Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Noga i jej chłopiec

Esensja.pl
Esensja.pl
„Przygody Stasia i Złej Nogi” wygląda na kolejne duże wydarzenie na polskim rynku komiksowym. Groteskowa opowieść o chłopcu i jego kalekiej nodze to z jednej strony jeden z oryginalniejszych i ciekawszych polskich komiksów ostatnich lat, a z drugiej poruszająca, uniwersalna historia.

Tomasz Grządziela
‹Przygody Stasia i Złej Nogi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygody Stasia i Złej Nogi
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2016
RysunkiTomasz Grządziela
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858406
Format100 s. 165x165 mm
Cena34,90
Gatunekhumor / satyra
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 28,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Staś jest zwykłym chłopcem. No, jednak nie do końca. Staś ma duży problem – jego prawa noga różni się mocno od nóg innych dzieci. Jest bardzo długa, najprawdopodobniej pozbawiona kości, zachowująca się jak wąż. Nie da się na niej chodzić, dlatego Staś jeździ na wózku inwalidzkim. Do swej nogi ma stosunek niejednoznaczny – z jednej strony zdaje sobie sprawę z tego, że noga jest przyczyną jego kalectwa, z drugiej jednak w jakiś sposób ją personifikuje, traktuje jako najbliższą przyjaciółkę, towarzyszkę zabaw, przełamującą obezwładniającą samotność niepełnosprawnego chłopca. I tak naprawdę do końca nie wiemy, czy noga ma jakąś własną osobowość, czy też to jedynie wyobraźnia bohatera. A może i sama forma kalectwa pochodzi z tej wyobraźni?
Historię poznajemy z punktu widzenia Stasia. Jest to wizja dziecięca, zinfantylizowana, być może nawet ukazująca również pewne umysłowe upośledzenie bohatera. Dorosły czytelnik nie ma jednak problemu, by między wierszami odczytać prawdziwe tło danej sytuacji i to zderzenie dziecięcej naiwności z okrucieństwem otaczającego świata jest jednym z najsilniejszych mechanizmów budujących emocje podczas lektury tego komiksu. Kluczową postacią jest tu mama Stasia – z jednej strony opiekunka chłopca i jego powierniczka, z drugiej – co wiemy my, a Staś się tylko czasami domyśla – kobieta zgorzkniała, zniszczona, opuszczona, obarczona zadaniem ponad jej siły, żyjąca nieustannie w cichej rozpaczy.
Komiks Tomasza Grządzieli, twórcy także nietypowego „Ostatniego przystanku” to wyjątkowe wydarzenie na polskim rynku, dzieło oryginalne i niebanalne. Swą historię twórca obleka w formę czterokadrowych pasków komiksowych, z których każdy jest jakoś tam domkniętą całością (tak wyglądał ten komiks zresztą na stronie internetowej, w miejscu swojej pierwszej publikacji). Od strony graficznej jest to dzieło kreślone w czerni i bieli, w nieco groteskowej konwencji, ale przy użyciu przejrzystych, jednoznacznych rysunków. Nie ma tu dymków, są tylko komentarze Stasia, kontrastujące z tym, co widzimy w kadrze. I właśnie na tych kontrastach opiera się forma wyrazu tego komiksu. Naiwne i przeważnie pogodne teksty Stasia zderzane są z tym, co widzimy na rysunkach i czego domyślamy się między słowami: samotnością bohatera, odrzuceniem go przez środowisko, wszelkimi problemami związanymi z chorobą, cichym dramatem jego matki, trudną miłością, jaką wzajemnie się darzą.
Przyznam się, że z początku do „Przygód Stasia i Złej Nogi” podchodziłem z rezerwą. Cały ten groteskowy koncept wężowej nogi niczym z japońskiego horroru wydawał się po prostu dziwny i odrywający uwagę od prawdziwego dramatu. Ale z każdą kolejną stroną moja rezerwa mijała. Miarą siły komiksu Grządzieli jest bowiem to, jak emocjonalna szczerość skutecznie przysłania absurdalność pomysłu. Nawet gry Zła Noga Stasia zaczyna się rozrastać tak, by sprawiać zagrożenie dla całego świata, nie myślimy o groteskowości tego konceptu, lecz szczerze przejmujemy się losem bohatera. Zła Noga zaczyna jawić się jako metafora, a problemy, jakie powoduje, są całkiem realne i zrozumiałe. W ten sposób autor odnosi dwa zwycięstwa za jednym razem: tworzy komiks oryginalny, nietypowy, zaskakujący, a jednocześnie przy tym opowiada uniwersalną, przejmującą, szczerą i poruszającą historię. Wielkie brawa.
koniec
15 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (3)
Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

21 XI 2017

W tym miesiącu komiksy czytamy jak szaleni czego wynikiem jest już trzecia porcja króciaków.

więcej »

Krąg śmierci
Paweł Ciołkiewicz

20 XI 2017

„Shi ki” to nowa mroczna opowieść grozy w ofercie wydawnictwa Waneko. Podczas upalnego lata w małej wiosce położonej gdzieś w górach zaczynają umierać ludzie. Czy w Sotobie rozpoczyna się jakaś epidemia? A może wyjaśnienie zagadki jest znacznie bardziej złowieszcze?

więcej »

Kobieta kobiecie półwilkiem
Agnieszka ‘Achika’ Szady

19 XI 2017

W alternatywnym świecie, gdzie magia i technika często zlewają się w jedno, rozgrywa się skomplikowana akcja, w której nigdy nie można być do końca pewnym wrogów ani przyjaciół… ani nawet samej siebie. Komiks „Monstressa” jest kwintesencją okrutnego piękna, a secesyjna kreska zadziwiająco dobrze komponuje się z ponurymi, ziemistymi lub stalowoszarymi barwami.

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż autora

Nie tak ładnie pachniesz
— Konrad Wągrowski

Bogowie w kolorowych kosmolotach
— Konrad Wągrowski

Pierwszy milion trzeba ukraść
— Konrad Wągrowski

Dwa Brzegi 2017
— Konrad Wągrowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie Luke’a Skywalkera
— Konrad Wągrowski

Poetycka makabreska
— Konrad Wągrowski

Wampiry w kosmosie
— Konrad Wągrowski

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Leszy i jego drużyna
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.