Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Na straganie w dzień targowy

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak znaleźć w takim chaosie kogoś, kto wcale nie chce być znaleziony?
Wydawany przez IDW Publishing komiks „My Little Pony: Friendship is Magic”, oparty na serialu animowanym o tym samym tytule, jest na szczęście znacznie bardziej ambitny, niż można by się tego spodziewać po adaptacji tego rodzaju kreskówki dla dzieci. Niewątpliwie swoją rolę odegrała w tym zadziwiająca popularność, jaką swego czas serial zdobył sobie wśród odbiorców w wieku jak najbardziej dojrzałym… którzy stali się przez to targetem nie mniej istotnym niż małe dzieci.
Bohaterkami komiksu są trzy dziewczynki – czy raczej: klaczki – które mają poważny problem: ich nowa koleżanka przed chwilą obraziła się i uciekła. Sprawę komplikuje fakt, że koleżanka nie jest kucykiem, lecz zmiennokształtnym stworkiem, potrafiącym przybrać postać dowolnego przedmiotu. A że akurat w okolicy odbywa się pchli targ, łatwo przewidzieć, że zapowiada się szukanie igły w stogu siana…
Scena z pchlim targiem zajmuje całe dwie strony i aż skrzy się od zabawnych lub uroczych detali. Różnokolorowe kucyki roją się aż miło – oglądają towary, bawią się, hałasują – tak, że niemal można odnieść wrażenie ruchu.
Autor zastosował pewien trik, ukazując na jednym obrazku zdarzenia dziejące się w różnych chwilach: choć w lewym górnym rogu widzimy dziewczynki wbiegające na targ, można je też dostrzec, jak błąkają się wśród straganów. Każdej bohaterce towarzyszy mniejszy kadr, pokazujący zbliżenie na miejsce, w którym ona stoi (tylko jedną z dziewczynek ukazano w zupełnie innym miejscu).
Mimo pozornego chaosu cała scena jest podporządkowana prostej kompozycji. Wzrok czytelnika prowadzony jest wzdłuż kilku linii tak, by w naturalny sposób obiegać cały plac targowy. Także i wspomniane kadry ze zbliżeniami nie są narysowane bez planu; ich rozmieszczenie (wzdłuż przekątnej strony) i proporcje dobrano w taki sposób, by nie zakłócały harmonii obrazu.
Funkcjonalna, choć ukryta pod pozorem zamętu kompozycja oraz sporo szczegółów zajmujących na długo uwagę czytelnika sprawiają, że ten kadr to chyba najbardziej zapadający w pamięć fragment komiksu – i to nawet pomimo faktu, że zaraz na następnej stronie zmiennokształtna koleżanka odnajduje się zupełnie gdzie indziej.
koniec
30 marca 2017
dodajdo

Komentarze

30 III 2017   20:40:21

No cóż, trzecia uwierzyła partyzantom ze studni.

31 III 2017   09:09:56

Skoro Amerykanie na jarmarkach rzucają podkowami do celu, to kucyki powinny chyba rzucać butami? ;-D

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Panie władzo, mam pana gdzieś
Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 XII 2017

Wzór i perfekcja w komponowaniu kadru. Każde miejsce odpowiednio zapełnione, poszczególne elementy nie przeszkadzają sobie wzajemnie, kolorystyka i światło pomagają wydobyć głębię i trójwymiarowość. Brawo, Cliffie Chiangu.

więcej »

Po komiks marsz: Grudzień 2017
Esensja Komiks

12 XII 2017

Z lekkim opóźnieniem ale są. Esensyjne polecanki komiksowe na grudzień

więcej »

Kadr, który…: Królowa owadoidalnych obcych
Agnieszka ‘Achika’ Szady

7 XII 2017

„Planeta czarów” to szósta część przygód Yansa – agenta temporalnego, którego stworzyli Grzegorz Rosiński i André Paul Duchâteau. W ucieczce przed złą królową bohater i jego ukochana rozbijają się na porośniętej dżunglą planecie, gdzie zaczynają dziać się dziwne rzeczy, jak gdyby sama przyroda pragnęła ich chronić.

więcej »

Polecamy

Nieskończoność megalomanii

Marvel:

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Panie władzo, mam pana gdzieś
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Królowa owadoidalnych obcych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak z Grabińskiego
— Wojciech Gołąbowski

Sącząca się groza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zwykły dzień w Puławach
— Wojciech Gołąbowski

Kraków w dwóch odsłonach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Eskadra Stefanottiego rusza do akcji!
— Konrad Wągrowski

W skwarze letniego popołudnia…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.