dzisiaj: 22 października 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 2 [3] 4 5 1063 »

Rosińskiego są cztery epizody, pominięto "Zasadzkę".

Tigana, 04-10-2017 17:04:
Wiedziałem, ze to gdzieś widziałem - FaceBook - Kultowe komiksy z czasów PRL-u - wpis z 3 sierpnia b.r - wykaz komiksów, które jeszcze nie ukazały się w zbiorczym wydaniu Relaxu.

Marcin, 04-10-2017 14:26:
Tigana
Był jeszcze "Bionik Jaga" ale to dziwnie było rysowane

Tigana, 04-10-2017 14:05:
Co do "żółtych zeszytów" to pamiętam cztery - "Diamentową Rzekę" (same komiksy Wróblewskiego), "Ogień nad Tajgą" (różni autorzy)- format A4 i "Agent XX wieku" i "Vahanara" - format A5. Przy czym wydaje mi sie, ze wszystkie wydała KAW.

Tigana, 04-10-2017 13:59:
Marcin
A faktycznie zapomniałem o "Niezwykłych wakacjach".

Marcin, 04-10-2017 11:57:
:-) Ok, to nie zrozumiałem. Dziękuję za informację.

Pawel.M., 04-10-2017 11:32:
Marcin
Pisząc, że Vahanara była wydana w Polsce, mam na myśli powieść Georga Murcie. Bo autor recenzji napisał:
"Trudno powiedzieć na ile komiks był wierny oryginałowi bo powieść Murcie nie była wydana w Polsce"
Otóż była.
seczytam.blogspot.com

Marcin, 04-10-2017 11:08:
Tak, bodaj razem z "Najdłuższą podróżą". Był taki cykl albumików wydanych na żółtym papierze, zarówno z rzeczami, które się już pojawiły w Relaksie jak i kilka, które zostały narysowane dla Relaksu ale nie załapały się przed zamknięciem pisma.

Pawel.M., 04-10-2017 10:25:
Vahanara była wydana w Polsce w 1983 roku jako tzw. klubówka.
seczytam.blogspot.com

Marcin, 04-10-2017 08:37:
Dziękuję, poprawione.
A odnośnie trzeciego tomu to rzeczywiście Wróblewski by go zdominował. Były jeszcze krótkie historie o wojskach ONZ, zdobywaniu bieguna i pierwszym Polaku w kosmosie. Ale była też zabawna historyjka o podróży dwójki harcerzy do średniowiecznej Japonii.

Tigana, 04-10-2017 08:01:
Proszę zmienić we wstępie "na" na "nie". Co do ewentualnego trzeciego tomu to z polskich twórców został prawie sam Jerzy Wróblewski (wspomniany "Agent", "COP" i kilka one-shotów) i jakieś resztki Christy. Jak nie sięgną po zagranicę to będzie ciężko numer złożyć.


Krzysiek, 03-10-2017 23:54:
Informacje o Borne pojawiły się już jakiś czas temu na forum MAGa. Ciekawe natomiast czy Clarke został zakupiony do serii klasyki z Rebisu


freynir, 03-10-2017 18:48:
Niby nie, bo obowiązują tam inne reguły.
Ale, dokładnie zresztą, jak przedstawiono w książce- obowiązują. I nie ma do próbować zrywać z nimi, ponieważ ze start-upu jeszcze łatwiej wylecieć niż z korpo.
A cały ten "luz" przesłania strach przed tym co będzie, jak się nie uda albo nie sprzedadzą komuś pomysłu.

pszemeq, 03-10-2017 14:54:
Z całym szacunkiem ale startup to raczej nie korporacja :)

Rewelacyjna zapowiedź, aż chce się zaraz czytać dalej, i... No właśnie. I tyle.
A wygląda, że ta książka już istnieje, albo bardzo niewiele brakowało jej do ukończenia, gdy autorka ją porzuciła. Jeśli rzeczywiście nie mogła się sprężyć, to może np. należało dać ją dokończyć komuś innemu? A jeśli i to nie - przynajmniej nie zwodzić czytelników, tylko wprost zawiadomić, że "prace zostały wstrzymane", niech sobie nie robią nadziei. To lekceważenie czytelnika jest równie przykre, co świadomość, że tak dobrze rozpoczęta opowieść po prostu się zmarnuje.


Voight, 02-10-2017 09:25:
Przezacne zestawienie, ale szkoda, że na listę (również w rankingu książek naszego dzieciństwa) nie załapały się dwie jedyne powieści Witolda Makowieckiego: "Przygody Meliklesa Greka" i "Diossos". Utrzymane w konwencji przygodowej, wręcz porywały (mnie) przedstawionym światem starożytnej Grecji, w którym aż roiło się od przygód i nietuzinkowych postaci. Napisane lekko i ze swadą, ale i wywołujące dreszcze emocji, mały człowiek wnikał w ten świat z wypiekami na twarzy i szkoda, że przedwczesna śmierć autora nie pozwoliła na kontynuowanie cyklu... Mam je obie na półce do dziś.


freynir, 02-10-2017 09:22:
Witam. Czy tylko ja mam wrażenie, że wątki z rzeczywistości "ziemskiej" i pozaTU są spięte trochę na siłę?
O ile pierwsze wtrącenia ułud do romansu były w miarę stonowane i wplecione w rytm, wątek wojny pozaziemskich zakłóca i rozwarstwia opowieść.

Jedna z Moich książek. Perełka. Cudeńko. Dla lekko oczytanych też.

Świetny film. Gra tu głównie obraz, kompozycja, rytm, ruch, światło, kontrast czerni i bieli plus muzyka, realia są w pewnym stopniu potraktowane baśniowo. Propagandowość filmu, która jest tu niewątpliwie, blaknie i roztapia się pod pływem artyzmu, z jakim film jest zrobiony, zdaje się prawie wcale nie przeszkadza ć w odbiorze.Rozmach i talent z jakim film zrobiono, zapierają chwilami dech w piersiach.


freynir, 28-09-2017 14:10:
Dawno ich nie jadłem, więc nie wiem czy dalej mają ten swój urok. Generalnie są dosyć smaczne, ale żeby dało się je pogryźć, wymagają długiego namaczania w kawie/herbacie.
Na sucho dało się nimi gwoździe wbijać.

« 1 2 [3] 4 5 1063 »

Polecamy

Fantastyczne antologie

Po trzy:

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.