Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Za szybko, za mocno

Esensja.pl
Esensja.pl
„Rodzinne wartości” w porównaniu z poprzednimi tomami serii „Sin City” wypadają trochę blado. Przede wszystkim dlatego, iż napisane z rozmachem „Krwawa jatka” i „Ten żółty drań” bliskie były ideału. Na ich tle „Rodzinne wartości” przypominają krótką nowelkę, w której głównym bohaterom nie dane było rozwinąć skrzydeł.

Frank Miller
‹Miasto Grzechu #6: Rodzinne wartości›

Rodzinne wartości
EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRodzinne wartości
Tytuł oryginalnyFamily values
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2004
RysunkiFrank Miller
PrzekładTomasz Kreczmar
Wydawca Egmont
CyklMiasto Grzechu
Gatunekkryminał, sensacja
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Na kartach „Rodzinnych wartości” powracają dwaj bohaterowie znani już z wcześniejszych tomów opowieści Millera: zawodowy morderca Dwight McCarthy oraz towarzysząca mu – nieodłączna jak cień, ciągle milcząca, ale nie mniej groźna od samego Dwighta – Miho. Ta dwójka pojawia się pewnego dnia w odległym od centrum miasta przydrożnym barze, w którym dzień wcześniej doszło do strzelaniny, w efekcie której zginął znany polityk, przed laty zresztą powiązany z przestępczym podziemiem. Dwight stara się dowiedzieć, dlaczego doszło do masakry oraz kto jest za nią odpowiedzialny. I choć od razu można się domyśleć, że kieruje nim pragnienie zemsty, to jednak jego przyczyny – które łopatologicznie zostaną nam wyjawione w zakończeniu historii – mogą nas odrobinę zaskoczyć.
Całą fabułę komiksu można by zawrzeć zaledwie w trzech-czterech zdaniach i to najlepiej świadczy o jej słabości. W porównaniu z poprzednimi albumami, napisanymi z rozmachem, głęboko wnikającymi w psychikę i życie wewnętrzne bohaterów, „Rodzinne wartości” rozczarowują. Można nawet odnieść wrażenie, że Miller prześlizgnął się jedynie po zadanym temacie. O ile w poprzednich tomach potrafił kilkoma zdaniami, kilkoma kadrami oddać głębię psychologiczną postaci (nawet tych drugoplanowych), tym razem wszyscy bohaterowie są zaskakująco jednowymiarowi. Retrospekcje przypominają streszczenia artykułów z pierwszych stron brukowych gazet – przekazują niezbędne czytelnikowi informacje, ale nie przekazują uczuć ani emocji. Dlatego też trudno współczuć zarówno zamordowanemu politykowi – ofierze mafijnych porachunków – jak i informatorce Dwighta, alkoholiczce i prostytutce, topiącej swoje niespełnione marzenia w stawianych jej przez klientów kieliszkach wódki. A przecież obie te postaci można by odpowiednio „ograć” – z korzyścią dla autora i czytelników.
„Rodzinne wartości” mogłyby być nawet całkiem interesującym komiksem. Problem polega jednak na tym, że scenarzysta nie zadbał tym razem o szczegóły – poginęły gdzieś didaskalia, obyczajowe tło towarzyszące innym opowieściom z Miasta Grzechu, jak domek z kart runęła cała scenografia. Pozostał jedynie Dwight, który stara się jak najszybciej dotrzeć do prawdy o masakrze i ukarać winnych. Czyni to jednak stanowczo zbyt szybko, by czytelnik mógł rozkoszować się opowieścią. Nie mija godzina, a wszystko zostaje wyłożone prosto na ławę. Sytuacji nie ratuje nawet wszechobecny – tak jak w całej serii – klimat czarnego kryminału rodem z lat trzydziestych i czterdziestych. Ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić, w „Sin City” jest to normą. Graficznie Miller również nie zaskakuje – utrzymuje stały, wysoki poziom, tyle że niespodzianek tym razem brak. Podsumowując: przeczytać warto, choć jest to zapewne pierwszy album z całej serii, do którego czytelnik wracać nie będzie.
koniec
17 stycznia 2005
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Stare ale jare
Marcin Osuch

20 X 2017

Wydawnictwo Taurus zachęcone sukcesem „Valeriana” sięgnęło po kolejną klasyczną serię komiksu frankobelgijskiego. „Luc Orient” ma już swoje lata, ale czyta się go całkiem sprawnie.

więcej »

Gazeciary
Agnieszka ‘Achika’ Szady

19 X 2017

Komiks Briana K. Vaughana i Chrisa Chianga „Paper Girls” nie bez kozery porównywany jest do serialu „Stranger Things”. Grupka dzieciaków na rowerach i nadprzyrodzone tajemnice, a wszystko to w scenerii lat 80., czyli w czasach, kiedy przeciętny redaktor Esensji sam był w wieku głównych bohaterek.

więcej »

Superbohaterska nostalgia
Paweł Ciołkiewicz

18 X 2017

Podczas lektury „Czarnego młota” można – w każdym razie początkowo – odnieść wrażenie, że jest to kolejna, typowa współczesna wariacja na superbohaterskie tematy. Bardzo szybko jednak staje się jasne, że opowieść Jeffa Lemire’a na tle podobnych komiksów wyróżnia się nieco nostalgiczną atmosferą i wielowymiarowymi charakterystykami bohaterów.

więcej »

Polecamy

Zaproszenie do jamy

Kadr, który…:

Zaproszenie do jamy
— Wojciech Gołąbowski

Samotni
— Wojciech Gołąbowski

Vahanara!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wymarsz o świcie
— Wojciech Gołąbowski

Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Scena łóżkowa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Leonidas i Kubuś Puchatek czyli władcy wyobraźni
— Marcin Osuch

Marvel: Witaj ponownie, Frank
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miasto nie do końca warte grzechu
— Konrad Wągrowski

Marvel: Nie ma lepszego niż Wolverine
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rysownicy do ołówków!
— Piotr Czerkawski

Gdy zalewa nas żółć
— Jakub Gałka

„Miłość drogę zna…”
— Sebastian Chosiński

300 sukinsynów
— Tomasz Kontny

Nie graj tego więcej, Bob
— Michał R. Wiśniewski

Krótko o komiksach: Czerwiec 2004, cz. 2
— Błażej, Hubert Brychczyński, Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Tegoż autora

Przeznaczenie, którego należy uniknąć
— Sebastian Chosiński

Człowiek-Nietoperz w stylu Jamesa Bonda
— Sebastian Chosiński

Płaszcz i szpada, Londyn i Karaiby
— Sebastian Chosiński

Coraz więcej fantasy
— Sebastian Chosiński

Kuszenie Damiana Wayne’a
— Sebastian Chosiński

A imię jego to Czerwony…
— Sebastian Chosiński

Na troje babka wróżyła
— Sebastian Chosiński

Od „wow!”, poprzez „brrr!”, aż do „uff!”
— Sebastian Chosiński

Wejść, dopaść, przeżyć!
— Sebastian Chosiński

Kobieta wśród węży
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.