Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Seksualność Sandżarrów

Esensja.pl
Esensja.pl
Autorzy „Orbitala” nie ułatwiają czytelnikowi sprawy. Odnalezienie się w meandrach cyklu nie jest proste, przypomnienie sobie przynajmniej ostatniej misji będzie tutaj bardzo pomocne.

Serge Pellé, Sylvain Runberg
‹Orbital #7: Implozja›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOrbital #7: Implozja
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2017
RysunkiSerge Pellé
Wydawca Taurus Media
CyklOrbital
ISBN9788365465108
Format56s. 215x290 mm
Cena38,00
GatunekSF
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Po lekturze pierwsze dylogii cyklu czytelnik miał prawo nabrać przekonania, że osią i motorem całości będą relacje między głównymi bohaterami, agentami Calebem Swanym (człowiek) i Mezoke Izzui (Sandżarr/ka). Po pierwsze ze względu na historyczne niesnaski pomiędzy ludzkością a Sandżarrami. Ludzkość, rządzona przez izolacjonistów, postawiła na samowystarczalność. Skończyło się masakrą ludności sandżarrskiej na jednej z planet, na której Ziemianie rozpoczęli wydobycie surowców energetycznych. Po drugie – ze względu na duże różnice w rozwoju… nazwijmy to płciowym. U Sandżarrów samce i samice na zewnątrz wyglądają praktycznie identycznie, a jednocześnie są oni kulturowo uwarunkowani aby nie ujawniać swojej płci 1).
W kolejnych dylogiach autorzy postawili jednak na inne rozwiązania narracyjne, mocno przypominające zresztą te z „Armady”. Tam mieliśmy tytułową Armadę, tutaj Konfederację skupiającą kilkaset ras zamieszkujących wszechświat. Zarówno Navis jak i Caleb z Mezoke są – lub raczej byli – agentami do zadań specjalnych. „Byli”, bo całej trójce powinęły się nogi i wszyscy zostali uznani za renegatów. I właśnie w typowym dla tego rodzaju wyrzutków momencie spotykamy naszych bohaterów na początku albumu „Implozja”. Pozbawieniu środków do życia i ścigani przez różnej maści służby oraz łowców nagród podejmują się ryzykownych zadań aby przeżyć. Tak konkretnie, to kradną mające ponoć odmładzające właściwości larwy Narkuidów. Po dramatycznej ucieczce przed strażnikami larw ruszają na Tetsuam, nielegalną bazę/planetoidę przypominającą mocno Delirius z „Lone Sloane’a”. Tetsuam to centrum wszystkiego co nie do końca jest zgodne z prawem. Oferuje nielegalne rozrywki, możliwość handlu zakazanym towarem, i to właśnie tam nasi uciekinierzy mieli dostarczyć zdobyte larwy. Także tutaj autorzy odcinają się od „armadowych” nawiązań powracając do kwestii seksualności Mezoke i jego/jej relacji z Calebem. Nie jest to jeszcze silny zwrot, ale zdecydowanie dobrze robi on całej historii dodając nieco pikanterii dosyć mocno zgranym schematom s-f. W całym tym zamieszaniu coraz większe znaczenie odgrywa Angus, statek kosmiczny będący neuronomem, czyli de facto pojazdem z własną świadomością. Okazuje się, że obiektów jak on jest dużo więcej i zaczynają one robić rzeczy, które niepokoją Konfederację. Ale jak to w „Orbitalu”, szczegóły zapewne poznamy w drugim tomie bieżącej dylogii.
Graficznie „Implozja” nie odbiega od innych albumów serii. Kreska Serge’a Pellégo pozbawiona ostrych krawędzi przypomina nieco prace Bilala. Także kolorystyka pozostaje mocno monochromatyczna w odcieniach niebieskiego i fioletu.
koniec
7 grudnia 2017
1) – co zaskutkowało bardzo ciekawą odmianą czasowników w pierwszej osobie rodzaju nijakiego w pierwszym tomie cyklu (np. ostrzegłom zamiast ostrzegłam lub ostrzegłem)
dodajdo

Komentarze

07 XII 2017   19:40:32

Jak dla mnie to był najgorszy tom serii...

08 XII 2017   14:07:59

Cóż, brakuje mi dobrego komiksu frankofońskiego, ale dla Taurus Media "nie" - wydają zeszyciki w cenie integrali.

seczytam.blogspot.com

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Napięcie rośnie
Paweł Ciołkiewicz

18 XII 2017

Trzeci tom serii „Centaurus” nie przynosi żadnych rozstrzygnięć. Specjalna grupa eksploracyjna nadal przemierza obce tereny Very, a na pokładzie statku-świata wciąż toczy się śledztwo w sprawie tajemniczego otworu znajdującego się w poszyciu kadłuba i obecności jakiegoś intruza. W obu przypadkach nadal więcej jest pytań, niż odpowiedzi.

więcej »

Cierpienia młodego Dylana
Paweł Ciołkiewicz

17 XII 2017

Duet Ed Brubaker i Sean Phillips nie zawodzi. Po świetnej serii „Fatale” otrzymujemy ich kolejne wspólne dzieło - utrzymany w mrocznych klimatach thriller „Zabij albo zgiń”. A w nim… nieustający monolog głównego bohatera, który zwierza się czytelnikom ze swoich kolejnych porażek i problemów.

więcej »

Rozrywka ociekająca krwią
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 XII 2017

Zastanawialiście się kiedyś, jak mogłyby wyglądać przygody Hellboya w klimacie heroic fantasy? Ja też nie, ale pierwszy tom serii „Head Lopper” z podtytułem „Wyspa albo plaga Bestii”, który właśnie wydał Nonstop Comics może na to pytanie odpowiedzieć.

więcej »

Polecamy

Nieskończoność megalomanii

Marvel:

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kosmiczne komplikacje
— Marcin Osuch

Być jak Funky Koval
— Marcin Osuch

Izole, Rapahunowie i...
— Marcin Osuch

Kijanki, decydujące starcie
— Marcin Osuch

Dobra potrawa smakuje nawet za dziesiątym razem
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

W twoim wieku też byłam głupia
— Marcin Osuch

Marzenie rysownika
— Marcin Osuch

Tintin nienarysowany
— Marcin Osuch

Niech szlag trafi paradoksy czasowe
— Marcin Osuch

Narzędzie zemsty
— Marcin Osuch

Stare ale jare
— Marcin Osuch

Parszywa eskadra
— Marcin Osuch

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Make love, not war
— Marcin Osuch

Troy tylko dla dorosłych
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.