dzisiaj: 22 listopada 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

muzyczne

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 22 »


Beatrycze, 14-11-2017 13:03:
Porównania Jarka niezmiennie mnie urzekają :)


leopold, 29-10-2017 07:20:
"Life" bardzo mi się podobał. To film, który oglądałem siedząc na krańcu kanapy i z nosem wlepionym w ekran telewizora. Ten obraz to czysta rozrywka powodująca wzrost adrenaliny, na dodatek ze świetną obsadą. Na cóż tu narzekać?
Takie zepsucie nie jest regułą, zwłaszcza jeśli ma się dobrą (w sensie zgraną) ekipę i porządny pomysł. W "Life" na przykład absolutnie zbędni są aktorzy z czołówki. Film by sobie doskonale bez nich poradził, aczkolwiek przyznam, że trudniej by było ściągnąć widzów do kina. Wymiana obsady na tańszą nie rzutowałaby jednak spadkiem jakości samego filmu.
Dobrze, ale Ty mówisz o filmach stosunkowo tanich, które wyszły znakomicie. Nie przeczę, że takie są. Uważam jednak, że jeśli film ma duży budżet, a my odejmiemy wszystko to, co z tego budżetu wynika, to zawsze go „popsujemy”. Innymi słowy, hipotetyczne przesunięcie filmu do klasy C wskutek odjęcia budżetu o niczym nie przesądza. Tak uważam.
Dla mnie „Life” jest bezbłędnym połączeniem SF o „obcej istocie na statku kosmicznym” ze sposobem realizacji w stylu „Grawitacj”. I właśnie za to należy mu się uznanie.
"Moon" miał budżet 5 milionów i wyszedł świetny. "Terminator" kosztowałby obecnie w granicach 15 milionów. "Alien" - 37. Historia odarta z wysokiego budżetu, czyli ze znanych nazwisk w obsadzie i topowych zdjęciowców i speców od efektów ma szansę wybronić się oryginalnością, dobrym scenariuszem, pełnokrwistymi postaciami czy nawet klimatem. "Life" broni się głównie, o ile nie wyłącznie, budżetem.
Przepraszam, ale to
"że gdyby nie literalnie kosmiczny, 60-milionowy budżet i wynikającego z niego dobrodziejstwa (gwiazdy w obsadzie, profesjonaliści w ekipie, kinowa dystrybucja), „Life” byłoby tylko sto piętnastą wyrzynanką w manierze kina klasy C lub D"
jest najsłabszym argumentem ever, like, ever. Czy jesteś w stanie wskazać wysokobudżetowy film rozrywkowy, który po usunięciu wysokiego budżetu i "wynikających z niego dobrodziejstw" nie staciłby kolosalnie na jakości i nie osunął się w czeluść kina klasy C lub D?


Marcin, 18-10-2017 07:24:
Moim zdaniem dlatego, że o ile w pierwszej wojnie światowej nie było tych jednoznacznie złych to w drugiej już tak. A przesłaniem filmu jest wiara w dobrą naturę człowieka.

Weil Deshalb, 17-10-2017 21:41:
Odnośnie do realiów, w których osadzono "Wonder Woman": podejrzewam, że zdecydowano się na pierwszą wojnę światową zamiast drugiej, aby nie kopiować zbytnio "Captain America: Pierwszego starcia" (choć podobieństwa jednak są).

Świetny film. Gra tu głównie obraz, kompozycja, rytm, ruch, światło, kontrast czerni i bieli plus muzyka, realia są w pewnym stopniu potraktowane baśniowo. Propagandowość filmu, która jest tu niewątpliwie, blaknie i roztapia się pod pływem artyzmu, z jakim film jest zrobiony, zdaje się prawie wcale nie przeszkadza ć w odbiorze.Rozmach i talent z jakim film zrobiono, zapierają chwilami dech w piersiach.

Lewicowy Złol wycyckany przez kapitalizm to raczej pomysł scenarzystów, chyba że wzięty z jakiegoś spin-offu, na pewno nie z origina.

Achika, 02-08-2017 09:56:
Bardzo podobał mi się w "Spider-Manie" pomysł na Głównego Złego (że nie jest to obłęd ani zemsta po latach) - w komiksach też tak było, czy to pomysł scenarzysty?
"...manewr zeitgeistowy z odejściem od kanonu w portretowaniu ciotki May, MJ i Flasha "
Błąd, w filmie nie było tej MJ. Była Michelle Jones, a wypowiedziane przez nią "MJ" było tylko oczkiem w stronę fanów. Twórcy jawnie przyznali, że to nie jest postać Mary Jane.
Bohater klasy robotniczej? Towarzysz Bierut byłby z was dumny obywatelu!

Batman vs Superman jest straszliwa miernota. I nie rozumiem tego calego poniewierania Lex'a Luthora. Jedyna dobra rola w tym gniocie.

z recenzji Pana chosińskiego o tym czy warto obejrzeć można dowiedzieć się tylko po ocenie, bo teksty to strzeszczenia i biografie tworcow i wszytskich ludzi w filmie.

film sztucznie naciągany i swoja prostą fabułą przeznaczony tylko i wyłącznie dla najmłodszych widzów.


cranberry, 10-05-2017 13:32:
Na mnie oglądana jeszcze w kinie "Karbala" zrobiła dobre wrażenie z dwóch powodów: po pierwsze, że w sumie miło, że Polska jest w stanie wyprodukować przyzwoity współczesny film propagandowy (może to nieco cynicznie zabrzmiało, ale moja satysfakcja jest szczera) i po drugie - że właśnie opowiedziano głośno historię ludzi, którzy są tu z nami, tu i teraz, a nie są legendarnymi bohaterami z przeszłosci.
Polska toczy wojny, na szczęście daleko, ale weteranów mamy tu i teraz. Czytałam gdzieś słuszną opinię, ze kraj jest winien szacunek swoim żołnierzom, bo na tym się niejako cała idea bezpieczeństwa opiera - na szacunku do żołnierzy, niezależnie od dyskutowania zasadności decyzji politycznych.
Bo to ostatnie z kolei cały czas przypominało mi się gorzko w czasie ogladania: że wszystko można powiedzieć o tym, co dzieje się w Iraku, ale nie że sprawy obróciły się od tego czasu na lepsze.


Achika, 08-05-2017 21:23:
A jak ktoś się chce pośmiać, to zapraszam tu:
http://poliszmuwi.blogspot.com/2017/02/demon-2015.html


Sebastian, 05-05-2017 23:31:
@kosi maz
Formalnie tak, misja natowska faktycznie zaczęła się kilka miesięcy później.

kosi maz, 05-05-2017 22:32:
O ile z większością treści się zgadzam, to jednak wkradł się pewien błąd. W Iraku, polskie wojska (a w zasadzie to cała reszta też) nie działały pod auspicjami NATO.

[1] 2 3 22 »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.