dzisiaj: 17 grudnia 2017
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

dvd i blu-ray

więcej »

komiksowe

więcej »

muzyczne

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 7 »

Rewelacyjna zapowiedź, aż chce się zaraz czytać dalej, i... No właśnie. I tyle.
A wygląda, że ta książka już istnieje, albo bardzo niewiele brakowało jej do ukończenia, gdy autorka ją porzuciła. Jeśli rzeczywiście nie mogła się sprężyć, to może np. należało dać ją dokończyć komuś innemu? A jeśli i to nie - przynajmniej nie zwodzić czytelników, tylko wprost zawiadomić, że "prace zostały wstrzymane", niech sobie nie robią nadziei. To lekceważenie czytelnika jest równie przykre, co świadomość, że tak dobrze rozpoczęta opowieść po prostu się zmarnuje.
Czy to kiedyś zostanie wydane?
Pani E.B jak te piwo EB się popsuła .
Książki jak nie było tak nie ma, widać że autorka ma w głębokim poważaniu czytelników, no chyba że kompletnie się wypaliła ale w takim razie przydała by się jakaś informacja czy książka w ogóle się ukaże?
już 2016 a książki dalej nie ma...


Elathir, 10-06-2016 16:31:
Opowiadanie absolutnie genialne i można powiedzieć wręcz prorocze. Taka pokręcona stylistyka języka jest wyraźnym zabiegiem narracyjnym, jak wspomniał przedmówca. Pisanie opowiadania jednym, klasycznym, utartym tonem w tym wypadku było by bezsensowną decyzją. Chwała autorowi, który aż tak potrafi bawić się jeżykiem.
Do up, czytałem już dawno, ale z tego co pamiętam: plaja jest rozwinięciem filmów, szlaja gier. Na kształt szlaji wpływasz swoimi akcjami, plaja jest bardzie odtworzeniem konkretnych emocji, stanów uczuć mających stymulować odbiorcę.


Kropka, 07-05-2016 23:22:
Pani autorka (świadomie z małej litery) z jednej strony wykazała zmęczenie materiałem (zrozumiałe swoją drogą) z drugiej najzwyklejszą ludzką pazerność i asekuranctwo. Miała już dość młodych magów a z drugiej strony była świadoma, że kiedyś może ją życie tak trzepnąć po kieszeni, że będzie musiała znowu wskrzesić Drugi Krąg.


Jan Kowalski , 14-09-2015 13:49:
Ender, Ender ... Mi wychowanemu w latach '80-'90 i tak się zwasze będzie kojarzył z Orson Scott Carde'm...

To kiedy ta książka w końcu będzie???

Warto wspomnieć, że "W stronę Swanna" dostępne jest w całości na wolnelektury.pl w ebookowym formacie.

"że baba z przyprawionym męskim penisem"
Cytując klasyka: "to są i żeńskie?" ;)

Czym czytelnicy zasłużyli sobie na tyle lat czekania? Niedługo naprawdę zacznę myśleć, że nadzieja matką głupich..

Tereska, 06-07-2013 01:21:
Swiete slowa Ada. Nie jestem tolkienistka, ale prof. Tolkiena lubie, zwlaszcza w oryginale. Poza tym np Roger Zelazny, syn Polaka zreszta... To byly talenty i ksiazki na poziomie. Wiecej dobrych tekstow, mniej pychy, drodzy autorzy. Na Triconie cieszynskim musialam kazac spadac niejakiemu szanownemu Sapkowskiemu (i o dziwo, grzecznie usluchal) bo przygadywal do mnie, a z mordy jechalo jak z kibla publicznego dla obszczymurkow. Co bylo potem, nie wspomne, kto byl to wie. Pomysly facet nawet mial niezle ale 3/4 ksiazek spier..., palcem pokaze, gdzie pisal schlany lub na haju, spieprzone WSZYSTKO. Zreszta zawodowo znam te przypadki, mozg tak zjechany woda i prochami ze niedlugo nie bedzie umial wymyc kibelka po sobie, a co dopiero zdanie sklecic. Mniej pychy, wiecej pracy i talentu prosimy. A Tolkienisci... Czasami zabawni, ale w jednym maja racje - prof.Tolkien okazywal skromnosc, ktora tylko podnosi jego ksiazki na wyzszy poziom.

Achika, 04-06-2013 09:40:
"Ksiazki fajne, tylko pycha ich autorow wybija dach. Fajne ale na razie przynajmniej nie dorastaja np. LOTR. Kiedy doczekamy sie pisarza na miare pokory prof. Tolkiena?"
Tolkieniści są rozkoszni.
Mam ten sam problem - zacząłem czytać książki Pani Białołęckiej jeszcze w Liceum, dzisiaj mam prawie 30 lat i boję się, że lektura może nie przetrwać próby czasu... ale i tak przeczytam ;) Z szacunku oraz przez wzgląd na własną ciekawosc ;)

OMG, co za gniot


Kociara, 18-03-2013 15:29:
Borze szumiący, jakie to egzaltowane.

Opis przy tytule źle podaje wydawnictwo - to ten pod okładką jest poprawny. Książkę wydał MAG...

Choć długa, warto dotrwać do końca. Kolejna genialna historia pióra mistrza horroru. Gorąco polecam!


Kałamarz, 01-03-2013 09:35:
Udana książka, ukazująca zdumiewająco szerokie spektrum zainteresowań autora, który jest prawdziwym człowiekiem renesansu, i prawdopodobnie jedyną tego rodzaju postacią w Polsce. Do Jacka Dehnela przylgnął przydomek "Polskiego Balzaca", chociaz jego niezwykła literacka płodność (w wieku niespełna 33 lat ma na koncie 14 książek!) i fantazja pozwalają go raczej określać nowym Kraszewskim. Bez wątpienia najciekawszy jest felieton poświęcony Tomaszowi Sobierajowi, unanemu fotografikowi i nabarwniejszej chyba postaci polskiego życia literackiego; chociażby dla tego tekstu, który wywołał ciekawą dyskusję w internecie i na łamach Migotań oraz Krytyki Literackiej warto te książkę kupić. Polecam!

[1] 2 3 7 »

Polecamy

Niedocenione

Po trzy:

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000-2017 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.