Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2017

Esensja.pl
Esensja.pl
Wrześniowe krótkie recenzje komiksowe.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Mroziuk [70%]
W „Smerfie Finansiście” możemy się przekonać, że nie wszystko co sprawdza się u ludzi, tak samo sprawnie funkcjonowałoby u Smerfów. Tytułowy bohater w trakcie wizyty z uczniem Omnibusa w mieście poznaje podstawowe zasady gospodarki pieniężnej. Dla Smerfa fascynujące się wydaje, że za wszystko można płacić pieniędzmi, gdyż w jego wiosce złoto do tej pory było traktowane jako coś zupełnie bezużytecznego. Wkrótce z zainteresowaniem obserwujemy przygotowania głównego bohatera zmierzające do swoistej „emisji pieniędzy”, aż wreszcie każdy Smerf otrzymuje od niego po tyle samo monet. Na początku wszystko świetnie działa, ale po jakimś czasie pojawiają się znaczące różnice między poziomem życia mieszkańców wioski, a największy majątek gromadzi – jak łatwo się domyślić – Smerf Finansista. W miarę rozwoju wydarzeń rośnie liczba niezadowolonych, aż w pewnym momencie czara goryczy się przelewa… Nie da się ukryć, że historyjka ta momentami jest nieco gorzka, ale na szczęście autorzy cały czas snują tę opowieść z poczuciem humoru.
Poza tym to nie koniec czekających tutaj na czytelników atrakcji, gdyż dodatkowe emocje zapewnia Gargamel, który próbuje wykorzystać chciwość niebieskich ludzików, aby zwabić je w pułapkę. Smerfy oczywiście dadzą sobie radę ze złym czarodziejem, ale trzeba przyznać, że całe to starcie jest bardzo widowiskowe. W „Smerfie Finansiście” znajdziemy więc całkiem przyzwoicie skonstruowaną fabułę, a zabawnych scen też jest pod dostatkiem, więc album ten powinien spodobać się dzieciom.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Osuch [70%]
Bardzo dobry pomysł i całkiem sprawne wykonanie. Moje pokolenie wiedzę o drugiej wojnie światowej czerpało przede wszystkim z „Czterech pancernych”. Niezależnie od wypaczeń historycznych zabawa była przednia i każda kolejna emisja była wydarzeniem. „Wojenna Odyseja Antka Srebrnego” w znaczący sposób zmienia perspektywę historyczną w stosunku do wspomnianego serialu. W dzisiejszych czasach to oczywiste. Ale dziecięcy poziom narracji został zachowany. Trupów tu nie uświadczysz, Niemcy i Rosjanie są niezbyt rozgarnięci a polscy harcerze robią ich w konia na każdym kroku. W tomie pierwszym „Obrona Grodna 1939r.” Antek i jego przyjaciele czując zbliżającą się wojnę przygotowują się ćwicząc rzucanie butelkami z benzyną. Jak się okaże będzie to umiejętność całkiem przydatna. Równolegle toczy się wątek z niejakim panem Totensteinem, który mówi z silnym niemieckim akcentem. Z jakiegoś powodu poszukuje on ojca Antka Srebrnego. Niestety historia potoczyła się jak potoczyła. Grodno wpadło w rosyjskie ręce a Antek żegnamy gdy w bydlęcym wagonie zmierza na Syberię.
Całość trzyma w napięciu, dialogi są żywe i naturalne a rysunek Huberta Ronka jest idealnie dostosowany do grupy docelowej czyli dzieci.
Bardzo dobra rzecz aby drugo-, trzecioklasistów zacząć wprowadzać w zawiłości drugiej wojny światowej. Tym bardziej, że całość jest uzupełniona dwoma stronami tekstu, który doprecyzowuje kontekst historyczny (dobra rzecz dla rodziców jeśli młodsi czytelnicy zaczną zadawać bardziej szczegółowe pytania).
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marcin Mroziuk [80%]
Trzeba przyznać, że początek serii o krasnoludzie Napie jest bardzo obiecujący. Utrzymane w żywych barwach, pełne ekspresji rysunki Krzysztofa Trystuły przyciągają wzrok nie tylko młodych czytelników (do których przede wszystkim jest adresowany ten komiks), a uniwersum, w którym toczy się akcja, potrafi nas wielokrotnie zaskoczyć. Głównego bohatera cyklu poznajemy, kiedy zostaje uwięziony w świecie ludzi przez Bodora – sługę lorda Dartora. Ten zły czarownik potrzebuje magicznego krasnoluda, aby zdobyć władzę nad światem. Szybko możemy się jednak przekonać, że Nap jest niezłym spryciarzem i nie zamierza tanio sprzedać swej skóry. Nie tylko bowiem udaje mu się wyrwać z łap lorda Dartora, ale namawia również królewnę Klarę i jej przyjaciela Rodricka na wspólną wyprawę do Smoczej Krainy, z której sam pochodzi. W trakcie tej ekspedycji czeka zaś na tych troje mnóstwo przygód, ale chociaż będą oni musieli stawić czoła wielu niebezpieczeństwom (w końcu ich śladem cały czas podążą zły czarownik ze swoim sługą), to cała opowieść wprost skrzy się humorem. Warto dodać, że akcja toczy się w zaiste błyskawicznym tempie, a pojawiające się w komiksie postacie niejednokrotnie zadziwiają nas swym zachowaniem oraz cechami charakteru (z pewnością nie należy tutaj zbytnio polegać na pierwszym wrażeniu!). Nic więc dziwnego, że dzieci z wypiekami na twarzy śledzą perypetie trojga bohaterów, a jednocześnie w trakcie lekturą co chwilę śmieją się radośnie i entuzjastycznie przyjmują szczęśliwe zakończenie. Doskonała pozycja dla młodych czytelników, która nie znudzi także dorosłych gustujących w pełnych humoru opowieściach fantasy.
koniec
29 września 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Marvel: Warlock raz jeszcze
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 X 2017

Wybłagany u wydawcy pierwszy tom serii Jima Starlina „Warlock” szczęśliwie ukazał się na łamach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Szybko, bo już dwa numery później przygotowano jego kontynuację.

więcej »

Stare ale jare
Marcin Osuch

20 X 2017

Wydawnictwo Taurus zachęcone sukcesem „Valeriana” sięgnęło po kolejną klasyczną serię komiksu frankobelgijskiego. „Luc Orient” ma już swoje lata, ale czyta się go całkiem sprawnie.

więcej »

Gazeciary
Agnieszka ‘Achika’ Szady

19 X 2017

Komiks Briana K. Vaughana i Chrisa Chianga „Paper Girls” nie bez kozery porównywany jest do serialu „Stranger Things”. Grupka dzieciaków na rowerach i nadprzyrodzone tajemnice, a wszystko to w scenerii lat 80., czyli w czasach, kiedy przeciętny redaktor Esensji sam był w wieku głównych bohaterek.

więcej »

Polecamy

Warlock raz jeszcze

Marvel:

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Film jednak lepszy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwie twarze X-Men
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Historia w obrazkach: Antek – kresowy bohater
— Sebastian Chosiński

Z tego cyklu

Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Czerwiec 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Maj 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Listopad 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Wrzesień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Tegoż twórcy

Historia w obrazkach: Nie każdy koneser jest godny zaufania
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Antek wylądował!
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Montgomery, Maczek i… Antek Srebrny
— Sebastian Chosiński

Jest smerfnie
— Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Niedźwiedź też może być przyjacielem
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: „Szczury” kontra „Lis Pustyni”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ludzkie oblicze ziemi nieludzkiej
— Sebastian Chosiński

Cztery historie z Bydgoszczą w tle
— Sebastian Chosiński

Bóg strachliwy, zbyt rychliwy
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Browar, gwiazdy i komety
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Mała Esensja: Wakacje marzeń z komplikacjami
— Marcin Mroziuk

Stare ale jare
— Marcin Osuch

Esensja ogląda: Październik 2017 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Parszywa eskadra
— Marcin Osuch

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Październik 2017 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Make love, not war
— Marcin Osuch

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.