Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Pikantne skojarzenia

Esensja.pl
Esensja.pl
„Tajniacy” to bardzo popularna i wysoko oceniana gra towarzyska, polegająca na wymyślaniu skojarzeń do słów umieszczonych na kartach. Właśnie ukazała się jej trzecia część – „Tajniacy: bez cenzury”, skierowana wyłącznie do pełnoletnich graczy.

Vlaada Chvátil
‹Tajniacy: Bez cenzury›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajniacy: Bez cenzury
Tytuł oryginalnyCodenames: Deep Undercover
Data produkcjimaj 2017
Autor
Wydawca Rebel.pl
CyklTajniacy
EAN5902650610835
Info2-8 osób; od 18 lat
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Na początek parę słów wprowadzenia dla tych, którzy nie mieli okazji zagrać w żadną z części „Tajniaków”. Jest to hit autorstwa Vlaady Chvatila, znanego z takich tytułów jak „Ciężarówką przez galaktykę” czy „Cywilizacja: Poprzez wieki”. Tym razem stworzył on grę towarzyską, która świetnie sprawdza się w niezbyt dużym gronie, a to dlatego, że zawsze rywalizują w niej dwie drużyny.
Na stole rozkładamy dwadzieścia pięć kart z popularnymi słowami (na przykład: „stół”, „okręt”, „lodówka”). Część słów należy do jednej, część do drugiej drużyny, a część jest neutralna. Każda drużyna wyznacza swojego kapitana, a jego zadaniem będzie naprowadzenie drużynę na słowa, które oznaczone są jej kolorem. Kapitanowie mają specjalną kartkę, na której zaznaczone jest położenie słów niebieskich, czerwonych i neutralnych. Ich zadaniem jest podanie jednowyrazowego hasła swojej drużynie, które łączyło będzie dowolną liczbę słów. Na przykład „zimne, trzy”. Oznacza to, że trzy słowa z wyłożonych dwudziestu pięciu powinny kojarzyć się z zimnem. Drużyna zgaduje, kapitan nie podpowiada (a czasami aż korci). Trzeba być ostrożnym, bo wskazanie słowa przeciwników pomaga im (a kto pierwszy odgadnie swoje wyrazy, ten wygrywa). Trafienie w słowo neutralne kończy kolejkę, ale jest też jedno poważne zagrożenie – jedno z neutralnych słów jest oznaczone czarnym kolorem, to „morderca”, jego wskazanie kończy grę natychmiastową przegraną.
W „Tajniakach” sporo jest kombinowania, bo czasami połączenie wyrazów jest trudne. Jest to gra podatna na przestoje i nie w każdym towarzystwie się sprawdzi, ale na całym świecie cieszy się ogromnym powodzeniem. Autor poszedł za ciosem i na fali popularności stworzył najpierw „Tajników: Obrazki”, gdzie słowa zostały zastąpione wieloznacznymi rysunkami. Teraz ukazała się natomiast wersja dla dorosłych „Tajniacy: Bez cenzury”.
Zasady nowej gry nie różnią się niczym od oryginału. Dostajemy za to pakiet zupełnie nowych słów, które mniej lub bardziej kojarzą się z seksem. Sporo z nich jest wieloznacznych, bo „laska” czy „członek” mogą kojarzyć się zupełnie niewinnie, ale są też bardziej dosadne, jak „dildo” czy „cipa”. Ze względu na wspomnianą wieloznaczność wielu słów, skojarzenia podawane przez kapitanów wcale nie muszą wiązać się z seksem.
Nowi „Tajniacy” wyglądem praktycznie nie różnią się od pierwowzoru (inne są rysunki postaci na kartach agentów), a zasady pozostają bez zmian. Oznacza to, że jeśli nie podobał Wam się pierwowzór, to ta wersja też Was nie zachwyci. Odwrotnie jak najbardziej, aczkolwiek opinie moich znajomych na temat nowej gry są podzielone. Jedni ją uwielbiają, bo podoba im się ta szczypta pikanterii (a i przy hasłach więcej jest śmiechu), inni za nią nie przepadają, bo według nich jest zbyt ograniczona – skojarzenia kręcą się wokół jednego. Cóż – najlepiej sprawdzić samemu – mnie w obie wersje gra się równie dobrze, a nic też nie stoi na przeszkodzie, aby je połączyć. Mamy wtedy dwa razy więcej haseł do wyboru i całkiem niezłą mieszankę znaczeń. Jeśli nie macie żadnych „Tajniaków” w swojej kolekcji i zastanawiacie się których wybrać, to zastanówcie się z kim najczęściej będziecie grali. Jeśli chcecie włączyć dzieci, to polecam „Obrazki”, wariant podstawowy będzie najbardziej uniwersalny, a „Bez cenzury” sprawdzi się wyłącznie w gronie dorosłych.
koniec
8 września 2017
dodajdo

Komentarze

25 IX 2017   10:46:45

Wersja "bez cenzury jest bardzo zła. Słowa budzą zażenowanie i (czego nie widać w żadnych materiałach promocyjnych) składają się w sporej mierze z czasowników, co burzy dotychczasowy koncept. Zresztą wbrew stopce, autor oryginału się pod tą abominacją nie podpisał (co widać na pudełku)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Podróż na północ
Agata Hanak

25 X 2017

Właśnie ukazała się kolejna samodzielna gra z popularnej serii „Wsiąść do pociągu: Kraje Północy” – przeznaczona wyłącznie dla 2-3 osób. Tym razem przyjdzie nam przemierzać mroźną Skandynawię, jak zwykle mozolnie budując połączenia kolejowe.

więcej »

Cnota umiaru
Jakub Małecki

16 X 2017

Światowe trendy wydawnicze są takie, by przyciągnąć nabywców krzykliwością komponentów. Wszystko ma być kolorowe, z niepowtarzalnymi ilustracjami, szczegółowymi figurkami i fantazyjnie przyciętymi żetonami. Na szczęście zdarzają się jeszcze pozycje adresowane do osób, dla których liczy się ukryte piękno – tych powinna zainteresować gra „W roku smoka”.

więcej »

Coś dla koneserów
Jakub Małecki

7 X 2017

Bywają gry, które z niejasnych przyczyn długo nie zostają wydane w wersji polskiej, choć z pewnością na to zasługują. Na szczęście problem ten nie dotyczy już jednej z – nie bójmy się tego powiedzieć – legend. Mowa o „Zamkach Burgundii”.

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Łatwy cel
— Jakub Małecki

Nadchodzi zima
— Jakub Małecki

Władcy areny
— Jakub Małecki

Wszechświat pełen niebezpieczeństw
— Jakub Małecki

Wyhoduj własnego potwora
— Kamil Sambor

Władza absolutna
— Kamil Sambor

To nie jest gra dla małych dzieci
— Kamil Sambor

Tegoż autora

Podróż na północ
— Agata Hanak

Bąbelkowe wojny
— Agata Hanak

Japońskie pejzaże
— Agata Hanak

Żeglując po japońskich wodach
— Agata Hanak

Średniowieczne potyczki
— Agata Hanak

Kradzież popłaca
— Agata Hanak

Hotel idealny
— Agata Hanak

Pojedynek na pędzle
— Agata Hanak

Strategia nad Loarą
— Agata Hanak

Para buch, koła w ruch
— Agata Hanak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.