Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Cienkie odnóża barda Katarakta

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiedźmun Gierwald, bard Katarakt, czarodziejka Dżenyfer i zadziorna smarkula Czyrak – czy ktoś jeszcze pamięta ten komiks?
Wahałam się nieco, który kadr wybrać z „Wiedźmuna”, bo jest tam kilka zapadających w pamięć – szczególnie dżinn z butelki ginu, noszący rysy twarzy Andrzeja Sapkowskiego. Zdecydowałam się jednak na podobiznę barda Katarakta, ponieważ jest taki… jaskrowaty.
Tomasz Samojlik narysował „Wiedźmuna” wyrazistą kreską, z oszczędnym stosowaniem czerni i brakiem odcieni szarości. Taki styl może kojarzyć się z dowcipami bazgranymi na końcu zeszytu dla kumpli w czasie nudnej lekcji. W przypadku komiksu parodystycznego i – co tu ukrywać – w momencie powstawania raczej niszowego, ten typ grafiki pasuje jak ulał. Postaci są karykaturalne, z cienkimi nóżkami i giętkimi rączkami, ale mimo uproszczonego wyglądu mają wyraźne cechy charakterystyczne. Gierwald wygląda łagodnie i dobrodusznie (jak na zabójcę potworów), Czyrak jest dzieckiem nieco demonicznym, a Katarakt bardzo pasuje do niektórych zachowań swojego pierwowzoru. Zresztą do wyglądu też – ten beret, loczki, koronkowe mankiety… Na obrazku widzimy go w momencie, kiedy chce zapodać Dżinnowi z Ginu życzenie. Kadr jest prosty, a zarazem przekonujący: widzimy fragment lasu, krzewy są narysowane od niechcenia, lecz wystarczająco gęste. Czarne tło służy do oddzielenia trzeciego planu i zarazem tworzy kontrast wydobywający dymek z wypowiedzią postaci. Sam Katarakt zwycięsko ujmuje się pod boki, nie wiedząc jeszcze, że za chwilę czeka go rozczarowanie: dżinn bowiem spełnia wyłącznie swoje życzenia.
koniec
25 czerwca 2011
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Zwykły dzień w Puławach
Wojciech Gołąbowski

16 XI 2017

W drugim w tym cyklu spotkaniu z ppor. Marianem Bernaciakiem „Orlikiem” spojrzymy na Puławy.

więcej »

Po komiks marsz: Listopad 2017
Esensja Komiks

10 XI 2017

Komiksowy listopad, podobnie jak kilka ostatnich miesięcy, zapowiada się imponująco. Wygląda na to, że każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż można odnieść wrażenie, że dominują superbohaterowie.

więcej »

Kadr, który…: Kraków w dwóch odsłonach
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 XI 2017

W komiksie „Pięć kroków wstecz” pewien harcerz odbywa krótkie podróże w czasie za pomocą wzuwania czarodziejskich butów. Sandały przenoszą go w czasy rzymskie, a ciżmy – w późne średniowiecze. Szkoda tylko, że autorzy nie pokusili się o nieco dłuższe pobyty bohatera w danej epoce.

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zwykły dzień w Puławach
— Wojciech Gołąbowski

Kraków w dwóch odsłonach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Eskadra Stefanottiego rusza do akcji!
— Konrad Wągrowski

W skwarze letniego popołudnia…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.