecki

Wielki spęd bydła
— Jakub Małecki

Gnom jaszczurowi wilkiem
— Jakub Małecki

Ukryte piękno
— Jakub Małecki

Precyzja w cenie
— Jakub Małecki

Po trupach do celu
— Jakub Małecki

W koło Macieju
— Jakub Małecki

Podnieś i dostarcz
— Jakub Małecki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.