Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Apetyt rośnie w miarę czytania

Esensja.pl
Esensja.pl
„Samotny smakosz” to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników egzotycznej kuchni oraz osób zainteresowanych kulturą innych krajów. Jiro Taniguchi oraz Masayuki Kusumi snują opowieść o samotnych podróżach pewnego przedsiębiorcy i jednocześnie tworzą wnikliwe studium japońskich zwyczajów – nie tylko kulinarnych.

Masayuki Kusumi, Jirō Taniguchi
‹Samotny smakosz #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSamotny smakosz #1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2014
RysunkiJirō Taniguchi
Wydawca Hanami
ISBN978-83-60740-86-6
Cena34,90
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 37,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Inogashira Goro podróżuje po Japonii w interesach. Przemierza cały kraj, prowadząc rozmowy z kontrahentami i załatwiając sprawy dotyczące własnej działalności. W gruncie rzeczy cały czas jest w podróży – widzimy go albo, gdy udaje się na jakieś spotkanie, albo gdy z niego wraca. Krótko mówiąc, jest bardzo zajętym człowiekiem. Mimo tego znajduje czas na swoje największe hobby – Inogashira jest mianowicie smakoszem. Nieustannie wyszukuje miejsca, w których może znaleźć nowe potrawy, a spożywanie posiłków za każdym razem staje się dla niego niemal świętem.
Konsumowanie kolejnych potraw stanowi dla niego nie tylko okazję do delektowania się regionalnymi przysmakami, ale także pozwala na prowadzenie niemal socjologicznych obserwacji. Każdy lokal ma do opowiedzenia własną historię. Są to fascynujące narracje o ludziach, którzy się w nim pojawiają, o ich zwyczajach, pochodzeniu społecznym oraz tradycji kulturowej, jaka ich ukształtowała. Podczas odwiedzania niektórych miejsc nasz bohater ulega także nostalgii, wspominając swoją przeszłość. Smak określonych potraw raz przywołuje skojarzenia z dzieciństwem, innym razem z utraconą miłością. Bogactwo doznań tych kulinarnych podróży jest naprawdę niezwykłe.
Mangę czyta się jednym tchem, choć kolejne opowieści oparte są na powtarzalnym schemacie. Nasz bohater po załatwieniu spraw biznesowych robi się głodny i rozpoczyna poszukiwania lokalu, w którym mógłby coś zjeść. Kiedy już go odnajduje, komponuje własny posiłek, składa zamówienie i rozpoczyna delektowanie się rozmaitymi potrawami. Mimo tej narracyjnej powtarzalności nie ma tu mowy o jakimkolwiek znudzeniu. Bogactwo miejsc, niepowtarzalność spotykanych ludzi oraz – przede wszystkim – różnorodność potraw sprawia, że lektura „Samotnego smakosza” jest fascynującym doświadczeniem. Czytanie utrudnia tylko jeden mały drobiazg – zazwyczaj po kilku stronach zaczyna pojawiać się uczucie głodu, które chciałoby się natychmiast zaspokoić jakimś egzotycznym przysmakiem.
Jeśli już o tym mowa, to koniecznie trzeba podkreślić, że polskie wydanie mangi zostało okraszone dokładnymi opisami poszczególnych dań pojawiających się w kolejnych rozdziałach. Magdalena Tomaszewska-Bolałek ze znawstwem charakteryzuje kolejne potrawy, ich pochodzenie oraz składniki, zachęcając czytelnika do samodzielnego przygotowywania smakołyków. Opisy – wielokrotnie nagradzanej za swe publikacje poświęcone azjatyckim kulinariom – autorki stanowią doskonałe uzupełnienie mangi. Warto przypomnieć, że jej książka „Japońskie słodycze” zdobyła w roku 2013 nagrodę główną w konkursie Gourmand World Cookbook Awards w kategorii "kuchnia japońska", a dwa lata później została uznana za jedną z trzech najlepszych książek z dwudziestoletniej historii tego konkursu w kategorii Japonia. Krótko mówiąc, Magdalena Tomaszewska-Bolałek wie, o czym pisze.
W samych superlatywach można także wypowiadać się o warstwie graficznej komiksu. Rysunki Jiro Taniguchiego są niezwykle precyzyjne i drobiazgowe. Ultrarealistyczne tła pełne są szczegółów, które należy cierpliwie wyławiać uważnie studiując każdy kadr. Równie precyzyjnie przedstawione zostały kolejne potrawy zamawiane przez samotnie przemierzającego Japonię smakosza. Z tworzonych z niewiarygodną dokładnością rysunków wyłania się pełen detali obraz Japonii jako kraju, który ma wiele do zaoferowania pod względem kulturowym oraz kulinarnym.
Podsumowując, należy stwierdzić, że „Samotny smakosz” to manga adresowana nie tylko do miłośników egzotycznych kuchni. Każdy zainteresowany poznawaniem innych krajów, ich kultur oraz zwyczajów i reguł życia społecznego znajdzie tu dla siebie wiele smakowitych kąsków. Precyzyjne opisy potraw, wnikliwe obserwacje społeczeństwa japońskiego oraz refleksje na temat tradycji i obyczajów stanowią niezaprzeczalne atuty komiksu, który może być spożywany na różne sposoby. Można go oczywiście pochłonąć od razu w całości, ale równie dobrze wykorzystać jako źródło inspirujących przepisów, do których warto sięgać przy różnych okazjach.
koniec
14 lutego 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Przejąć władzę nad wszechświatem
Paweł Ciołkiewicz

17 I 2018

Szósty tom zbiorczego wydania „Storma” zawiera kontynuację „Kronik Pandarwiańskich”. Współpraca Lawrence’a z Lodewijkiem układa się coraz lepiej, a Pandarwia staje się coraz bardziej intrygującym miejscem, w którym nie brakuje żądnych władzy szaleńców. Po Marduku poznajemy bowiem dwóch braci walczących ze sobą o władzę nad Aromaterą.

więcej »

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2018

W styczniowych króciakach komiksowych najnowszy „Usagi” i kilka starszych pozycji.

więcej »

Nowa nadzieja w Kolekcji
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 I 2018

Całkiem nieoczekiwanie wydawnictwo DeAgostini wprowadziło na rynek nową kolekcjonerską serię. Portfele fanów „Gwiezdnych Wojen” nie będą miały lekko, albowiem Kolekcja Komiksów Star Wars zapowiada się nad wyraz interesująco.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Iść, ciągle iść…
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwa samotność
— Paweł Ciołkiewicz

Niełatwe jest życie mangaki
— Paweł Ciołkiewicz

Wędrując przez życie
— Marcin Osuch

Kataną w Niebieską Kurtkę
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Lato 2009
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Mateusz Osuch, Konrad Wągrowski

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Komiksy z przemytu: Niepozornie prosta historia
— Artur Długosz

Tegoż autora

Przejąć władzę nad wszechświatem
— Paweł Ciołkiewicz

Demony przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Wszystko dla pieniędzy
— Paweł Ciołkiewicz

Iść, ciągle iść…
— Paweł Ciołkiewicz

Ciężkie jest życie bankiera
— Paweł Ciołkiewicz

Hell’s Kitchen to ja!
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwy wojownik nie potrzebuje miecza
— Paweł Ciołkiewicz

Napięcie rośnie
— Paweł Ciołkiewicz

Cierpienia młodego Dylana
— Paweł Ciołkiewicz

Zmarnowane życie
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.