Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

A ja chcę potworów pod łóżkiem

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli ktoś zna wcześniejsze albumy Billa Wattersona, to w „Dziwadłach z obcej planety” nie znajdzie nic nowego: autor jak zwykle trzyma wysoki poziom. Calvin podróżuje na Marsa, nad obiadem zmienia się w żarłocznego tyranozaura i dalej zadręcza swoich rodziców. Sam siebie najlepiej podsumowuje: Oszalałbym, gdybym miał takiego dzieciaka jak ja.

Bill Watterson
‹Calvin i Hobbes #4: Dziwadła z obcej planety (wyd.2)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCalvin i Hobbes #4: Dziwadła z obcej planety (wyd.2)
Tytuł oryginalnyCalvin and Hobbes: Weirods from Another Planet
Scenariusz
Data wydanialuty 2013
RysunkiBill Watterson
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca Egmont
CyklCalvin i Hobbes
Cena29,99
Gatunekhumor / satyra
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
W kolejnych albumach jesteśmy świadkiem upływu szkolnych miesięcy, nadejścia wakacji i ponownych bolesnych powrotów do szkoły. Calvin jednak zawsze ma sześć lat i u jego boku niezmiennie tkwi najlepszy przyjaciel tygrys Hobbes. Przed dwójką cały czas rozciąga się świat nieograniczonych możliwości, każde wydarzenie może być pretekstem do dzikich wyskoków wyobraźni i nadużywania domowego wyposażenia na potrzeby wycieczek w czasie i na inne planety.
„Dziwadła z obcej planety”, podobnie jak wcześniejsze Calvinowe komiksy, utrzymują ten sam format: krótkie komiksowe paski, często łączące się w dłuższe fabuły. W jednej z nich, w tytułowych „Dziwadłach z obcej planety”, Calvin i Hobbes wykorzystują wózek do podróży na Marsa, gdzie czynią niespodziewane odkrycie. Z przygód dziejących się na tym świecie warto zwrócić uwagę na wyprawę na ryby, jaką organizuje tata chłopca – praktycznie wolną od jego ataków wyobraźni; pogoda i otoczenie same zapewniają rozrywkę, do tego stopnia, że mama Calvina grozi rozwodem, jeśli jego tata jeszcze kiedykolwiek spróbuje podobnej wycieczki. Cenne i przenikliwe są również obserwacje chłopca na temat wad płci pięknej. Gdy Zuzia – jego koleżanka z klasy – odmawia uwierzenia, że piaskownica zmieniła się w lotne piaski, Calvin w sposób godny starego, posiwiałego mizantropa komentuje: „Twoją płeć łatwiej byłoby znieść, gdyby nie była taka wściekle cyniczna”. „Zwyczajne” wybryki Calvina są co jakiś czas przeplatane i wzmacniane poważniejszymi sprawami, jak zanieczyszczenie środowiska lub śmierć. Nawet one są jednak widziane przez pryzmat logiki sześciolatka, w której jeśli Ziemia jest zbyt zanieczyszczona, to trzeba ją opuścić i wyemigrować na Marsa.
Strona graficzna komiksu nie różni się w porównaniu do poprzednich części: czarno-biała, prosta i absolutnie wystarczająca do pokazania całej gamy uczuć i emocji. Mam wrażenie, że ponieważ pierwotnie przygody Calvina Watterson musiał zmieścić na wąskim gazetowym pasku, doszło do destylacji, z ograniczonego miejsca autor wycisnął z rysunku, swego poczucia humoru i słów najlepsze, co mógł.
„Dziwadeł…” raczej nie trzeba czytać od deski do deski. Jest to raczej pozycja, którą należy postawić na półce, w zasięgu ręki, tak, żeby sięgać po nią od czasu do czasu, przekartkować i ponownie zachwycić się Calvinem. Gwarantuję, że mimo wielokrotnego czytania i upływu czasu nie stracą nic ze swego uroku. Czasem też ma się ochotę pokazać komiks jakiemuś dziecku w wieku Calvina i zapytać, czy tak może wygląda jego świat? Czy my też tak mieliśmy, zanim zapomnieliśmy, że pod łóżkiem czyhają potwory, a wypchany tygrys może być najlepszym przyjacielem? Jak fajnie byłoby tam wrócić.
koniec
18 września 2013
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Adaptacja komiksowa, która igra z ogniem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 IX 2017

Komiksowe adaptacje powieści są zawsze bardzo ryzykownym przedsięwzięciem, raczej skazanym na porażkę, niż spektakularny sukces. Szczęśliwie historia zna chlubne wyjątki. Można do nich śmiało dołączyć wydaną przez Egmont wersję obrazkową środkowej części trylogii (choć to już nieaktualne określenie) „Millennium” Stiega Larssona „Dziewczyna, która igrała z ogniem”.

więcej »

Miłość w czasach internetu
Paweł Ciołkiewicz

22 IX 2017

Życie młodego singla w Nowym Yorku nie jest łatwe. Zawód miłosny sprawia, że K pogrąża się w nałogu… randkowania. Za namową kumpla zakłada konto na portalu Lovebug i rzuca się w wir „miłosnych” przygód, które niestety czynią go coraz bardziej nieszczęśliwym.

więcej »

Paryskie perypetie
Paweł Ciołkiewicz

20 IX 2017

Noemi i jej kuzyn Emilien wspólnie z piękną i niebywale inteligentną guwernantką Amelią, pomysłowym Terencem oraz małomównym Winfreyem kontynuują swoją niezwykłą podróż. Kolejne tajemnice i niebezpieczeństwa sprawiają, że robi się coraz ciekawiej.

więcej »

Polecamy

Zaproszenie do jamy

Kadr, który…:

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gdy razem z tygrysem wyruszasz na Alaskę
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Takiej nudy nam trzeba!
— Daniel Markiewicz

Nic nowego w magicznym świecie Calvina i Hobbesa
— Marcin Osuch

To, co tygrysy lubią najbardziej
— Agnieszka Szady

Rany, czy zawsze muszę mieć jakiś powód?
— Marcin Osuch

Smutki i radości życia sześciolatka
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Gdy razem z tygrysem wyruszasz na Alaskę
— Łukasz Bodurka

Więzienie w kosmosie
— Łukasz Bodurka

Jak ja lubię, gdy nadciąga ostateczne starcie dobra ze złem
— Łukasz Bodurka

Brutalnie zabawny, zabawnie brutalny
— Łukasz Bodurka

Wadliwość rozgrzeszona
— Łukasz Bodurka

Nerd będzie ich wiódł
— Łukasz Bodurka

Zbrodnicze antidotum na współczesność
— Łukasz Bodurka

Preludium do gwałtownych wydarzeń
— Łukasz Bodurka

Usympatycznienie potwora
— Łukasz Bodurka

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.