Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Eksplodująca obora

Esensja.pl
Esensja.pl
Januszowi Chriście świetnie wychodziło przedstawianie panikujących zwierząt: koń Hegemona, który podskakuje do góry jak na trampolinie, krowa ze strachu przed Milusiem wspinająca się na dąb… A w dzisiejszym „Kadrze, który” mamy całą gromadę krów.
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Jest to kolejny kadr z magazynu Relax, dlatego paleta kolorystyczna jest ograniczona. Co ciekawe, wybierając kadr do zeskanowania zauważyłam, że wszystkie rysunki w tej historyjce wyglądają na pokolorowane flamastrami – i to bynajmniej nie specjalistycznymi tzw. kopikami, występującymi w dziesiątkach kolorów i dającymi efekt zbliżony do akwareli, lecz najzwyklejszymi flamastrami dla dzieci (szczególnie ten zjadliwy gencjanowy fiolecik doskonale pamiętam z mazaków mojego dzieciństwa: potrafił przebić na drugą stronę kartki z zeszytu).
Historyjka przedstawia początki pobytu Milusia w Mirmiłowie – towarzysko nastawiony smok zwiedza kolejno kurnik, oborę i chlewik, wywołując dziką panikę zwierząt, które próbują wydostać się wszystkimi możliwymi otworami, a w braku takowych – wprost przez ściany i dach. Zawsze bardzo lubiłam sposób, w jaki Christa rysuje krowy i konie: ich poczciwe pyski potrafią wyrażać najrozmaitsze emocje.
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Zwierzaki, jak już wspomniałam, czasem wykonują na kartach komiksu akrobacje niemożliwe dla czworonogów – ale za to bardzo śmieszne. Tu mamy właśnie taki przykład, kiedy to krowy przedzierające się przez ściany i strzechę obory przyjmują zabawne pozy. Dynamiki dodają obłoczki i przypominające eksplozję kreski, które unaoczniają widzowi, że szopa trzęsie się w posadach.
Komiks jest humorystyczny, więc nikt nie oczekuje fotograficznego realizmu rysunków, zwróćmy jednak uwagę, jak kilkoma kreskami autor zaznacza fakturę drewna (wystarczy rysunek słojów na końcach bali) czy słomy, nie zapomina również o zaznaczeniu wcięć na belkach w miejscach, gdzie wymaga tego konstrukcja budynku. Dzięki takim szczegółom komiks nabiera plastyczności, bo choć większość czytelników nie zwróci uwagi na te detale, z pewnością pozostanie im ogólne wrażenie czegoś dobrze narysowanego.
koniec
12 marca 2011
dodajdo

Komentarze

13 III 2011   13:26:02

I czegoś zabawnego. Bo w zasadzie w każdej historii z cyklu "Kajko i Kokosz" humoru nie brakuje. W powyższej historii był jeszcze zabawny rysunek krowy trzymającej się kurczowo pnia drzewa ze 3 metry nad ziemią i komentującego sytuację Kokosza słowami "Głupie bydlę, wspięła się na dąb". Ale nie dziwne, skoro chcieli podrzucić ją bestii (Milusiowi) w nadziei, że może ta się uspokoi, jeśli sobie trochę podeżre.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Po komiks marsz: Październik 2017
Esensja Komiks

9 X 2017

Komiksowy październik zapowiada nie gorzej niż festiwalowy wrzesień. Tylko skąd brać pieniądze na te wszystkie nowości?

więcej »

Nie przegap: Wrzesień 2017
Esensja

30 IX 2017

Dla tych, którzy nie chcą niczego przegapić tradycyjny spis recenzji na koniec miesiąca.

więcej »

Po komiks marsz: Wrzesień 2017
Esensja Komiks

6 IX 2017

Z okazji festiwalu w Łodzi komiksowych premier jest we wrześniu niemal setka. Wybraliśmy jedną czwartą z nich, ale jesteśmy także otwarci na propozycje naszych czytelników.

więcej »

Polecamy

Warlock raz jeszcze

Marvel:

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Film jednak lepszy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwie twarze X-Men
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (23)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Lipiec 2017
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.