dzisiaj: 29 kwietnia 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXV

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

  • Yamatai
    Bruno Cathala, Marc Paquien
  • Piranie!
    Jens-Peter Schliemann, Tomek Larek
więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

  • Gejsze
    Kota Nakayama, Maisherly Chan
  • Mrówki
    Kang Chulku, Kim Sehee, Katarzyna Bajerowicz
więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 1036 »

Hrabina ma łapę jak marynarz

Gra jest naprawdę przyjemna i nie ma się co zniechęcać ze względu na kolory. Ja gram zawsze czerwonym i tu muszę zaakceptować fakt, że nie ma go w ogóle :-)

freynir, 28-04-2017 11:43:
Rozumiem, dzięki za wyjaśnienie. Muszę jeszcze zobaczyć w akcji, jak to wygląda [wiadomo, to co ci narysują na pudełku, nie zawsze odpowiada zawartości], ale może będzie zakup?
Dokładnie tak jest - we dwie osoby grasz wyłącznie pomarańczowym i niebieskim, bo tylko w tych kolorach jest wystarczająca liczba elementów do 2-osobowej gry. Szary jest tylko przy komplecie grających, nie ma innych opcji.

freynir, 28-04-2017 11:35:
Witaj. Możesz wyjaśnić, dlaczego wybór kolorów jest pozorny? Wspomniałaś coś o ilości dostępnych elementów- czy przy grze w dwójkę nie może grać np. niebieski z szarym?
W innym przypadku będę protestował- mając takie kolory do wyboru, brałbym właśnie fioletowe lub szare, pomarańcz zostawiając dla ostatniego.

Podobno w pierwotnej wersji hrabina nie miała na sobie stanika. I podobno Christa miał pomysły na kontynuację ale redakcja jakoś nie zaakceptowała...

ender73, 27-04-2017 17:42:
Historyjka aż skrzy się od świetnych dowcipów tak sytuacyjnych jak i słownych - ich koncentracji sprzyja zresztą jej długość ;) Odnośnie hrabiego piękny jest też komentarz jaki rzuca Aj: "Nie znoszę rasowych". Zaś jeśli chodzi o skarb jakoś się nie dziwię, że Barnaba zrzekł się swojej części ;)

kiedy..?


Venomplug, 26-04-2017 21:34:
M. Night właśnie potwierdził kontynuację Split (nie dodam nic więcej bo byłby to spoiler). Wyglada to interesująco...

Ja polecam sprawdzać też mniej popularne gry, można trafić na prawdziwe sztosy ;) U nas takim sztosem jest na 100% tailor games - maja sporo naprawdę świetnych gier, do tego mega tanich, bo większość chyba do 50 zł. Na prezent - idealnie. Do tego nie ma kompromisów, gra się super, wykonanie na poziomie itd.

Wydaje mi się, że zarzuty autora recenzji pod adresem reżysera są trochę bezpodstawne. Wszelkie minusy filmu należałoby - moim zdaniem - zapisać na konto powieści, która była podstawą scenariusza, a to dlatego, że film jest jej bardzo wierną adaptacją, ze zmianami na tyle subtelnymi, że praktycznie nie mającymi znaczenia. Zaś sama scena z odbiciem twarzy Jezusa w kałuży jest jak dla mnie nie tyle kiczem, co obrazowym przedstawieniem uczuć głównego bohatera, który nieustannie porównuje się z Chrystusem - co w książce jest znacznie częściej podkreślane niż w filmie, więc taki zabieg, dosłownie te uczucia przedstawiający, zapisałbym raczej na plus. Pozostając przy gastronomicznej przenośni, obarczać reżysera winą za minusy filmu to tak, jakby mieć do niego pretensje, że wiernie trzymał się przepisu, zamiast go ulepszyć i stworzyć coś bardziej smacznego i strawnego.

Ogarnijcie co publikujecie...

NO TO MI POMOGLEŚ WEŹ LEPIEJ NAPISZ STRESZCZENIE SZCZEGOLOWE TEJ LEKTURY


Beatrycze, 25-04-2017 00:24:
A ja niby wiem, że to rusycyzm, ale sam zwrot lubię (jego brzmienie znaczy - podoba mi się).


anty-Torbitt, 24-04-2017 22:12:
Jak wygląda klasyczny przykład sowieckiej propagandy? - Ano tak, jak ta książka: "Dokument Williama Torbitta" z 1970 r.
Polecałbym wybitnie, ale tylko dla koneserów. Believe or not, jak mówią Amerykańcy... , ale "dokument Torbitta" to znakomity przykład dezinformacji z końca lat 60. Z dzisiejszej perspektywy patrząc: należy powiedzieć po prostu - wyjątkowy dokument, nic nie tłumaczy a tak wiele zaciemnia. Bo pełen jest kłamstw, kłamliwych wymysłów, choć trochę tam jest i prawdy. (…)


sprostowanie, 24-04-2017 21:39:
Nie wiem skąd pomysł, że Comanche jest Indianka. To po prostu taki pseudonim, ranczo odziedziczyła po swoim ojcu.

To raczej streszczenie niż recenzja...


Jan Kowalski, 24-04-2017 13:47:
Moje wydanie "Walizki" (prawdopodobnie z 1978 roku) miało w jednym miejscu zła kolejność rysunkow/stron.
Akcja podróży agentów pociągami jest jednak tak "poszarpana" (ciekawy efekt narratorski),
że zauważyłem to dopiero po którymś tam czytaniu zeszytu.
;-)


Marcin, 24-04-2017 09:10:
Z "póki co" zapewne lepiej byłoby zrezygnować, ale już prof. Bańko nie uważa, że jest aż tak obrzydliwe: http://sjp.pwn.pl/slowniki/p%C3%B3ki-co.html
"Póki co" - obrzydliwy rusycyzm, niepoprawny w języku polskim.

[1] 2 3 1036 »

Polecamy

Co ludzie powiedzą?

Dobry i Niebrzydki:

Co ludzie powiedzą?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

One woman show
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pieprzeni kamikadze w kalifornijskim raju
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pancerz bez ducha
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.