Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Na straganie w dzień targowy

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak znaleźć w takim chaosie kogoś, kto wcale nie chce być znaleziony?
Wydawany przez IDW Publishing komiks „My Little Pony: Friendship is Magic”, oparty na serialu animowanym o tym samym tytule, jest na szczęście znacznie bardziej ambitny, niż można by się tego spodziewać po adaptacji tego rodzaju kreskówki dla dzieci. Niewątpliwie swoją rolę odegrała w tym zadziwiająca popularność, jaką swego czas serial zdobył sobie wśród odbiorców w wieku jak najbardziej dojrzałym… którzy stali się przez to targetem nie mniej istotnym niż małe dzieci.
Bohaterkami komiksu są trzy dziewczynki – czy raczej: klaczki – które mają poważny problem: ich nowa koleżanka przed chwilą obraziła się i uciekła. Sprawę komplikuje fakt, że koleżanka nie jest kucykiem, lecz zmiennokształtnym stworkiem, potrafiącym przybrać postać dowolnego przedmiotu. A że akurat w okolicy odbywa się pchli targ, łatwo przewidzieć, że zapowiada się szukanie igły w stogu siana…
Scena z pchlim targiem zajmuje całe dwie strony i aż skrzy się od zabawnych lub uroczych detali. Różnokolorowe kucyki roją się aż miło – oglądają towary, bawią się, hałasują – tak, że niemal można odnieść wrażenie ruchu.
Autor zastosował pewien trik, ukazując na jednym obrazku zdarzenia dziejące się w różnych chwilach: choć w lewym górnym rogu widzimy dziewczynki wbiegające na targ, można je też dostrzec, jak błąkają się wśród straganów. Każdej bohaterce towarzyszy mniejszy kadr, pokazujący zbliżenie na miejsce, w którym ona stoi (tylko jedną z dziewczynek ukazano w zupełnie innym miejscu).
Mimo pozornego chaosu cała scena jest podporządkowana prostej kompozycji. Wzrok czytelnika prowadzony jest wzdłuż kilku linii tak, by w naturalny sposób obiegać cały plac targowy. Także i wspomniane kadry ze zbliżeniami nie są narysowane bez planu; ich rozmieszczenie (wzdłuż przekątnej strony) i proporcje dobrano w taki sposób, by nie zakłócały harmonii obrazu.
Funkcjonalna, choć ukryta pod pozorem zamętu kompozycja oraz sporo szczegółów zajmujących na długo uwagę czytelnika sprawiają, że ten kadr to chyba najbardziej zapadający w pamięć fragment komiksu – i to nawet pomimo faktu, że zaraz na następnej stronie zmiennokształtna koleżanka odnajduje się zupełnie gdzie indziej.
koniec
30 marca 2017
dodajdo

Komentarze

30 III 2017   20:40:21

No cóż, trzecia uwierzyła partyzantom ze studni.

31 III 2017   09:09:56

Skoro Amerykanie na jarmarkach rzucają podkowami do celu, to kucyki powinny chyba rzucać butami? ;-D

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Po komiks marsz: Październik 2017
Esensja Komiks

9 X 2017

Komiksowy październik zapowiada nie gorzej niż festiwalowy wrzesień. Tylko skąd brać pieniądze na te wszystkie nowości?

więcej »

Nie przegap: Wrzesień 2017
Esensja

30 IX 2017

Dla tych, którzy nie chcą niczego przegapić tradycyjny spis recenzji na koniec miesiąca.

więcej »

Po komiks marsz: Wrzesień 2017
Esensja Komiks

6 IX 2017

Z okazji festiwalu w Łodzi komiksowych premier jest we wrześniu niemal setka. Wybraliśmy jedną czwartą z nich, ale jesteśmy także otwarci na propozycje naszych czytelników.

więcej »

Polecamy

Zaproszenie do jamy

Kadr, który…:

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.