Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Leszy i jego drużyna

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kościsko” KRL-a to z pewnością jedno z wydarzeń komiksowych minionego roku w polskim komiksie. Opowieść o miasteczku zamieszkiwanym przez nietypowych mieszkańców jest urokliwym połączeniem fantastyki, groteski, grozy, baśni i… opowieści obyczajowej.

Karol ’KRL’ Kalinowski
‹Kościsko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKościsko
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2016
RysunkiKarol ’KRL’ Kalinowski
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN978-83-64858-47-5
Cena44,90
Gatunekobyczajowy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 36,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
„Łauma”, poprzedni komiks Karola ‘KRL-a’ Kalinowskiego pojawiła się w 2009 roku. Aż siedem lat trzeba było więc czekać na kolejny komiks tego twórcy, i znów mamy do czynienia z dziełem wartum uwagi. Podobnie jak w „Łaumie”, „Kościsko” prezentuje fantastyczne istoty i zdarzenia w swojskiej, prowincjonalnej scenerii, ale tym razem zamiast środowiska wiejskiego mamy małomiasteczkowe, a istoty będące bohaterami książki pochodzą z nieco bardziej swojskich legend niż w przypadku poprzedniego komiksu KRL-a.
Kościsko jest małym, spokojnym miasteczkiem, do którego przybywa ojciec (Karol) i syn (Maks). Szukają oni miejsca do zamieszkania, a Karol, oczywiście, jakiejś posady. Pracę znajduje w lokalnej bibliotece, sam zresztą ma doświadczenie w tym fachu. Do pracy przyjmuje go nieco tajemniczy kustosz, na co dzień chodzący w dużym hełmie nurkowym na głowie – podobno osłania nim drastyczne efekty niedawnego pożaru. Maks wkrótce nawiązuje lokalne przyjaźnie, jedna z sympatycznie wyglądających mieszkanek miasteczka zdaje się wyrażać zainteresowanie Karolem i wszystko wydaje się iść we właściwym kierunku, ale… Ale – Karol wydaje się skrywać jakąś tajemnicę dotyczącą stanu swego zdrowia, a w równoległej historii widzimy, jak do miasteczka zdąża niejaki leszy. Demon lasu, przebudzony po ponad 100 latach i bardzo negatywnie nastawiony do zmian, które dokonały się na świecie w tym okresie. I wiemy już też, że coś nie do końca normalnego dzieje się w Kościsku…
KRL tym razem sięga do słowiańskich wierzeń pełnymi garściami, ożywiając na kartach swego komiksu nie tylko Leszego, ale też wodniki, południce, wąpierze, licho, chochlika czy kikimorę. Pod tym względem „Kościsko” jest ciekawym przewodnikiem po demonach, bożkach, duchach i innych stworach słowiańskich, zachęcając do poszerzenia swej wiedzy. Sam komiks skonstruowany jest początkowo według typowego schematu opowieści grozy – bohaterowie trafiają do odludnego miasteczka, w którym dzieje się coś dziwnego. Zaczyna się od nieśmiałych kontaktów z Niesamowitym, by stopniowo odsłaniać Wielką Tajemnicę. Od razu zaznaczę, że tożsamość mieszkańców miasteczka to tylko jeden z elementów zagadki, bo KRL świadomie sięga również po wątki przynależne do fantastyki naukowej. Fantastyka to jednak tylko jedna warstwa komiksu – bo „Kościsko” w dużym stopniu jest komiksem obyczajowym, z bardzo ładnie zarysowaną relacją między ojcem i synem, z bardzo dobrymi dialogami, sympatycznymi realiami małego miasteczka i pozytywnym przekazem. Przyznam, że dawno nie czytałem opowieści grozy, która przy okazji byłaby tak ciepłą, pozytywną historią. Wielkie brawa więc dla KRL-a zarówno za ciekawy pomysł, jak i odważną realizację.
koniec
12 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Krzyżowcy, heretycy i obcy
Paweł Ciołkiewicz

22 XI 2017

„Jezioro ognia” to ciekawa mieszanka komiksu historycznego z elementami s-f. Oto w roku 1220 w samym środku kolejnej krucjaty skierowanej przeciwko heretykom gdzieś w Pirenejach rozbija się statek kosmiczny, z którego wypełzają na świat obcy. Jak na widok tych potworów zareagują duchowni i rycerstwo od lat tępiące wyimaginowanego diabła?

więcej »

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (3)
Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

21 XI 2017

W tym miesiącu komiksy czytamy jak szaleni czego wynikiem jest już trzecia porcja króciaków.

więcej »

Krąg śmierci
Paweł Ciołkiewicz

20 XI 2017

„Shi ki” to nowa mroczna opowieść grozy w ofercie wydawnictwa Waneko. Podczas upalnego lata w małej wiosce położonej gdzieś w górach zaczynają umierać ludzie. Czy w Sotobie rozpoczyna się jakaś epidemia? A może wyjaśnienie zagadki jest znacznie bardziej złowieszcze?

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Świat szczęśliwie ponownie uniknął zagłady
— Sebastian Chosiński

Joel to zayebisty komiks…
— Robert Wyrzykowski

Detektyw Dampc na tropie zaginionej intrygi
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Nie tak ładnie pachniesz
— Konrad Wągrowski

Bogowie w kolorowych kosmolotach
— Konrad Wągrowski

Pierwszy milion trzeba ukraść
— Konrad Wągrowski

Dwa Brzegi 2017
— Konrad Wągrowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie Luke’a Skywalkera
— Konrad Wągrowski

Noga i jej chłopiec
— Konrad Wągrowski

Poetycka makabreska
— Konrad Wągrowski

Wampiry w kosmosie
— Konrad Wągrowski

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.