Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Demoniczna danina damy w dworku

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks wprawdzie z potworami, ale na wesoło. Aż tu nagle… brr.
Komiks Konrada Okońskiego „Kij w dupie” jest równie dobrze rysowany co humorystyczny, i zawiera sporo kadrów szczególnej urody. Swego czasu myślałam nawet o zestawie „5 najlepszych min Badyla”, ale na razie postanowiłam się skupić na obrazku, który uważam za najbardziej przerażający ze wszystkich dotychczasowych trzech tomów. A trzeba zaznaczyć, że mowa o komiksie, gdzie występują mackowate stwory, ludzie z paszczami zamiast twarzy oraz mężczyzna mający na drugie imię Maria.
Jedną z postaci drugoplanowych jest sukkub Lamia. Kradnie ona swoim partnerom seksualnym fragmenty duszy i co pewien czas składa je w daninie swemu władcy z piekielnych wymiarów. Osobnik ten mieszka w dworku i nosi się jak stereotypowy szlachcic z XVII wieku (plus gigantyczne rogi), jednak nie nazywa się Boruta. W początkach swego istnienia na łamach był bezimienny, lecz wkrótce fani ochrzcili go Dobromirem, na co autor bez oporu przystał.
Rzeczony kadr wprowadza nagłą zmianę nastroju w pogodną scenkę, gdzie Lamia i jej pan gawędzą o ludzkiej modzie, po czym demon z szarmanckim „panienka pozwoli” ujmuje jej dłoń i… następuje scena, która dobitni przypomina, że to nie Oleńka i pan Zagłoba, lecz istoty jak najbardziej z piekła rodem. Chwyt w postaci białych (świecących?) oczy nie jest może zbyt oryginalny, ale spełnia swoją rolę.
koniec
2 marca 2017
dodajdo

Komentarze

03 III 2017   10:02:37

Zapomniałaś dodać, że gdyby nie danina, w tym przypadku Lamia pękłaby z , hmm... jakby to nazwać?, przejedzenia ;-)

06 III 2017   17:07:34

Nie myślałaś może o skontaktowaniu się z autorem w celu wypożyczenia "kotka" Badyla do któregoś z kapowniczków? ;)

06 III 2017   18:07:47

Nie, ale podoba mi się ten pomysł.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Zwykły dzień w Puławach
Wojciech Gołąbowski

16 XI 2017

W drugim w tym cyklu spotkaniu z ppor. Marianem Bernaciakiem „Orlikiem” spojrzymy na Puławy.

więcej »

Po komiks marsz: Listopad 2017
Esensja Komiks

10 XI 2017

Komiksowy listopad, podobnie jak kilka ostatnich miesięcy, zapowiada się imponująco. Wygląda na to, że każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż można odnieść wrażenie, że dominują superbohaterowie.

więcej »

Kadr, który…: Kraków w dwóch odsłonach
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 XI 2017

W komiksie „Pięć kroków wstecz” pewien harcerz odbywa krótkie podróże w czasie za pomocą wzuwania czarodziejskich butów. Sandały przenoszą go w czasy rzymskie, a ciżmy – w późne średniowiecze. Szkoda tylko, że autorzy nie pokusili się o nieco dłuższe pobyty bohatera w danej epoce.

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zwykły dzień w Puławach
— Wojciech Gołąbowski

Kraków w dwóch odsłonach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Eskadra Stefanottiego rusza do akcji!
— Konrad Wągrowski

W skwarze letniego popołudnia…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.