Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Manga jest najważniejsza

Esensja.pl
Esensja.pl
Podejście młodych bohaterów serii „Bakuman” do pracy nad mangą można opisać trawestując znane powiedzenie. Manga nie jest dla nich mianowicie sprawą życia i śmierci. Jest czymś znacznie ważniejszym!

Takeshi Obata, Tsugumi Ohba
‹Bakuman #6›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBakuman #6
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2017
RysunkiTakeshi Obata
PrzekładKarolina Dwornik
Wydawca Waneko
CyklBakuman
ISBN9788380960329
Format192s. 135×195mm; obwoluta
Cena19,99
Gatunekmanga, obyczajowy
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Moritaka Mashiro i Akito Takagi wytrwale dążą do realizacji marzeń. Niestety okazuje się, że łączenie pracy nad mangą z nauką w liceum nie jest łatwe. Obowiązki zawodowe i obowiązki szkolne nawarstwiają się i sprawiają, że na wszystko brakuje im czasu. Szczególnie dotkliwie odczuwa to Moritaka, który jak najszybciej chce osiągnąć wytyczony wcześniej cel – jak pamiętamy jest nim doprowadzenie do powstania anime opartej na ich mangowej serii. Młody rysownik pracuje coraz ciężej, co nie pozostaje bez wpływu na jego zdrowie. W końcu dochodzi do tego, co musiało się stać. Chłopak mdleje w swojej pracowni i trafia do szpitala. Okazuje się, że jest przepracowany, niedożywiony i ma infekcję, która wymaga usunięcia fragmentu wątroby. Jego sytuacja wygląda niezbyt optymistycznie, a on i tak najbardziej martwi się tym, że przez pobyt w szpitalu nie zdąży przygotować kolejnego rozdziału „Trapa” i tym samym zawiedzie oczekiwania swoje i swoich bliskich.
Choroba ambitnego rysownika powoduje nie lada zamieszanie. Redaktorzy magazynu „Jump”, w którym publikowana jest ich seria, muszą podjąć radykalne decyzje kierując się przede wszystkim dobrem chłopaka. Redaktor postanawia zatem zawiesić ich serię do czasu aż… obaj autorzy ukończą liceum. Dla młodych mangaków ta decyzja jest nie do przyjęcia. O ile jednak Akito Takagi jest w stanie się z nią pogodzić mając na uwadze zdrowie swojego przyjaciela, o tyle Moritaka nie ma zamiaru się poddać. Postanawia pracować nad kolejnymi rozdziałami w szpitalu i za wszelką cenę chce przekonać redaktora do zmiany decyzji. Do gry włączają się także ich znajomi publikujący własne serie. Okazuje się, że bezwzględna rywalizacja na łamach „Jumpa” nie koliduje z przyjaźnią i solidarnością. Gest młodych mangaków wydaje się być zaskakujący i ryzykowny. Czy wspólnymi siłami uda się im doprowadzić do zmiany decyzji redaktora? Czy „Trap” zostanie przywrócony? I wreszcie pytanie najważniejsze – czy ewentualne przywrócenie serii rzeczywiście jest najlepsze dla zdrowia i życia rysownika? Redaktorzy magazynu stoją w obliczu niezwykle trudnej decyzji.
Można odnieść wrażenie, że tym razem autorzy „Bakumana” koncentrują się nie tyle na kulisach funkcjonowania świata mangaków, ale podejmują problem znacznie poważniejszy i bardziej uniwersalny. W kontekście różnych komentarzy na temat etosu pracy panującego w kraju kwitnącej wiśni często pojawia się mianowicie kategoria śmierci z przepracowania. Jak pamiętamy w ten sposób zmarł właśnie wujek Moritaki, który również był mangaką. To dzięki niemu ambitny rysownik wszedł do świata mangi, a teraz zdaje się podążać tą samą, niezwykle ryzykowną drogą, która może doprowadzić go do przedwczesnej śmierci. Ambicja rysownika chwilami wykracza poza racjonalne granice. By osiągnąć swój cel jest on w stanie zaryzykować własne życie i w gruncie rzeczy właśnie to robi. Decydując się na dalszą pracę na szpitalnym łóżku kładzie na szali własne życie, a jednocześnie próbuje sam siebie jakoś uspokoić mówiąc w pewnym momencie – „Tak łatwo się nie umiera”.
„Bakuman” nadal dostarcza fascynującej wiedzy nie tylko o świecie mangaków, ale także o życiu społecznym we współczesnej Japonii. Autorzy bazując na własnych doświadczeniach kreują rzeczywistość, w której przede wszystkim liczy się ambicja, wytrwałość i uparte dążenie do celu. Jest tu jednak miejsce także na solidarność i wzajemne wspieranie się w trudnych chwilach. Rywalizacja jest ważna, ale by ewentualne zwycięstwo dawało prawdziwą satysfakcję, wszyscy muszą mieć równe szanse. Zwycięstwo spowodowane zewnętrznymi czynnikami nie jest żadnym powodem do dumy i nie przynosi radości. Młodzi mangacy, którzy na co dzień rywalizują, w sytuacji kryzysowej są w stanie nawzajem sobie pomagać. I nawet jeżeli jest to obraz nieco wyidealizowany, to i tak warto potraktować go jako inspirację do działania.
koniec
7 czerwca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Cierpienia młodego Dylana
Paweł Ciołkiewicz

17 XII 2017

Duet Ed Brubaker i Sean Phillips nie zawodzi. Po świetnej serii „Fatale” otrzymujemy ich kolejne wspólne dzieło - utrzymany w mrocznych klimatach thriller „Zabij albo zgiń”. A w nim… nieustający monolog głównego bohatera, który zwierza się czytelnikom ze swoich kolejnych porażek i problemów.

więcej »

Rozrywka ociekająca krwią
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 XII 2017

Zastanawialiście się kiedyś, jak mogłyby wyglądać przygody Hellboya w klimacie heroic fantasy? Ja też nie, ale pierwszy tom serii „Head Lopper” z podtytułem „Wyspa albo plaga Bestii”, który właśnie wydał Nonstop Comics może na to pytanie odpowiedzieć.

więcej »

Zmarnowane życie
Paweł Ciołkiewicz

15 XII 2017

Stworzony przez Jeana van Hamme’a oraz Williama Vance’a bohater opłakiwał Marthę jeszcze zanim to stało się modne. Już w pierwszym tomie świetnej serii „XIII", cierpiący wówczas na amnezję mężczyzna, złożył w strugach deszczu płomienny pocałunek na ustach umierającej Marthy Shoebridge.

więcej »

Polecamy

Nieskończoność megalomanii

Marvel:

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Między młotem a kowadłem
— Paweł Ciołkiewicz

Dać z siebie wszystko
— Paweł Ciołkiewicz

Złota przyszłość
— Paweł Ciołkiewicz

Rywalizacja i szacunek
— Paweł Ciołkiewicz

Niepewność i nadzieja
— Paweł Ciołkiewicz

Marzenia i rzeczywistość
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Cierpienia młodego Dylana
— Paweł Ciołkiewicz

Zmarnowane życie
— Paweł Ciołkiewicz

Nie ufaj nikomu
— Paweł Ciołkiewicz

Toksyczni rodzice
— Paweł Ciołkiewicz

Mroczny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Niech żyje bal
— Paweł Ciołkiewicz

Bohema ostro bawi się
— Paweł Ciołkiewicz

Krzyżowcy, heretycy i obcy
— Paweł Ciołkiewicz

Krąg śmierci
— Paweł Ciołkiewicz

Japoński Wertham kontratakuje
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.