Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Póki dysze jeszcze dyszą

Esensja.pl
Esensja.pl
Jako członek klubu astronautów Tytus musiał spać na okruszkach i jeść pastę do zębów z tubki. Kto by przewidział, że naprawdę poleci w kosmos?
Wczesne historyjki o Tytusie, Romku i A’Tomku rysowane były dość ostrą kreską, którą dziś może uznalibyśmy za undergroundową, z akwarelowym kolorowaniem, które dziś może uznalibyśmy za przynależne raczej komiksom z ambicjami artystycznymi.
W księdze III nasi bohaterowie zwiedzają wystawę techniki, gdzie eksponowana jest między innymi rakieta kosmiczna, jak to w komiksach, oczywiście w pełni gotowa do lotu. Tytus, który czasem przejawia zbytni entuzjazm w kwestii uruchamiania różnych maszyn (co widać później w księdze o wojsku), „niechcący” zabiera siebie i kolegów na kosmiczną przejażdżkę.
Po odpaleniu kolejnych członów rakiety pozostaje z niej niewielki pojazd, którym chłopcy podróżują przez resztę książeczki, zwiedzając kolejne planety. Na obrazku widzimy ich podejście do czegoś, co planetą okazuje się zupełnie nie być (nie był to też księżyc, ani – co należy zaznaczyć – stacja kosmiczna). W przeciwieństwie do wycyzelowanych space-operowych wizji ze współczesnych komiksów, tu kosmos jest zaledwie zaznaczony kilkoma plamami czarno-zielonkawej farby. Grubszy kontur rakiety podkreśla odległość między nią a „planetą”, z kolei nieco ukośne ułożenie pojazdu zaznacza jego ruch. Uważny czytelnik zauważy też, że z trzech dysz wylotowych jedna nie pracuje – prawdopodobnie po to, żeby nie przesłaniać pozostałych, bo o żadnej awarii napędu nie ma w opowieści mowy.
koniec
19 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

19 I 2017   08:34:29

Karbulot! To jest karbulot! Chyba...

19 I 2017   10:52:08

"Po odpaleniu kolejnych członów rakiety pozostaje z niej niewielki pojazd, którym chłopcy podróżują przez resztę książeczki," - w zasadzie to jest nieprawda. Statek, który pozostał po odpaleniu wszystkich członów, został przez chłopców porzucony w bazie durszlakowo-koglomoglowej, a stamtąd wyruszyli już inną rakietką.

19 I 2017   12:18:13

Cholera, faktycznie...

19 I 2017   15:26:58

Achika, ja rozumiem, ty humanistka jesteś, ale chyba do więcej niż trzy umiesz liczyć =;-P

19 I 2017   15:36:12

No ale tutaj nie jest kwestia liczenia, tylko pamiętania, że wskoczyli nie do swojej rakiety. Zresztą zastanawiam się czy pojęcie "rakieta" jest tutaj właściwe. Raczej chodzi o "pojazd kosmiczny".

19 I 2017   15:50:31

Chyba chodzi o to zdanie: "Uważny czytelnik zauważy też, że z trzech dysz wylotowych jedna nie pracuje"

Z czterech dysz.

19 I 2017   16:10:19

@Konrad
To ja przepraszam

19 I 2017   18:21:52

Dwie wpadki w jednym krótkim tekście - ustanowiłam nowy rekord...

20 I 2017   11:18:11

@Konrad, Ugluk,Achika- dokładnie o to zdanie chodziło
Ja wiem, Kaszpirowski itp., itd., ale nawet tam liczyli do czterrech

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Po komiks marsz: Wrzesień 2017
Esensja Komiks

6 IX 2017

Z okazji festiwalu w Łodzi komiksowych premier jest we wrześniu niemal setka. Wybraliśmy jedną czwartą z nich, ale jesteśmy także otwarci na propozycje naszych czytelników.

więcej »

Nie przegap: Sierpień 2017

31 VIII 2017

Ostatni tekst wakacyjny czyli przegląd sierpniowych recenzji.

więcej »

Nie przegap: Lipiec 2017
Esensja

31 VII 2017

Wakacje często oznaczają również odpoczynek od sieci. Tym bardziej warto się przekonać czy nie przegapiliście w lipcu jakiejś ciekawej recenzji.

więcej »

Polecamy

Zaproszenie do jamy

Kadr, który…:

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (23)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Lipiec 2017
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2017 (4)
— Piotr Dobry, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.