dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Gry do plecaka: Dla dwojga  – Kamil Sambor

Online: Przetrzyj oczy… i monitor

Tytuł „5 Differences” (ang. 5 różnic) mówi wszystko o idei gry. Nie mówi natomiast ani słowa o wysokim poziomie trudności, mimo braku nadmiernej szczegółowości plansz, ani o zaskakującym ich wykonaniu.

5 differences
5 differences
Zasady takiej gry doskonale opanowują dzieci już w wieku przedszkolnym: należy znaleźć 5 różnic między dwoma zestawionymi obok siebie obrazkami. Tego typu łamigłówki są jedną z ulubionych gier tego (i nie tylko) wieku, toteż zamieszczają je bodaj wszystkie wychodzące obecnie kolorowe dziecięce pisemka (a imię ich Milijon). Przygotowanie takiej gry na stronę WWW jest równie banalnie proste co samo granie: bierze się obrazek i w paru miejscach przemalowuje…
Ale twórcy „5 Differences” nie poszli na łatwiznę. Nieoczekiwanie trudny poziom zadań osiągnęli nie poprzez skomplikowanie kadrów, namnożenie detali czy zmniejszanie różnic do kilku pikseli (choć przyda się przetarcie monitora przed rozpoczęciem zabawy). Nie – dokształcili się natomiast w dziedzinie psychologii postrzegania i rejestrowania obrazu przez ludzki mózg. Różnice (często dość duże) ukryli w tych elementach obrazu, na które zazwyczaj człowiek nie zwraca w ogóle uwagi. A więc tło, a więc… napisy. Tak, jedna z plansz wykorzystała tylko to zjawisko i fenomen języka angielskiego, gdzie dodanie jednej litery tu i ówdzie zachowuje sens zdania, nie zmieniając na tyle wymowy, by czytając – to z lewej planszy, to z prawej – wyłapać różnicę. Czasem natomiast zmieniony został układ wyrazów w zdaniu (oba wyrazy optycznie jednakowej długości). Oko nie zauważa różnicy, tekst pozostaje prawie taki sam… Czasem wręcz wydaje się niemożliwe, by przy tak małej ilości drobiazgów w kadrze można było ukryć jakąkolwiek różnicę… A jednak. Mistrzostwo.
6 differences
6 differences
W dodatku istotnym novum jest samo wykonanie gry – w postaci ruchomych obrazów flashowych. To tafla wody się marszczy i faluje, to nad miastem przeleci samolot, to siedzący na ławce młodzieniec otwiera swój neseser i wdycha wydobywające się zeń opary (?) ziela (plansza w tym momencie nabiera niezwykłych kolorów…), to malarz w parku tworzy abstrakcyjny obraz, to pechowy zakochany sprayowiec kołysze się na wietrze, kurczowo trzymając się ręką pomazanego mostu…
Warto też wspomnieć o obecnym w grze humorze. Wysiłki wspomnianego wyżej pechowca rozbawią co prawda tylko niektórych, ale mrugający okiem obraz abstrakcjonisty, przechodzień z atomem na smyczy (młodzieniec z neseserem na jego widok gwałtownie zatrzaskuje wieko i symuluje rozmyślania egzystencjalne) czy treść tablicy ogłoszeń na pewno znajdą szerszą rechoczącą widownię. Do tego dochodzi umiejętne wplecenie w obraz cyfry wskazującej bieżącą liczbę różnic do odnalezienia – to w postaci napisu na koszulce sportowej, to jako numer telefonu na billboardzie.
A dla tych, którym znalezienie 5 różnic przyjdzie bez trudu, przygotowano trudniejszą kontynuację: „6 Differences”. Tutaj dochodzą np. widoki nocnego nieba (kilkupikselowe gwiazdy), obrazki symetryczne oraz różnice pojawiające się dopiero po odnalezieniu innych.
koniec
3 stycznia 2009
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Postapokaliptyczna trylogia
Kamil Sambor

1 IX 2010

Świat, w którym binarna istota wybiła większość populacji Homo sapiens sapiens, używając w tym celu całego arsenału, jaki ludzkość miała pod kontrolą. Nie przebierała w środkach; przeżyli tylko najsilniejsi. Teraz pozostałości rasy ludzkiej trwają w tym ponurym, zdemolowanym przez Molocha świecie… ale wojna dopiero rozpoczęła się po katastrofie. Ta przygnębiająca sceneria jest miejscem, gdzie walka trwa, a my możemy opowiedzieć się po jednej ze stron…

więcej »

Kulinarne ćwiczenie pamięci
Kamil Sambor

27 VIII 2010

Mówi się, że francuska kuchnia jest najbardziej wykwintna, ale to włoska podbiła serca większości ludzi na świecie. Przecież spaghetti i pizzę prawie każdy jadł chociaż raz w życiu. To drugie danie zaś zdobyło niebywałą popularność, a jego wyrób stał się pewnego rodzaju sztuką. Teraz my jako kucharze musimy poradzić sobie z tworzeniem pizzy w grze „Mamma mia!”.

więcej »

Pomiędzy Kryształami Czasu a Midnight
Miłosz Cybowski

25 VIII 2010

Wśród setek systemów fantasy ciężko jest znaleźć coś nietypowego, coś, co mogłoby wnieść odrobinę świeżości w ten, wydawać by się mogło, wyeksploatowany gatunek. Nie wystarczy tu dobrze opracowana mechanika spod szyldu Savage Worlds. Czy zatem nowa edycja Evernight wydana przez Gramela jest czymś więcej niż jedynie przeciętnym, wykorzystującym ograne motywy światem fantasy?

więcej »

Polecamy

Abrakadabra!

Mała Esensja:

Abrakadabra!
— Konrad Wągrowski

Warszawa 1944
— Kamil Sambor

Mafijne bobry
— Kamil Sambor

Językowa wyspa przygód
— Justyna Lenda

Weź piranię do ręki
— Wojciech Gołąbowski

Wspólna bajka
— Wojciech Gołąbowski

W Strefie Ludzkiej Niechlujności
— Agnieszka Szady

Hej ho, hej ho, na spektakl by się szło
— Wojciech Gołąbowski

Brawurowo, grywalnie i nostalgicznie
— Kamil Sambor

Czkawka i Szczerbatek
— Agnieszka Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Łazikiem po galarecie
— Wojciech Gołąbowski

Shaun i spółka
— Wojciech Gołąbowski

Pętelka zakonnicy
— Wojciech Gołąbowski

Ptasia wojna
— Wojciech Gołąbowski

Profesjonalne bazgrolenie
— Wojciech Gołąbowski

Wszyscy na pokład!
— Wojciech Gołąbowski

Ciąg dalszy nastąpił #2
— Wojciech Gołąbowski

Świeże spojrzenie na trójki
— Wojciech Gołąbowski

Ciężka dola czarnego luda
— Wojciech Gołąbowski

Bezpieczeństwo i higiena skoków
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Weekendowa Bezsensja: „Wieści Alternatywne” – nr 7/2010 (7)
— Wojciech Gołąbowski, Magda Jurowicz

Alfheim Daily #6
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Gry do plecaka: Familijne wojaże
— Wojciech Gołąbowski, Kamil Sambor

Online FB: Spadaj
— Wojciech Gołąbowski

Online FB: Kulki magnetyczne, z długą ręką i oflagowane
— Wojciech Gołąbowski

Weekendowa Bezsensja: „Wieści Alternatywne” – nr 6/2010 (6)
— Wojciech Gołąbowski, Magda Jurowicz

Alfheim Daily #5
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Mała Esensja: Weź piranię do ręki
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Wspólna bajka
— Wojciech Gołąbowski

Fantasy przeszczep
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.