Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Nienawiść do robotów

Esensja.pl
Esensja.pl
Z siedmiu robotów biorących udział w 39. incydencie środkowoazjatyckim, pozostały już tylko cztery. Nie „żyją” Mont Blanc ze Szwajcarii, North nr 2 z Wysp Brytyjskich oraz Brando z Turcji. Pozostał jeszcze Herakles z Grecji, Atom Żelaznoręki z Japonii oraz prowadzący śledztwo w tej sprawie niemiecki robot Gesicht. Siódmego poznamy dopiero w tym tomie.

Osamu Tezuka, Naoki Urasawa
‹Pluto 3›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPluto 3
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2011
RysunkiOsamu Tezuka, Naoki Urasawa
Wydawca Hanami
CyklPluto
ISBN978-83-60740-64-4
Cena31,40
Gatunekmanga, SF
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Gesicht zdaje sobie sprawę, że najpotężniejsze roboty na Ziemi, zaangażowane przed laty w tzw. 39. incydent środkowoazjatycki, są obiektem, na który ktoś – jak dotąd bardzo skutecznie – poluje. Jakby tego było mało, giną także naukowcy z grupy ekspertów biorącej udział w inspekcji poprzedzającej wybuch wojny. Nie żyją już Bernard Lanke – lider Ruchu Na Rzecz Praw Robotów oraz Junichiro Tazaki, który był pomysłodawcą międzynarodowego prawa robotów. Przy ciałach wszystkich zamordowanych – zarówno robotów jak i ludzi – odnajdowane są ślady świadczące, że stoi za nimi ten sam sprawca. Zostawia on bowiem bardzo charakterystyczny symbol – przyozdabia mianowicie swoje ofiary rogami, co ma wskazywać na mitologicznego boga podziemnego świata zmarłych.
W trzecim tomie pojawiają się nowe postacie, które zapewne odegrają jeszcze ważne role w opowieści. Najpierw poznajemy młodszą siostrę Atoma – Uran, dziewczynkę-robota potrafiącą odczytywać uczucia zwierząt i ludzi. Do Tokio przybywa również profesor Abra, który ma reprezentować Królestwo Perskie na planowanym Kongresie Pokojowym Naukowców. Korzystając z okazji, miejscowa policja stara się sprawdzić, czy istnieje jakiś związek z wcześniejszym pobytem profesora w Japonii a zabójstwem Junichiro Tazakiego. Oba zdarzenia miały miejsce w tym samym czasie, zaś Abra był najprawdopodobniej ostatnią osobą, która widziała japońskiego naukowca żywego. Trzecim bohaterem tego tomu jest Adolf Haas, pracownik firmy zaangażowanej w odbudowę Królestwa Perskiego po wojnie oraz członek tajnej – do złudzenia przypominającej Ku-Klux-Klan – organizacji KR, która sprzeciwia się prawom robotów. On z kolei próbuje znaleźć zabójcę swojego brata i zemścić się na nim. Czwartą istotną dla rozwoju akcji osobą jest Epsilon – pochodzący z Australii siódmy z robotów zaangażowanych w wojnę z Królestwem Persji. Naoki Urasawa umiejętnie wprowadza nowych graczy i w pełni panuje nad wszystkimi wątkami, sprawiając, że zagadka kryminalna staje się coraz bardziej pasjonująca.
Klucz do rozwiązania zagadki kolejnych morderstw 39. bez wątpienia stanowi incydent środkowoazjatycki, jednak stopniowo zaczyna on jawić się w nowym świetle. Wersja, którą poznaliśmy w poprzednim tomie serii, ukazuje się czytelnikowi w nowym świetle. Wszystko wskazuje mianowicie na to, że Królestwo Perskie zostało zaatakowane bez wyraźnych przesłanek, a imperialistyczne zapędy Dariusza XIV zostały prawdopodobnie znacznie wyolbrzymione przez machinę propagandową dążących do konfliktu Stanów Zjednoczonych Tracji. Kolejne zabójstwa osób powiązanych z konfliktem sprawiają wrażenie starannie zaplanowanej zemsty. Czy stoi za nimi ktoś ze zniszczonego kraju? Naoki Urasawa na razie nie sugeruje żadnych odpowiedzi, a jedynie mnoży kolejne wątki i myli tropy. Można nawet odnieść wrażenie, że chwilami na drugi plan spycha zagadkę kryminalną, bardziej koncentrując się na problemach społeczno-politycznych wynikających z trudnej koegzystencji ludzi i robotów.
Pod względem graficznym manga niezmiennie pozostaje dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Opracowane na podstawie zdjęć, hiperrealistyczne tła nadal robią oszałamiające wrażenie, a charakterystyczne, nieco smutne twarze bohaterów (ze zbyt dużymi nosami) nie pozwalają zapomnieć o specyfice stylu Urasawy. W trzecim tomie również znalazło się miejsce na dodatkowy tekst rzucający nieco światła na to dzieło. Tym razem mamy okazję przeczytać artykuł Fusanotsuke Natsume – japońskiego krytyka komiksowego – na temat wyjątkowości serii „Pluto”.
Będąca swoistym hołdem dla twórczości Osamu Tezuki seria robi z każdym kolejnym tomem coraz lepsze wrażenie. Bogactwo różnych wątków, stopień zawikłania zagadki kryminalnej oraz umiejętne wplatanie do opowieści problemów społeczno-politycznych sprawia, że manga oferuje wiele interesujących możliwości interpretacyjnych. Kwestia relacji pomiędzy ludźmi i robotami, problemy wynikające z istnienia sztucznej inteligencji i ewentualnego „człowieczeństwa” robotów, dyskryminacja robotów z jednej strony i walka o ich prawa z drugiej, to tylko niektóre zagadnienia poruszane w komiksie. Urasawa mówi o świecie przyszłości i robotach, ale tak naprawdę – jak przystało na rasowego fantastę – ma przecież na myśli współczesny i świat i jego jak najbardziej realne problemy. Właśnie dzięki temu „Pluto” wpisuje się w tradycję twórczości Tezuki, który również był żywo zainteresowany problemami społecznymi. Możemy się o tym przekonać chociażby dzięki temu, że nasze wydawnictwa stopniowo nadrabiają zaległości i publikują dzieła japońskiego boga mangi.
koniec
3 sierpnia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Marvel: Warlock raz jeszcze
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 X 2017

Wybłagany u wydawcy pierwszy tom serii Jima Starlina „Warlock” szczęśliwie ukazał się na łamach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Szybko, bo już dwa numery później przygotowano jego kontynuację.

więcej »

Stare ale jare
Marcin Osuch

20 X 2017

Wydawnictwo Taurus zachęcone sukcesem „Valeriana” sięgnęło po kolejną klasyczną serię komiksu frankobelgijskiego. „Luc Orient” ma już swoje lata, ale czyta się go całkiem sprawnie.

więcej »

Gazeciary
Agnieszka ‘Achika’ Szady

19 X 2017

Komiks Briana K. Vaughana i Chrisa Chianga „Paper Girls” nie bez kozery porównywany jest do serialu „Stranger Things”. Grupka dzieciaków na rowerach i nadprzyrodzone tajemnice, a wszystko to w scenerii lat 80., czyli w czasach, kiedy przeciętny redaktor Esensji sam był w wieku głównych bohaterek.

więcej »

Polecamy

Warlock raz jeszcze

Marvel:

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Film jednak lepszy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwie twarze X-Men
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Bardzo dobra cegła
— Łukasz Bodurka

Tegoż twórcy

Nadciąga tornado
— Paweł Ciołkiewicz

Wichry wojny
— Paweł Ciołkiewicz

Adolf, Adolf, Adolf!
— Paweł Ciołkiewicz

Roboty masowego zniszczenia
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Styczeń 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Prawdziwy detektyw
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Grudzień 2011
— Esensja

Trend rosnący
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Sierpień 2011
— Esensja

Kiedy fan dorośnie
— Łukasz Bodurka

Tegoż autora

Superbohaterska nostalgia
— Paweł Ciołkiewicz

Anonimowi bohaterowie
— Paweł Ciołkiewicz

Zakazany owoc
— Paweł Ciołkiewicz

Liczy się tylko wysiłek
— Paweł Ciołkiewicz

Między młotem a kowadłem
— Paweł Ciołkiewicz

Pieniądz rządzi światem
— Paweł Ciołkiewicz

O czterech takich…
— Paweł Ciołkiewicz

Kultura i natura
— Paweł Ciołkiewicz

Wszyscy jesteśmy zabójcami
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość w czasach internetu
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.