dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie:

Komiksy

Magazyn XCVIII

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Kadr, który…: Złodziej i duch samuraja

„Bez honoru” opowiada historię współczesnego amerykańskiego złodziejaszka, który kradnąc na zlecenie z muzeum zabytkowy japoński miecz, zostaje niejako „zamieszkany” przez ducha dawnego właściciela broni. Ducha, który mimo upływu kilku stuleci ma pewne nie do końca załatwione sprawy…

Do komiksu „Bez honoru” stosunek mam nieco ambiwalentny: z jednej strony podobają mi się zarówno sama historia, jak i nastrój wielu kadrów, z drugiej – rysowane twarze są jakieś nieprzyjemne, jakby zrakowaciałe, a czasem nieco karykaturalne. Clayton Crain rysuje dynamiczną, dość ostrą kreską, która wprowadza wrażenie pewnego niepokoju także w statycznych ujęciach. Hojne użycie czerni podkreśla mroczny nastrój kadrów.
Mój ulubiony obrazek jest jednym z najspokojniejszych w całej opowieści: nie ma na nim ucieczek, walk czy udręczonych fizjonomii, a jednocześnie jako jeden z nielicznych pokazuje szersze ujęcie niż tylko zbliżenie na postać. Random stoi przy ogromnym, zajmującym całą ścianę oknie apartamentu nowojorskiego wieżowca i patrząc na nocne miasto, rozmawia z duchem samuraja Tannena. W wielu kadrach tej opowieści rysownik stosuje chwyt pokazywania ducha jako odbicia bohatera przechodzącego obok szyby wystawowej lub innej gładkiej powierzchni. Tym razem jednak postać Japończyka w tradycyjnych szatach jest bardziej oddzielona od Amerykanina i wygląda, jakby po prostu stała za oknem.
Dobrą stroną tego komiksu jest komponowanie kolorystyki w taki sposób, że kadry utrzymane są w dość jednolitej gamie barw (na przykład niebieskawej lub żółtopomarańczowej), z akcentami, które najczęściej wskazują na „nadnaturalne” pochodzenie jakiegoś elementu. W kadrze z pokojem apartamentu dominuje niebieskozielony kolor nieba, który jednak, obawiam się, wiele stracił po zeskanowaniu obrazka. Ładnie wpasowuje się w niego postać ducha, narysowana w taki sposób, jakby kończyła się na powiewających połach szaty – nie wiem, czy to celowe nawiązanie do tradycyjnych japońskich duchów, które często nie posiadają nóg. Łuna świateł miasta wykrawa z mroku sylwetkę Randoma, reszta pokoju tonie w całkowitej ciemności, rozpraszanej tylko niewielkim źródłem światła nad łóżkiem, które równoważy kompozycję i zarazem pozwala lepiej odciąć się dymkom, szczególnie tym zawierającym wypowiedzi ducha, napisane – dla odróżnienia – białą czcionką na czarnym tle.
koniec
28 maja 2008
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Po komiks marsz: Wrzesień 2010
Esensja

2 IX 2010

Wakacje już za nami, czas zacząć wybierać coś do czytania na jesienne wieczory. Komiksowi wydawcy wczuli się w nastrój. Zwracamy uwagę na kontynuacje znanych serii („Blacksad”, „Loveless”, „RG”) oraz na pozycje polskich autorów.

więcej »

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma
Konrad Wągrowski

21 VIII 2010

Bywają tacy bohaterowie drugiego planu, którzy potrafią przyćmić pierwszy plan. Joker w „Mrocznym Rycerzu”, Hans Landa w „Bękartach wojny”, osioł w „Shreku” czy Zbójcerz Oferma w „Kajku i Kokoszu”. Dzisiejszy nasz tekst poświęcony jest temu ostatniemu – łagodnemu, posłusznemu, towarzyskiemu, odważnemu – prawdziwej ozdobie warowni rycerzy-rozbójników.

więcej »

Po komiks marsz: Sierpień 2010
Esensja

2 VIII 2010

Trzeba być nie lada optymistą, by obserwując to, co dzieje się na komiksowym rynku stwierdzić, że w tym miesiącu będzie bardzo ciekawie. Owszem, coś się szykuje, ale w świetle informacji o likwidacji kolejnych stanowisk z komiksami w znanej sieci księgarń, jest to raczej tekst na otarcie łez. Niemniej, Esensja jak co miesiąc przygotowała zestawienie premier. Szału, jak to mawiają, nie ma, ale dla kogoś z wolnym groszem z pewnością coś się znajdzie.

więcej »

Polecamy

1410 #8

1410:

1410 #8
— Agata Nawrot

1410 #7
— Agata Nawrot

1410 #6
— Agata Nawrot

1410 #5
— Agata Nawrot

1410 #4
— Agata Nawrot

1410 #3
— Agata Nawrot

1410 #2
— Agata Nawrot

1410 #1
— Agata Nawrot

Zobacz też

Z tego cyklu

Chlup! do wody
— Agnieszka Szady

Sposób na bezsenność
— Agnieszka Szady

Po imprezce
— Agnieszka Szady

Mocne uderzenie
— Agnieszka Szady

Wielowątkowość
— Wojciech Gołąbowski

Jedi w klubie sado-maso?
— Agnieszka Szady

C.K. wściekłość
— Agnieszka Szady

Dyskoteka
— Agnieszka Szady

Pierogi ratujące życie
— Wojciech Gołąbowski

Nieciekawe perspektywy
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Przeczytaj to jeszcze raz: Jak architekci dzika łowili
— Agnieszka Szady

Ten film to barok
— Jakub Gałka, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Kura trojańska oraz gladiatorzy na jarmarku
— Agnieszka Szady

Podróż na wschód: Żywot gajdzina poczciwego
— Agnieszka Szady

Hakuna matata i prysiudy
— Agnieszka Szady

Dozwolone od lat… czterdziestu?
— Agnieszka Szady

Podróż na wschód: Brytyjski oficer w stepie szerokim
— Agnieszka Szady

Podróż na wschód: I oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń
— Agnieszka Szady

Literackie koszmary naszego dzieciństwa
— Michał Kubalski, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Mała Esensja: W Strefie Ludzkiej Niechlujności
— Agnieszka Szady

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.