Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Gry

Magazyn CLXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Hobbity.pl DriveThruRPG.com Skapiec.pl

Nowości

growe

więcej »

Zapowiedzi

growe

więcej »

Cała Polska buduje stolicę

Esensja.pl
Esensja.pl
Niewątpliwie wielką zaletą „Odbudowy Warszawy 1945-1980” jest niepowtarzalny klimat, jaki stworzyli w tej grze jej twórcy – rzeczywiście czuje się tutaj ducha podnoszenia stolicy z gruzów. W dodatku dwa możliwe warianty rozgrywki różnią się nie tylko stopniem trudności, lecz potrafią dostarczyć naprawdę odmiennych emocji. Wszystko to sprawia, że gra ta może przypaść do gustu zarówno wielbicielom tytułów familijnych, jak i zaawansowanym graczom.

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Gier Historycznych za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Piotr Grzymisławski, Łukasz Szopka
‹Odbudowa Warszawy 1945-1980›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdbudowa Warszawy 1945-1980
Data produkcjiII kwartał 2016
Autor
Wydawca Fabryka Gier Historycznych
EAN5902596950132
Info2-5 osób, od 10 lat
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Jak łatwo się domyślić, „w Odbudowie Warszawy” rozgrywka toczy się na planszy przedstawiającej stolicę, a zadaniem graczy będzie wznoszenie różnego rodzaju budynków i mostów oraz tworzenie linii metra. Wiadomo, ze w trakcie wojny miasto było straszliwie zniszczone, dlatego a początku na większości pól leży gruz, który uniemożliwia stawianie budynków, ale w trakcie gry stopniowo będzie on stamtąd znikać. Od razu warto zaznaczyć, że bardzo dobrze się sprawdza wyłączenie z możliwości zabudowywania prawobrzeżnej Warszawy w partiach dwu- i trzyosobowych, gdyż zapewnia to podobną atrakcyjność rozgrywki niezależnie od liczby jej uczestników.
W wariancie rodzinnym na początku każdy gracz dysponuje jedenastoma heksami w swoim kolorze, pięcioma klockami metra oraz znacznikiem punktów zwycięstwa (umieszczanym od razu na torze z punktacją). Ponadto w rozgrywce wykorzystywane są trzy rodzaje kart: projektów, zadań urbanistycznych i norm. Pierwsze z nich umożliwiają wznoszenie budynków (w sześciu różnych kategoriach), za co przyznawana jest określona na każdej z nich liczba punków zwycięstwa. Na starcie każda osoba otrzymuje dwie karty projektów, a kolejne pięć jest odkrywanych jako aktualna pula do dobierania. Dodatkowy zysk punktowy może przynieść graczowi zrealizowanie któregoś z zadań urbanistycznych, przedstawionego na którejś z trzech zawsze widocznych i dostępnych dla wszystkich kart tego rodzaju. Z kolei karty norm wyznaczają indywidualne zadania dla gracza, których wypełnienie może przynieść zysk trzech punktów za każdy odpowiedni zestaw obiektów albo trzypunktową stratę, jeśli norma nie zostanie wypełniona. Na początku partii gracz z dwóch otrzymanych kart norm w tajemnicy przed rywalami wybiera jedną, a drugą odrzuca.
W prostszym wariancie gracz w swojej turze może wykonać jedną z czterech akcji: wybudowanie jednego obiektu (budynku, metra, mostu) lub dobranie kart projektów. W celu zbudowania budynku należy użyć posiadanej karty projektu i zgodnie z określonymi na niej ograniczeniami (plansza dzieli się bowiem na trzy strefy, w których mogą znaleźć się nie wszystkie kategorie budynków) wybrać wolne pole (bez gruzu i innych budynków). Następnie umieszcza się tam heks w swoim kolorze, a na nim ustawia klocek odpowiedni dla danej kategorii budynków. Od razu otrzymujemy punkty za wzniesiony obiekt oraz ewentualne bonusowe za zrealizowane zadanie urbanistyczne. Trzeba też pamiętać o tym, że po wybudowaniu budynku musi się usunąć gruz z planszy (oczywiście o ile jeszcze jakiś jest) – pojawia się w ten sposób nowa przestrzeń do zabudowy w kolejnych turach.
Budowanie metra przynosi natychmiastowy zysk czteropunktowy za każdy klocek umieszczony pomiędzy dwoma polami (nie można więc go tworzyć wzdłuż Wisły czy na obrzeżach planszy), przy czym w trakcie rozgrywki mogą powstać maksymalnie dwie linie metra. Jeżeli jest czterech lub pięciu graczy, to pojawia się dodatkowo możliwość wybudowania w wyznaczonych miejscach jednego tunelu (też za cztery punkty), kiedy metro dotrze do Wisły. Taką samą zdobycz punktową daje wybudowanie mostu, przy czym istotne jest, że mogą powstać maksymalnie cztery, więc w tym przypadku – kto pierwszy ten lepszy.
W przypadku skorzystania z opcji dobierania kart projektów gracz może najpierw odrzucić jedną z posiadanych, a spośród odkrytych pięciu dobrać tyle, żeby mieć w ręku maksymalnie trzy. Następnie uzupełniana jest pula odkrytych kart projektów.
Rozgrywka dzieli się na dwa etapy, którym odpowiadają różne talie kart projektów oraz zadań urbanistycznych. Ponadto dla poszczególnych etapów obowiązują też pewne inne reguły szczegółowe – na przykład: w pierwszym w strefie historycznej mogą być wznoszone jedynie budynki przypisane do tych czterech pól, a w drugim ta część planszy traktowana jest jak strefa pierwsza miasta; dopiero w drugim etapie można też rozpocząć budowę drugiej linii metra. Gra toczy się do momentu, kiedy wystąpi jedna z trzech sytuacji: zabudowane zostanie ostatnie pole planszy, wyczerpią się karty z talii projektów drugiego etapu lub zabraknie kart z talii zadań urbanistycznych drugiego etapu. Po zrealizowaniu się któregokolwiek z tych warunków swoje akcje może jednak jeszcze wykonać część graczy, aż kolejność dojdzie do tego, który rozpoczął całą rozgrywkę.
Dotychczasowa kolejność graczy potrafi się diametralnie zmienić za sprawą doliczonych dopiero na koniec gry punktów za zrealizowaną (bądź nie) normę oraz za sąsiedztwo wybudowanych budynków (ich przynależność pozwalają określić heksy graczy) z określonymi kategoriami budynków oraz metrem. Okazuje się, że zysk z sąsiedztwa bywa naprawdę pokaźny, gdyż pojedynczy budynek może przynieść nawet siedem punktów.
Wariant zaawansowany różni się od rodzinnego nie tylko stopniem trudności, ale sporymi różnicami w zakresie mechaniki gry. Za niewątpliwą zaletę należy zaś uznać pojawienie się tutaj opcji rozgrywki dwuosobowej, co z pewnością docenią szczególnie rodzice, którzy już bez swych pociech mogą zmierzyć się z tym samym tytułem, czerpiąc z tego nową przyjemność.
W tej wersji rozgrywki gracze otrzymują dodatkowo po czterech inżynierów, ale nie mają na początku żadnych kart projektów, a poza tym pojawiają się zasoby budowlane (beton, fundusz, gruz) oraz plansza działań (zróżnicowana w zależności od liczby graczy). Rozgrywka – tak jak w wariancie rodzinnym – dzieli się na dwa etapy: Odbudowa i Modernizacja (odpowiednio cztery i trzy rundy). Każda z rund składa się zaś z trzech faz: Biuro Odbudowy Stolicy, Panowanie i Budowanie. W pierwszej fazie jedynie uzupełnia się pulę odkrytych zadań urbanistycznych do trzech.
W ramach Planowania można wykonać po jednej z trzech akcji: wysłanie inżyniera w delegację albo na plac budowy bądź spasowanie. W ramach delegacji umieszczamy pionek na wybranym polu planszy działań, dzięki czemu będziemy mogli dobierać karty projektów zdobyć zasoby budowlane czy odgruzować pola głównej planszy. Z kolei wysłanie inżyniera na plac budowy pozwala na zajęcie określonego wolnego pola planszy głównej. W tym celu – oprócz postawienia tam swojego pionka – trzeba wyłożyć z ręki kartę projektu i umieścić na niej swój heks oraz odpowiedni drewniany budynek. Ta faza kończy się, kiedy wszyscy gracze spasują.
W ramach fazy budowania gracz w swojej turze może wznieść trzy rodzaje obiektów, ale w tym celu trzeba opłacić jej koszt zasobami budowlanymi, a budynek można wznosić jedynie na tym polu planszy, na którym stoi nasz inżynier. Te zasady powodują zaś, że niewłaściwa strategia przyjęta w fazie planowania może się tutaj bardzo zemścić. Ukończone obiekty umieszcza się na planszy podobnie jak w wariancie rodzinnym, ale ważną różnicą jest wartość punktowa metra – daje ono tylko jeden punkt za odcinek. Istotne znaczenie ma również to, że od momentu wybudowania budynku możliwe jest wykorzystanie funkcji opisanej na danej karcie projektu (umożliwiają one między innymi dobranie kart projektów czy zasobów budowlanych).
Po fazie budowania runda dobiega końca i w tym momencie inżynierowie wracają z planszy działań do zasobów graczy, natomiast pionki znajdujące na planszy głównej tam pozostają, jeżeli nie został na danym polu wybudowany budynek. Następnie przesuwa się znacznik rundy i przechodzi się znowu do Biura Odbudowy Stolicy albo obliczania punktacji końcowej. W tym wariancie rozgrywki oprócz sąsiedztwa i norm źródłem punktów są także niektóre funkcje zrealizowanych projektów, dlatego właśnie na końcu gry mogą pojawić się naprawdę znaczące przyrosty liczby punktów.
Trzeba przyznać, że twórcom gry udało stworzyć naprawdę pełen klimatu tytuł. Oczywiście sama mechanika nie jest jakimś ewenementem, ale przemyślany układ pól na planszy w połączeniu ze zindywidualizowanymi kartami projektów pozwalają rzeczywiście wczuć się w ducha towarzyszącemu odbudowie stolicy. Z kolei przebieg rozrywki jest na tyle różnorodny, że z chęcią zasiada się do kolejnych partii. Osobom lubiącym nowe technologie zapewne przypadnie do gustu przygotowana przez firmę Hexy darmowa aplikacja, która umożliwia przy użyciu telefonu lub tabletu zobaczenie trójwymiarowych modeli budynków znajdujących się na specjalnie oznaczonych kartach projektów. Warto dodać, że oprócz atrakcji czysto wzrokowych program ten oferuje także dobrze opracowane notki o tych budowlach. Wszystko to razem sprawia, że „Odbudowa Warszawy 1945-1980” jest z pewnością tytułem wartym uwagi.
koniec
3 sierpnia 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Bąbelkowe wojny
Agata Hanak

19 IX 2017

„Bąbelsy” to planszówka przypominająca popularny typ gier komputerowych, w których naszym celem jest strzelanie do widocznych na ekranie bąbli. Tym razem jest to starcie dwóch osób, które będą musiały pokierować tytułowymi stworzeniami w taki sposób, żeby wyjść z potyczki zwycięsko.

więcej »

Niektórym wszystko się kojarzy…
Wojciech Gołąbowski

15 IX 2017

„Unanimo” jest ponoć dla graczy od 7 roku życia. Nie miałem co prawda okazji zagrać w nią z dziećmi, natomiast rozgrywka z dorosłymi okazała się nieoczekiwanie całkiem interesująca z innego punktu widzenia.

więcej »

Japońskie pejzaże
Agata Hanak

11 IX 2017

„Kanagawa” to pięknie wydana gra o doskonaleniu sztuki malowania. Zaczynamy jako początkujący adepci malarstwa, by pod okiem mistrza Hokusai stopniowo rozwijać swą wiedzę i umiejętności.

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Zabójstwo po japońsku
— Marcin Mroziuk

W wirach historii
— Marcin Mroziuk

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
— Marcin Mroziuk

Metafizyczna fantastyka ze Śląska
— Marcin Mroziuk

To nie jest (k)raj dla kobiet
— Marcin Mroziuk

Być albo nie być
— Marcin Mroziuk

W zgodzie z naturą
— Marcin Mroziuk

Pędź i walcz
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.