Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Posterunek policji

Esensja.pl
Esensja.pl
Zatłoczony, gwarny posterunek policji. Mnóstwo szczegółów, plastyczność zarówno postaci, jak i otoczenia. Ten rysunek po prostu żyje – i jego realizmu w niczym nie umniejsza fakt, że wszyscy obecni mają zwierzęce głowy…
Cykl komiksowy “Blacksad” (Juan Diaz Canales i Juanjo Guarnido) od pierwszej chwili, kiedy się z nim zetknęłam, zrobił na mnie duże wrażenie bogactwem kadrów i precyzyjnym oddaniem wszystkich szczegółów. Gdybym miała powiedzieć, który kadr zrobił na mnie największe wrażenie, mogłabym podać od razu kilkanaście, jednak po namyśle zdecydowałam się na obrazek przedstawiający posterunek policji.
Ujęcie z góry, w jakich lubuje się Guarnido (i świetnie mu one wychodzą, że wspomnę tylko parę rysunków przedstawiających zabałaganiony gabinet prywatnego detektywa czy zwłoki płatnego mordercy spoczywające na schodach przeciwpożarowych) pokazuje nam typowy dzień pracy amerykańskich policjantów w dużym mieście – mniej więcej pół wieku temu, sądząc po strojach i scenerii. Widzimy wyprowadzanych w kajdankach podejrzanych, przeszklone kubiki, w których rozmaite osoby składają zeznania, oczekujące na ławeczce damy (być może lekkiej konduity, któż to wie), policjantów wysłuchujących poszkodowanego, wręczających sobie rozmaite dokumenty czy po prostu pilnujących porządku. Zwalista postać głównego bohatera jest w tym wszystkim niemal niewidoczna, zresztą jest on odwrócony tyłem do widza.
Niemal słyszymy panujący w pomieszczeniu gwar i pomimo braku dymków doskonale możemy wyobrazić sobie, co mogą mówić poszczególne osoby – mimika i gestykulacja doskonale wskazują, kto mówi “Panie władzo, to był moment!…” czy też “Niczego mi nie udowodnicie”, a kto “A więc powiada pan, że było ich kilku…” lub “Tylko nie próbuj żadnych sztuczek”.
Mój nieustający podziw budzi sposób, w jaki rysownik oddaje emocje postaci, a także przedstawia różne typy osobowości za pomocą… gatunków zwierząt – nerwowy inteligencik jest szczurem, a potężny bernardyn w roli policjanta budzi odruchowe zaufanie. Widok posterunku policji jak w soczewce pokazuje wszystkie najlepsze cechy komiksów o dzielnym detektywie Blacksadzie: od precyzyjnej kreski po realizm i “życiowość” przedstawioną tak, że w trakcie lektury nikt nie zastanawia się, dlaczego właściwie żaden ze zwierzaków nie ma ogona…
koniec
20 sierpnia 2008
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Zwykły dzień w Puławach
Wojciech Gołąbowski

16 XI 2017

W drugim w tym cyklu spotkaniu z ppor. Marianem Bernaciakiem „Orlikiem” spojrzymy na Puławy.

więcej »

Po komiks marsz: Listopad 2017
Esensja Komiks

10 XI 2017

Komiksowy listopad, podobnie jak kilka ostatnich miesięcy, zapowiada się imponująco. Wygląda na to, że każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż można odnieść wrażenie, że dominują superbohaterowie.

więcej »

Kadr, który…: Kraków w dwóch odsłonach
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 XI 2017

W komiksie „Pięć kroków wstecz” pewien harcerz odbywa krótkie podróże w czasie za pomocą wzuwania czarodziejskich butów. Sandały przenoszą go w czasy rzymskie, a ciżmy – w późne średniowiecze. Szkoda tylko, że autorzy nie pokusili się o nieco dłuższe pobyty bohatera w danej epoce.

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

10 naj… Kocury i inne tygrysy
— Marcin Osuch

Blacksad: Marlowe komiksu do kwadratu
— Artur Długosz

Komiks 2001 w Polsce – podsumowanie
— Esensja

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Z tego cyklu

Zwykły dzień w Puławach
— Wojciech Gołąbowski

Kraków w dwóch odsłonach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Eskadra Stefanottiego rusza do akcji!
— Konrad Wągrowski

W skwarze letniego popołudnia…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Każda piękna kobieta musi być kotką
— Agnieszka Szady

Muzyka i maski
— Agnieszka Szady

Trzy spojrzenia na tom trzeci
— Wojciech Gołąbowski, Agnieszka Szady, Robert Wyrzykowski

Blacksad: Lepsze niż ciepłe bułeczki
— Artur Długosz

Tegoż autora

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.