Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Fortuna i przeznaczenie

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zimne martwe palce” to tytuł pierwszego tomu ciekawie zapowiadającej się serii „Szósty rewolwer”. Osadzona w westernowych dekoracjach opowieść pełna jest demonicznych postaci, magicznych artefaktów, tajemniczych potworów oraz wzbudzających grozę zombie. Dzięki trzymającemu w napięciu scenariuszowi oraz bardzo ekspresyjnym rysunkom wszystkie te elementy tworzą interesującą całość.

Cullen Bunn, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2015
RysunkiBrian Hurtt
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN978-83-63963-66-8
Cena69,00
Gatunekwestern
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 57,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Każdy z sześciu rewolwerów, wokół których osnuta jest opowieść, posiada moc, która czyni z jego posiadacza osobę wyjątkowo niebezpieczną. Rewolwery deformują bowiem ciała i niszczą dusze swoich posiadaczy, tworząc z nich demony o ludzkich postaciach. Elegancki rewolwerowiec Drake Sinclair, którego przeszłość pozostaje tajemnicą, postanawia zdobyć tytułowy szósty rewolwer. Kierują nim motywy czysto ekonomiczne – dzięki temu rewolwerowi ma bowiem zamiar dobrać się do skarbu nieżyjącego generała Oliandera Bedforda Hume’a – jego pierwotnego właściciela. Zdobycie tego magicznego sześciostrzałowca nie jest jednak proste. Po pierwsze, ponieważ po śmierci generała rewolwer gdzieś przepadł, a po drugie, do gry włącza się także… sam generał, dla którego śmierć, jak się okazuje, nie stanowi większej przeszkody. Jak to zwykle bywa, gdzie dwóch się bije, tam trzeci (a w tym przypadku trzecia) korzysta. Właścicielką rewolweru zupełnie nieświadomie i przypadkowo zostaje niepozorna Becky Montcrief. W wyniku splotu niesamowitych okoliczności to właśnie ona staje się w związana z rewolwerem aż do swojej śmierci i to ona doświadczy tego, czym jest owa wielka odpowiedzialność.
Mamy tu zatem tyleż złożoną, co klasyczną sytuację, w której w centrum wydarzeń znajduje się niczego nieświadoma osoba, nagle obdarzona tajemniczą mocą związaną z magicznym artefaktem. Wokół niej gromadzi się zastęp postaci dążących do realizacji swych planów. Z jednej strony świeżo powstały z martwych generał Hume wraz z demoniczną małżonką i czterema pomocnikami nieodparcie kojarzącymi się z jeźdźcami apokalipsy, wspomagani przez hordy żywych trupów, z drugiej strony Drake Sinclair oraz jego towarzysz Billjohn O’Henry. Ten klasyczny początek staje się punktem wyjścia bardzo wciągającej historii, w której scenarzysta umiejętnie dawkuje napięcie. Doskonałym pomysłem było osadzenie tej historii – która w gruncie rzeczy mogła się rozgrywać w dowolnych okolicznościach – w westernowym otoczeniu. Mroczny i duszy klimat Dzikiego Zachodu doskonale współgra z elementami magicznymi, tworząc nastrój grozy i tajemniczości.
Duża w tym zasługa rysownika, który roztacza przed czytelnikiem interesującą i przemawiającą do wyobraźni wizję przepełnionego magią Dzikiego Zachodu. Bardzo ekspresyjne rysunki i przytłumiona kolorystyka podkreślają nastrój grozy i tajemniczości obecny w opowieści. Doskonale sprawdził się także pomysł na to, by finałowy rozdział komiksu został przedstawiony w formie niemal samych rozkładówek. Narysowane z olbrzymim rozmachem kadry pozwalają odczuć atmosferę finałowych zmagań.
W pierwszym tomie autorzy koncentrują się przede wszystkim na przedstawieniu dynamicznej, angażującej czytelnika historii. Zdarzenia rozgrywają się bardzo szybko i nie ma tu czasu ani miejsca na bardziej rozbudowaną charakterystykę postaci. Dowiadujemy się tylko tyle, ile potrzeba, by zrozumieć ich rolę w rozgrywającym się dramacie. Taki zabieg podsyca ciekawość czytelnika, który niewątpliwie sięgnie po kolejne tomy, by dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach. Szczególnie interesująco jawi się tu postać Drake’a Sinclaira, którego dawne związki z generałem i jego wspólnikami są intrygujące, a przyszłość będzie stała zapewne pod znakiem konieczności dokonania wyboru pomiędzy fortuną a przeznaczeniem. Atmosferę tajemniczości wzmacnia także spektakularny finał, który nie tylko nie wyjaśnia głównej zagadki, ale także dokłada kolejne niewiadome. Autorzy zapewne będą trzymać nas w niepewności jeszcze długo, a wydawca, zapowiadając na ostatnich stronach kolejny tom, daje nadzieję na to, że będziemy mogli śledzić dalszy rozwój wypadków.
koniec
13 maja 2015
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2018

W styczniowych króciakach komiksowych najnowszy „Usagi” i kilka starszych pozycji.

więcej »

Nowa nadzieja w Kolekcji
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 I 2018

Całkiem nieoczekiwanie wydawnictwo DeAgostini wprowadziło na rynek nową kolekcjonerską serię. Portfele fanów „Gwiezdnych Wojen” nie będą miały lekko, albowiem Kolekcja Komiksów Star Wars zapowiada się nad wyraz interesująco.

więcej »

Demony przeszłości
Paweł Ciołkiewicz

12 I 2018

Bohaterowie serii „Szósty Rewolwer” nie narzekają na nudę. Drake Sinclair i Betty Montcrief, eskortujący wspólnie z kapłanami Miecza Abrahama trumnę z ciałem genrała Hume’a, muszą stawić czoła atakowi nieumarłych, a Gord Cantrell mierzy się demonami przeszłości w swoich rodzinnych stronach.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Demony przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Demony przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Wszystko dla pieniędzy
— Paweł Ciołkiewicz

Iść, ciągle iść…
— Paweł Ciołkiewicz

Ciężkie jest życie bankiera
— Paweł Ciołkiewicz

Hell’s Kitchen to ja!
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwy wojownik nie potrzebuje miecza
— Paweł Ciołkiewicz

Napięcie rośnie
— Paweł Ciołkiewicz

Cierpienia młodego Dylana
— Paweł Ciołkiewicz

Zmarnowane życie
— Paweł Ciołkiewicz

Nie ufaj nikomu
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.