Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 29 marca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Noga i jej chłopiec

Esensja.pl
Esensja.pl
„Przygody Stasia i Złej Nogi” wygląda na kolejne duże wydarzenie na polskim rynku komiksowym. Groteskowa opowieść o chłopcu i jego kalekiej nodze to z jednej strony jeden z oryginalniejszych i ciekawszych polskich komiksów ostatnich lat, a z drugiej poruszająca, uniwersalna historia.

Tomasz Grządziela
‹Przygody Stasia i Złej Nogi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygody Stasia i Złej Nogi
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2016
RysunkiTomasz Grządziela
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN9788364858406
Format100 s. 165x165 mm
Cena34,90
Gatunekhumor / satyra
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Staś jest zwykłym chłopcem. No, jednak nie do końca. Staś ma duży problem – jego prawa noga różni się mocno od nóg innych dzieci. Jest bardzo długa, najprawdopodobniej pozbawiona kości, zachowująca się jak wąż. Nie da się na niej chodzić, dlatego Staś jeździ na wózku inwalidzkim. Do swej nogi ma stosunek niejednoznaczny – z jednej strony zdaje sobie sprawę z tego, że noga jest przyczyną jego kalectwa, z drugiej jednak w jakiś sposób ją personifikuje, traktuje jako najbliższą przyjaciółkę, towarzyszkę zabaw, przełamującą obezwładniającą samotność niepełnosprawnego chłopca. I tak naprawdę do końca nie wiemy, czy noga ma jakąś własną osobowość, czy też to jedynie wyobraźnia bohatera. A może i sama forma kalectwa pochodzi z tej wyobraźni?
Historię poznajemy z punktu widzenia Stasia. Jest to wizja dziecięca, zinfantylizowana, być może nawet ukazująca również pewne umysłowe upośledzenie bohatera. Dorosły czytelnik nie ma jednak problemu, by między wierszami odczytać prawdziwe tło danej sytuacji i to zderzenie dziecięcej naiwności z okrucieństwem otaczającego świata jest jednym z najsilniejszych mechanizmów budujących emocje podczas lektury tego komiksu. Kluczową postacią jest tu mama Stasia – z jednej strony opiekunka chłopca i jego powierniczka, z drugiej – co wiemy my, a Staś się tylko czasami domyśla – kobieta zgorzkniała, zniszczona, opuszczona, obarczona zadaniem ponad jej siły, żyjąca nieustannie w cichej rozpaczy.
Komiks Tomasza Grządzieli, twórcy także nietypowego „Ostatniego przystanku” to wyjątkowe wydarzenie na polskim rynku, dzieło oryginalne i niebanalne. Swą historię twórca obleka w formę czterokadrowych pasków komiksowych, z których każdy jest jakoś tam domkniętą całością (tak wyglądał ten komiks zresztą na stronie internetowej, w miejscu swojej pierwszej publikacji). Od strony graficznej jest to dzieło kreślone w czerni i bieli, w nieco groteskowej konwencji, ale przy użyciu przejrzystych, jednoznacznych rysunków. Nie ma tu dymków, są tylko komentarze Stasia, kontrastujące z tym, co widzimy w kadrze. I właśnie na tych kontrastach opiera się forma wyrazu tego komiksu. Naiwne i przeważnie pogodne teksty Stasia zderzane są z tym, co widzimy na rysunkach i czego domyślamy się między słowami: samotnością bohatera, odrzuceniem go przez środowisko, wszelkimi problemami związanymi z chorobą, cichym dramatem jego matki, trudną miłością, jaką wzajemnie się darzą.
Przyznam się, że z początku do „Przygód Stasia i Złej Nogi” podchodziłem z rezerwą. Cały ten groteskowy koncept wężowej nogi niczym z japońskiego horroru wydawał się po prostu dziwny i odrywający uwagę od prawdziwego dramatu. Ale z każdą kolejną stroną moja rezerwa mijała. Miarą siły komiksu Grządzieli jest bowiem to, jak emocjonalna szczerość skutecznie przysłania absurdalność pomysłu. Nawet gry Zła Noga Stasia zaczyna się rozrastać tak, by sprawiać zagrożenie dla całego świata, nie myślimy o groteskowości tego konceptu, lecz szczerze przejmujemy się losem bohatera. Zła Noga zaczyna jawić się jako metafora, a problemy, jakie powoduje, są całkiem realne i zrozumiałe. W ten sposób autor odnosi dwa zwycięstwa za jednym razem: tworzy komiks oryginalny, nietypowy, zaskakujący, a jednocześnie przy tym opowiada uniwersalną, przejmującą, szczerą i poruszającą historię. Wielkie brawa.
koniec
15 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Tintin nieprzerysowany
Marcin Osuch

29 III 2017

Nawet rozumiem decyzję Egmontu sprzed ośmiu lat aby wydawać zbiorcze, małe albumy z przygodami Tintina (i nie tylko). Biorąc pod uwagę zasobność czytelniczych portfeli oraz długość serii może to był jedyny sposób na szybkie przybliżenie tego legendarnego cyklu polskim fanom komiksu. Na szczęście przyszedł czas aby pokazać ten album w pełnej okazałości czyli w formacie A4.

więcej »

Trzynastka potomkiem faraonów?
Marcin Osuch

27 III 2017

Dwudziesty czwarty tom „XIII” jest kontynuacją nie tylko formalną tomu, jak łatwo się domyśleć dwudziestego trzeciego. Naśladuje on także sposób prowadzenia narracji oraz podział na poszczególne wątki. Ze wszystkim tego plusami i minusami.

więcej »

Kapitan Żbik: Milicjant – „Rycerz Prawa”
Sebastian Chosiński

26 III 2017

„Niewygodny świadek” to dokończenie dylogii rozpoczętej zeszytem „Na zakręcie”. To zarazem ostatni odcinek „Kapitana Żbika”, który wyszedł spod ręki innego rysownika niż Jerzy Wróblewski. Od strony fabularnej rewelacji nie ma; akcja jest niepotrzebnie rozwleczona, na dodatek w wyjaśnieniu sprawy pomaga milicjantom zabieg z gatunku „deus ex machina”.

więcej »

Polecamy

Biali nie potrafią skakać

Kadr, który…:

Biali nie potrafią skakać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Demoniczna danina damy w dworku
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Sorry, Winnetou
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A ja widzę samo lasso!
— Konrad Wągrowski

O jeden most za daleko
— Marcin Osuch

Wszyscy ninja są tacy nerwowi?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Manty w pomarańczach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Póki dysze jeszcze dyszą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Namnożone namorzyny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podwójny atak
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż autora

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie Luke’a Skywalkera
— Konrad Wągrowski

Poetycka makabreska
— Konrad Wągrowski

Wampiry w kosmosie
— Konrad Wągrowski

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Leszy i jego drużyna
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Ciemna strona Rebelii
— Konrad Wągrowski

Bawiąc – uczyć
— Konrad Wągrowski

Kowboje i obcy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.