dzisiaj: 26 maja 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXVI

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

  • Gejsze
    Kota Nakayama, Maisherly Chan
  • Mrówki
    Kang Chulku, Kim Sehee, Katarzyna Bajerowicz
więcej »

muzyczne (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

muzyczne

  • Flut
    Hans Joachim Irmler, Jaki Liebezeit
więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 354 »


Stanislaw.dk, 24-05-2017 16:51:
Zgadzam sie co do wiekszosci wspomnianych, ale i tak podobal mi sie film :)
Pozdrawiam
www.stanislaw.dk


Jan Kieds Kowalski, 24-05-2017 10:14:
Gdy czytałem pierwszy raz "Złotą rękawicę", chyba tak w okolicach 1983 roku, to prawie już zapomniałem o serialu "Święty". Pamiętałem tylko czołówkę.
Krótko później wpadły mi w ręce zeszytowe wydania opowiadań ze "Świętym" (kto to wtedy wydał w PRL?). Oczywiście "Święty" miał postać Moore.
Szkoda, że takie wspomnienia wracają najczęściej przy takich smutnych okazjach.

Voight, 23-05-2017 19:50:
Ja pamiętam, bo wciąż mam te "polskie Bondy" na półce i wracam do nich co jakiś czas. A po raz pierwszy czytałem "Złotą rękawicę" jeszcze zanim dowiedziałem się, że ktoś taki jak Roger Moore naprawdę istnieje. :)

Jan Kieds Kowalski, 23-05-2017 17:49:
Ponieważ to ESENSJA, to trzeba dodać...
Czy ktoś pamięta, że "wystąpił" w "Pan Samochodzik i Złota Rękawica" ? :-)


Przemek, 20-05-2017 15:05:
Franco znowu się wspina, ale rękę traci kto inny ;)

Zgadzam się, że "13 Reasons Why" nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań, chociaż nie w pełni zgadzam się z Twoją krytyką. Oglądałem do piątego odcinka włącznie, potem dałem sobie spokój. Resztę fabuły doczytałem na Wikipedii.
Ad 1: Przede wszystkim seria nieszczęść, która spada na Hannah, przypomina egipskie plagi. Trochę tego za dużo.
Ad 2: Tak, pełna zgoda: Coś tu jest bardzo nie tak z tempem.
Ad 3: Ja w ogóle uważam jej konstrukcję psychologiczną za nieprzekonującą. Nie zgłębiałem profili nastoletnich samobójców, ale Hannah jest dziewczyną atrakcyjną, wygadaną i inteligentną. Wydawało mi się zawsze, że takie osoby brylują na licealnych salonach, a nie kończą w wannie z żyletką.
Ad 6: ...lecz Clay jest akurat ciekawą postacią.
Ad 4, 5: Licentia poetica, tutaj nie mam pretensji.
Mój największy problem z 13RW polega na tym, że serialowi brakuje wyraźnego stylu narracyjnego. Nie jest to ani wiarygodna obyczajówka z tragicznym finałem, ani solidny kryminał w szkolnym sztafażu, ani lekko oniryczny licealny thriller w stylu niedocenionego "Brick". Opowieść grzęźnie szybko na mieliznach typowych dla dzieł spod znaku YA. A szkoda - bo potencjał jest przecież olbrzymi. Przede wszystkim należało wygrać konsekwentnie motyw "niewiarygodnego narratora". Hannah mogła wszak zmyślać, przesadzać, przekręcać fakty na swoich taśmach, i dopiero Clay krok po kroku odkrywałby gorzką prawdę. Inna sprawa, że 13RW jest po prostu za długie. Całość powinna być miniserialem rozpisanym na góra pięć odcinków.

HAHAHA mysli ze w kazdym zestawieniu muszą być takie "natchnione filmy" jak np Odyseja Kubrika, b to przecież takie genialne jest.

No cóż, można do tego podejść inaczej - jeśli reżyser dostaje gotowy materiał na film (tutaj powieść), to jego najważniejszą rolą jest właśnie dostosowanie i wyselekcjonowanie tego z książki, co sprawdzi się też w języku filmowym. A niestety wierne ekranizowanie dzieł literackich bardzo rzadko daje w efekcie udane filmy; w kwestii sceny z odbiciem twarzy - pełna zgoda z autorem recenzji, scena kiczowata i film niczego by nie stracił, gdyby ją wycięto - to że bohater stawia się w roli Jezusa jest wystarczająco czytelne i bez tej sceny. Co do porównań kulinarnych - moim zdaniem żadną sztuką jest bardzo skrupulatne podążanie za przepisem i zwyczajne odtworzenie dania. Pewnie będzie to zjadliwe (jak "Milczenie"), ale kulinarny majstersztyk wymaga jednak czegoś więcej.


ender73, 15-05-2017 18:00:
Mądre przysłowie głosi, że nie naprawia się czegoś co nie jest zepsute. Aktorska wersja „Ghost in the Shell” w pełni je potwierdza… Niestety, ktoś „miał pomysła” żeby „ulepszyć” oryginalną fabułę. W efekcie powstała zaledwie połyskująca tu i tam komputerowymi efektami podróbka. Płytka, infantylna i nielogiczna opowiastka nijak się mająca do stawiającej niezwykle ważkie pytania fabuły oryginału. Cóż z tego, że niektóre sceny były świetne skoro całość nie trzymała się kupy! Po co w ogóle nawiązywać do oryginału skoro przesłanie owego oryginału nie ma tu żadnego znaczenia? W oryginale kwestią naczelną była przyszłość ludzkości coraz bardziej oplecionej i zależnej od cyfrowej technologii – przekraczane płynne granice człowieczeństwa i moment gdy ewolucja biologiczna i technologiczna znalazła punkt wspólny w postaci hybrydy między SI a ludzkim umysłem. Teraz została z tego rozklekotana łzawa historyjka o złowrogiej korporacji, skradzionej przeszłości i zemście (czy jak kto woli „sprawiedliwości”). Smutne. A mogło być tak pięknie… Przecież Scarlett Johansson całkiem dobrze odnalazła się w roli major Motoko Kusanagi (nie rozumiem zresztą tych żali, że nie odtwarza jej Azjatka - przecież w animowanym filmie jej postać też wcale nie miała azjatyckich rysów). Batou jest po prostu świetny. Kitano zaś jest lepszym Aramakim niż oryginał. Wystarczyło nie zepsuć tego, co już było dobre. Albo stworzyć coś lepszego… Nie wyszło.


freynir, 12-05-2017 14:35:
@Niebrzydki- jesteś pewien?
Może to wszystko dzieje się w szalonej wyobraźni Howarda, po tym, jak kolejny raz ktoś go stuknął w dziób.
Kurde, reklama mi weszła na napis o spilerach i pozamiatane...
Co do Zacka to chyba jednak jego pomnikowym dziełem są "Strażnicy".

niebrzydki, 12-05-2017 13:54:
Ostatnim razem po napisach był Kaczor Howard, a jednak nie stał się głównym bohaterem kolejnej części...
Nie to, że nie dooglądali. Spoilujemy - co wyraźnie zaznaczamy na wstępie - ale też nie na tyle, by zdradzać szczegóły scen po napisach. James Gunn prosił.
Co do tego, co będzie w kolejnej części: Panowie wyraźnie nie dooglądali stingerów, bo akurat w jednym z nich przedstawiono jednoznacznie kolejnego bad guya: Adama Warlocka.


cranberry, 10-05-2017 13:32:
Na mnie oglądana jeszcze w kinie "Karbala" zrobiła dobre wrażenie z dwóch powodów: po pierwsze, że w sumie miło, że Polska jest w stanie wyprodukować przyzwoity współczesny film propagandowy (może to nieco cynicznie zabrzmiało, ale moja satysfakcja jest szczera) i po drugie - że właśnie opowiedziano głośno historię ludzi, którzy są tu z nami, tu i teraz, a nie są legendarnymi bohaterami z przeszłosci.
Polska toczy wojny, na szczęście daleko, ale weteranów mamy tu i teraz. Czytałam gdzieś słuszną opinię, ze kraj jest winien szacunek swoim żołnierzom, bo na tym się niejako cała idea bezpieczeństwa opiera - na szacunku do żołnierzy, niezależnie od dyskutowania zasadności decyzji politycznych.
Bo to ostatnie z kolei cały czas przypominało mi się gorzko w czasie ogladania: że wszystko można powiedzieć o tym, co dzieje się w Iraku, ale nie że sprawy obróciły się od tego czasu na lepsze.

"Czarny rasizm" jest mocno dyskusyjną kwestią, ale reżyser porusza także temat uprzedzeń czarnych wobec białych.
Czy reżyser porusza także temat odwróconego, czarnego rasizmu? Filmu nie widziałem, ale z dyskusji panów wynika, że jak cała liberalno-lewicowa amerykańska elita udaje, że takie zjawisko nie występuje?


Achika, 08-05-2017 21:23:
A jak ktoś się chce pośmiać, to zapraszam tu:
http://poliszmuwi.blogspot.com/2017/02/demon-2015.html


Achika, 08-05-2017 10:10:
A gdzie Darda??? ;-D

Bo miał tak głupią minę w trailerze, że nie zwiastowało to nic dobrego. Ale ostatecznie się obronił.

[1] 2 3 354 »

Polecamy

Ksenomorfy pod prysznicem

Dobry i Niebrzydki:

Ksenomorfy pod prysznicem
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

W Galaktyce jak w Opolu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Uciec, ale dokąd?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Co ludzie powiedzą?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

One woman show
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pieprzeni kamikadze w kalifornijskim raju
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pancerz bez ducha
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.