Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 26 lipca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Kadr, który…: Vahanara!

Esensja.pl
Esensja.pl
Tym razem kadr wybrany raczej pod kątem nostalgii niż nie szczególnej urody graficznej.
Kadr wewnątrz komiksu
Kadr wewnątrz komiksu
„Vahanara” to jedna z zagadek mojego dzieciństwa. Nigdy nie było mi dane poznać wszystkich odcinków1), więc nie tylko nie wiem, jak się cała historia skończyła, ale nawet nie za bardzo orientuję się w postaciach. Na dodatek prawie wszyscy mężczyźni rysowani przez Wróblewskiego wyglądają jak klony Supermana i odróżnienie jednego od drugiego nie jest łatwe. W każdym razie fabuła jest żywa i wciągająca, a dla przyspieszenia narracji autorzy (Murcie i Derbień – imion tradycyjnie w Relaksie nie podawano) niektóre fragmenty podają w komentarzach. Na przykład: „Stefanotti był tego pewien. Uruchomiona stacja z jej komputerem spowodowała nieznane zupełnie promieniowanie, źródło którego znajdowało się na Jowiszu.”2)
Kadr na okładce
Kadr na okładce
Bardzo lubiłam przyglądać się scenom dziejącym się na obcych planetach – w owym czasie sceneria kosmiczna miała dla mnie nieprzeparty urok, a hasła takie jak „księżyce Jowisza” czy „baza na Ganimedzie” przyprawiały o szybsze bicie serca. Jednymi z ulubionych kadrów zawsze były te z błąkającym się wśród skał kosmonautą, prześladowanym tajemniczym okrzykiem. W dodatku kosmonauta nie nosi hełmu, co stanowi część zagadki. Dzisiaj aż trudno uwierzyć, ale wtedy sama już czarna plama nieba w tle tchnęła obietnicą jakichś niesamowitych przygód…
Co ciekawe, rysunek ma inną kolorystykę w komiksie, a inną na okładce Relaxu, w którym był opublikowany. Czyżby kolorowanie następowało dopiero tuż przed wydrukiem?
koniec
6 lipca 2017
1) I właściwie nie wiem nawet, czy chcę.
2) Tak, taką właśnie kulawą polszczyzną.
dodajdo

Komentarze

[1] 2 »
06 VII 2017   08:11:44

Odnośnie kolorowania to myślę, że po prostu okładka mogła być drukowana na innych maszynach.

06 VII 2017   09:35:46

Hmm, ale czasem sposób kolorowania się zmienia, nie tylko odcienie - np. w napisie, inny jest też kolor buta - raz jest zielona, a podeszwa fioletowa, a raz podeszwa i cholewka są brązowe.

06 VII 2017   11:18:52

Tam była tajemnicza kopuła, pod którą było powietrze. Nawet gdy uwalniali Valrosa mówili, że trzeba ostrożnie przebijać kopułę, by nie wypuścić powietrza.

06 VII 2017   11:27:21

Może właśnie tego fragmentu Achika nie przeczytała (i nie chce przeczytać)

06 VII 2017   13:39:45

Ilustracje do okładek w Relax'ie były kolorowane oddzielnie (np. kadr z okładki nr 5 Relaxu, na okładce jest pełnokolorowy rysunek, a wewnątrz tylko w odcieniach czerwieni i żółci).

06 VII 2017   19:44:36

Nie dość, że były kolorowane oddzielnie, to jeszcze kolor wydruku zależał od tego, jaką farbę udało się załatwić. Dodatkowo nie jestem pewien, czy w tamtych czasach pracował ktoś, kogo nazwalibyśmy edytorem serii- osoba stojąca za podtrzymaniem zbieżności wizerunku postaci/plansz.

07 VII 2017   11:32:49

Kopuła była w tym samym odcinku, ale nie chciałam tak wszystkiego wyjaśniać, bo pomyślałam, że ci, którzy pamiętają, i tak będą wiedzieli.

08 VII 2017   23:56:39

Na mnie natomiast największe wrażenie wywarła katastrofa helikoptera nad jeziorem Genewskim. No i ten tajemniczy jegomość, właśnie "klon Supermana" (Vahanara??) na pokładzie. Może to był jakiś hologram? Mniejsza z tym, w każdym razie ta zagadka trapiła mnie przez lata, a nawet dekady :)

09 VII 2017   11:56:07

Było tam kilka kadrów, które robiły wrażenie - start eskadry Stefanottiego, pożar bazy w Brazylii...

09 VII 2017   12:40:13

Tak, pożar bazy w Brazylii też pamiętam! "Cameta płonie!", czy jakoś tak, i to morze ognia w oknach. Bardzo dramatyczne to było.

[1] 2 »

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Zaproszenie do jamy
Wojciech Gołąbowski

20 VII 2017

Drugi album z cyklu „Wilczych tropów” jest powrotem twórców do postaci ppor. Mariana Bernaciaka „Orlika”. Ale opowiada też smutne dzieje wielu innych żołnierzy.

więcej »

Kadr, który…: Samotni
Wojciech Gołąbowski

13 VII 2017

Kolejne spotkanie z “Zygmuntem” Sławomira Zajączkowskiego i Krzysztofa Wyrzykowskiego jest zarazem spotkaniem bohatera tytułowego z jego odpowiednikiem z grona Berlingowców.

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2017
Esensja Komiks

4 VII 2017

Wygląda na to, że komiksowi wydawcy nie mają w tym roku wakacji. Premier w lipcu będzie dużo i każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

więcej »

Polecamy

Zaproszenie do jamy

Kadr, który…:

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

W ciemnym, zabagnionym lesie
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Esensja ogląda: Lipiec 2017
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech drozd spoczywa w spokoju
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kosmiczne jaja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2017 (4)
— Piotr Dobry, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (22)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Chaps #754: CHAPS-MAN
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Chińscy elfowie i komputerowe orki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przygody Czarnego Kapturka w krainie sepii
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.