dzisiaj: 31 marca 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXIV

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

  • Gejsze
    Kota Nakayama, Maisherly Chan
  • Mrówki
    Kang Chulku, Kim Sehee, Katarzyna Bajerowicz
więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 116 »

W książce, którą czytałem, jest rewelacyjny twist związany z psami bohaterki. W filmie, z tego co wiem, ten twist dokumentnie i na całej linii zawalono. Zero wyczucia.

krytyk, 29-03-2017 17:39:
"Bohaterka zostaje więc wrzucona w środek społeczności pełnej pozbawionych empatii dla braci młodszych mężczyzn – księdza, lokalnego prezesa czy też po prostu kłusownika, który w wolnej chwili tłucze prętem po klatkach."
"O ile specyfika postaci pani Duszejko może działać, gdy zestawi się ją z przekonująco wykreowanym środowiskiem, w którym egzystuje, tak wtłoczenie jej w rzeczywistość boleśnie wręcz groteskową, sprawia, że staje się ona kolejną, naszkicowaną bez zbędnych subtelności figurą (przywdziewającą czapkę błazna – co zaprezentowane zostaje dosłownie w jednej z mało delikatnych ekranowych metafor)."
...Przecież to się nie da czytać...


Przemek, 23-03-2017 01:36:
Dzięki :)

W filmie jest moment, gdy ktorys z zolnierzy wznosi toast za towarzysza Stalina, ale to akurat nic dziwnego.


Achika, 17-03-2017 09:36:
Oprócz tego, że dobra recenzja, to ma jeden z najlepszych tytułów ever :-))) Ogólnie lubię tytuły będące cytatami lub parafrazami.

Cóż, dzięki za odpowiedzi. Wracam do Bergmana. :)

Grzegorz, 05-03-2017 18:22:
Jest bardzo, bardzo podobnie, dzikiego montażu i specyficznego humoru jest nawet więcej, choć akurat dla mnie to zaleta :)

Weil Deshalb, 04-03-2017 21:56:
@Borys
Hm. Powiedziałbym, że jeżeli poprzedni film Ci się nie podobał, to z "LEGO Batman" będzie podobnie.
A jak się ma "LEGO Batman" do tego poprzedniego legowego blockbustera? Jest lepiej, albo chociaż inaczej? Poproszę o słówko porównania. Pytam, bo tamten film, choć oparty na świetnym pomyśle, bądź co bądź męczył dzikim montażem i raził wielokrotnie infantylnym humorem.


Sebastian, 27-02-2017 11:42:
@Weil Deshalb
Kto go tam wie. Z obiema żyje na przyjaznej stopie, o obie dba... ;)

Weil Deshalb, 26-02-2017 19:58:
"reżyser zadbał o bliskich, powierzając role swoim dwóm żonom"
To brzmi trochę tak, jakby Kucenko był poligamistą :)

Dziękuję za dobre słowo. I nadmienię tylko, że w kontekście filmu poniekąd politycznego wtręt o polityce wydaje mi się ze wszech miar uzasadniony.

Cabaal, 06-02-2017 11:58:
zostawmy politykę Beatrycze. Państwa nie są niewinne, ludzie nimi rządzący nie są bohaterami płaszcza i szpady.
a w temacie dziękuję Panu Dobremu za wnikliwą recenzję, a w kontekście tej wysokiej jakości, jestem skłonny darować ten wtręt na koniec.


Dariusz, 05-02-2017 17:55:
Właśnie przed chwilą obejrzałem. Trafiłem nawet film przypadkowo w internecie i to jest pierwszy estoński film, który obejrzałem. Bardzo dobry, poruszający film. Polecam.

Bardzo proszę nie odbierać wszystkiego tak dosłownie. Chodzi o kontekst wyrażony np. w eseju pisarza Kevina Bakera zamieszczonym w "New York Timesie": https://www.nytimes.com/2017/01/21/opinion/sunday/the-america-we-lost-when-trump-won.html
(ale znów - nie z każdym słowem Bakera się zgadzam, zawczasu uprzedzę)
Zwrot - ok, ale gdzie tu utrata niewinności?
Piszę o "utracie niewinności" w konkretnym kontekście kolejnego punktu zwrotnego w polityce USA. Natomiast z ogólnej perspektywy historycznej - zgoda - Stany Zjednoczone nigdy niewinne nie były.

Beatrycze, 04-02-2017 14:16:
I tylko dziwnie brzmi mi hasło" utrata niewinności" w kontekście państwa, które zbudowało swój dobrobyt na krwi i wyniszczeniu rdzennej ludności, wyzysku i krzywdzie. O niewolnictwie się teraz mówi, ale o Indianach wciąż cisza. Inne kraje przynajmniej próbuje się w pewien sposób rozliczać z ich przeszłości, a w tym przypadku jakoś specjalnie głośno się o tym nie mówi.

"...kilka minut, a orki nie są już dla widza jedynie potworami..." - nie, orki nie są potworami, orki to ssaki z rodziny Delphinidae ;)) oj panowie redaktorzy, rozumiem, żeby taka gramatyka na filmwebie, ale w esensji...? shame on ;) orkowie, sic!

"Jeszcze niedawno reżyser M. Night Shyamalan był gwarantem artystycznej i finansowej klęski"
"Po kilkunastu latach wpadek i katastrof"
Naprawdę? Poczynając od "Szóstego zmysłu", tylko 2 z 12 jego filmów przyniosły mniej niż dwukrotność budżetu (przychód niezbędny do tego, żeby film się zwrócił) i tylko 5 z 12 ma średnią na Rotten Tommatoes poniżej 64%. Nawet po odliczeniu "Szóstego zmysłu" i "Niezniszczalnego" to chyba za mało, żeby mówić o gwarancji klapy. Skądinąd „Lady in the Water" i "The Village" moim zdaniem były bardzo dobre, ale co kto lubi (ten drugi raczej wywołał skrajne opinie).

[1] 2 3 116 »

Polecamy

Małpa musi się pobrudzić

Dobry i Niebrzydki:

Małpa musi się pobrudzić
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Dysfunkcyjna rodzina w podróży, czyli rzeźnia, która wzrusza
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zabić jelenia gołymi rękami i wyrecytować Konstytucję przez sen
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

You complete me!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Oscary intymne i okruchy życia
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

„Wstręt” w baletkach, czyli prawdziwa sztuka rodzi się w bólach
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Pola, łączki, lasy, czyli zaświaty według Jacksona
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

A idź z tym gniotem!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Krwawa makabra jest dobra
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

To jest bingo!
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.