Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Detektyw Dampc na tropie zaginionej intrygi

Esensja.pl
Esensja.pl
W środowisku komiksowym działalność twórcza Jerzego Szyłaka wzbudza wiele kontrowersji. Niektórzy widzą w nim jednego z najlepszych polskich scenarzystów, inni zaś odsądzają od czci i wiary, nierzadko określając jako grafomana. Najnowszy album o przygodach Benedykta Dampca może przysporzyć argumentów zarówno jednym, jak i drugim.

Agon, Kamil Bachmiński, Karol ’KRL’ Kalinowski, January Misiak, Marcin Nowakowski, Hubert Ronek, Rafał Szłapa, Jerzy Szyłak
‹Benedykt Dampc. Prywatny detektyw›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBenedykt Dampc. Prywatny detektyw
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2006
RysunkiRafał Szłapa, Hubert Ronek, Karol ’KRL’ Kalinowski, January Misiak, Marcin Nowakowski, Kamil Bachmiński, Agon
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
ISBN-1083-922963-4-6
Format65s. 175×250mm
Cena15,—
Gatunekantologia, kryminał
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Szyłak zaprosił do współpracy kilku rysowników, którym zlecił stworzenie historyjek obrazujących poczynania Dampca w codziennych dla niego sytuacjach. Różni rysownicy to oczywiście różne style – ale to zabieg jak najbardziej celowy. Taka dyferencjacja miała zapewne na celu uwypuklenie postaci Benka Dampca jako człowieka o wielu twarzach i wcieleniach. Dodatkowo zdają się to podkreślać tytuły poszczególnych opowiadań: „Tropiciel”, „Poszukiwacz”, „Dobroczyńca”, „Zawodowiec"… Same historyjki niewiele łączy poza głównym bohaterem, dlatego też „Benedykt Dampc. Prywatny detektyw” przypomina pod tym względem bardziej okolicznościową antologię niż pełnokrwisty i wewnętrznie spójny album.
Fotografowanie niewiernych współmałżonków (koniecznie podczas smakowitych wizualnie scen zdrady), odszukiwanie zaginionych bliskich swoich klientów, drobne zatargi w barach z miejscowym elementem – tak wygląda codzienność detektywa Dampca. Na pierwszy rzut oka mało to ekscytujące, czasem tylko pojawi się jakiś wilkołak do odstrzelenia. Wielbicieli kryminału album ten po prostu znudzi – bo co to za mrożący krew w żyłach komiks, w którym bohater samym wyciągnięciem spluwy odstrasza bandytów? Wszystkie historyjki są tu jednowątkowe, brakuje rozbudowanej intrygi, suspensu i zaskakujących point. Sam Dampc to zimny brutal z momentalnymi refleksjami na temat życia i swojej pracy. Nie wytrzymuje porównania z Philipem Marlowem. Zresztą nie wydaje się, by autor miał takie ambicje – chociaż porównania z Chandlerem nasuwają się same podczas lektury tego komiksu.
Graficznie album stoi na bardzo nierównym poziomie – jak przystało na szanującą się antologię. Objawieniem tego zbiorku jest KRL – jego wkład do albumu narysowany jest lekko i z polotem. Wydaje się, że to on powinien przejąć ołówek po Robercie Służałym i wziąć udział w projekcie „Benedykt Dampc 3”, o ile taki powstanie. Dobrze zaprezentował się również Rafał Szłapa – elegancko i klimatyczne, w sposób przyjemny dla oka. Reszta rysowniczej załogi zaliczyła w tym tomiku epizody niewarte większej wzmianki.
„Benedykt Dampc. Prywatny Detektyw” ma kilka dobrych momentów, niestety, jako całość zbyt szybko ulatuje z głowy. Właściwie trudno określić, dla jakiej grupy docelowej przeznaczona jest ta publikacja. Podobny problem miał miejsce zresztą w przypadku „Wyznań właściciela kantoru” (jedną z poprzednich produkcji Jerzego Szyłaka) – tamten komiks nie był gratką ani dla miłośników komiksu erotycznego, ani obyczajowego. „Benedykt Dampc” w porównaniu z „Wyznaniami…” wypada dużo lepiej, jednak daleko mu do miana wydawniczego wydarzenia roku. Zdecydowanie nie jest to pozycja godna polecenia dla miłośników klasycznych historii detektywistycznych. Album potwierdza, że Szyłak jest scenarzystą solidnym, który ma zamysł na serię i konsekwentnie go realizuje. Wielbiciele jego twórczości z pewnością będą usatysfakcjonowani, bo autor prezentuje w tym zbiorku swój charakterystyczny styl pisarski. Prawdopodobnie jednak ich krąg nie rozszerzy się znacząco po premierze tego albumu.
koniec
13 listopada 2006
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Krąg śmierci
Paweł Ciołkiewicz

20 XI 2017

„Shi ki” to nowa mroczna opowieść grozy w ofercie wydawnictwa Waneko. Podczas upalnego lata w małej wiosce położonej gdzieś w górach zaczynają umierać ludzie. Czy w Sotobie rozpoczyna się jakaś epidemia? A może wyjaśnienie zagadki jest znacznie bardziej złowieszcze?

więcej »

Kobieta kobiecie półwilkiem
Agnieszka ‘Achika’ Szady

19 XI 2017

W alternatywnym świecie, gdzie magia i technika często zlewają się w jedno, rozgrywa się skomplikowana akcja, w której nigdy nie można być do końca pewnym wrogów ani przyjaciół… ani nawet samej siebie. Komiks „Monstressa” jest kwintesencją okrutnego piękna, a secesyjna kreska zadziwiająco dobrze komponuje się z ponurymi, ziemistymi lub stalowoszarymi barwami.

więcej »

Marvel: Przeczytać Panterę i zapomnieć
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 XI 2017

Czarna Pantera to jeden z najpopularniejszych bohaterów komiksów za Wielką Wodą. U nas znany jest jednak przede wszystkim z ról epizodycznych. Sytuację tę miał naprawić dwudziesty pierwszy tom Kolekcji Superbohaterowie Marvela. Cóż, nie udało się.

więcej »

Polecamy

Przeczytać Panterę i zapomnieć

Marvel:

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oto wizja wpadki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (2)
— Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Nie każdy koneser jest godny zaufania
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Antek wylądował!
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Montgomery, Maczek i… Antek Srebrny
— Sebastian Chosiński

Leszy i jego drużyna
— Konrad Wągrowski

Historia w obrazkach: Niedźwiedź też może być przyjacielem
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: „Szczury” kontra „Lis Pustyni”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ludzkie oblicze ziemi nieludzkiej
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Jeszcze zrobimy razem niejedną rzecz
— Marcin Podolec, Robert Wyrzykowski

Dziennik flirtu
— Robert Wyrzykowski

Political fiction w obrazach
— Robert Wyrzykowski

Rysowane w międzyczasie
— Robert Wyrzykowski

Kolektyw pod lupą 2 – zemsta Shitów
— Robert Wyrzykowski

Zabawy konwencją
— Robert Wyrzykowski

Internetowość komiksu internetowego
— Robert Wyrzykowski

Life is brutal
— Robert Wyrzykowski

Wszyscy jesteśmy głupcami
— Robert Wyrzykowski

Trzy spojrzenia na tom trzeci
— Wojciech Gołąbowski, Agnieszka Szady, Robert Wyrzykowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.